Polski złoty między płytami tektonicznymi

Adam BułaZaktualizowano 
fot. Polskapresse
Szacuje się, że na międzynarodowym rynku walutowym dziennie zawiera się transakcje o wartości 4 bln dol. Jedna czwarta tej sumy przypada na parę euro/dolar amerykański. To naprawdę duże pieniądze i duża wojna.

Kiedyś można było narzekać, że jesteśmy między dwiema potęgami: Niemcami i Rosją. Teraz jest jeszcze gorzej: Polska ze swoją walutą jest kruszynką dokładnie między dwiema wielkimi, ścierającymi się płytami tektonicznymi: połową światowego rynku grającego na osłabienie euro i drugą, przekonaną o rychłym upadku dolara. Nasz problem polega na tym, że w obu tych scenariuszach musi także nastąpić załamanie kursu złotego.

Czytaj także: Rewolucja oburzonych, czyli czemu franek będzie królem
W globalnej wojnie ekonomicznej jesteśmy i długo jeszcze będziemy tylko chłopcem do bicia. Jako rynek wschodzący, z którego kapitał zawsze ucieka, gdy pogarszają się ekonomiczne nastroje, i jako rynek wschodzący na tyle duży i płynny, że nerwowe ruchy inwestorów łatwo mogą być wzmocnione przez uderzenia kapitału spekulacyjnego. Dysponującego środkami, o których polski minister finansów może tylko pomarzyć.

Analiza Citigroup zaliczająca złotego do grupy czterech walut, które są najbardziej narażone na negatywne konsekwencje kryzysu finansowego w UE, to w zasadzie tylko formalne ogłoszenie znanego wszystkim wyroku. Pozostaje tylko pytanie: kiedy zostanie on wykonany. W grę wchodzą już najbliższe tygodnie.

Z jednej strony strefa euro, odsuwająca do września ustalenia w sprawie pomocy dla Grecji, igra z ogniem, czyli możliwym efektem domina. Grecja nie jest problemem: niemieckie i francuskie banki poradzą sobie ze stratami wynikającymi z jej częściowego bankructwa. Ale czym jest 40 mld euro, a na tyle wycenia się wartość greckich papierów w bilansach tych banków, wobec 400 mld euro, które tylko francuskie banki ulokowały w obligacjach Włoch. A wystarczyły pierwsze informacje o kłopotach włoskiego budżetu, by cena długu Italii poszybowała w górę.

Czytaj także: Wszystkie barwy niewalki z korupcją

Tymczasem prezydent Obama ma czas już tylko do 2 sierpnia, by przekonać Republikanów do zgody na powiększenie limitu zadłużenia kraju. Wcześniej przyjęte 14,3 bln dol. właśnie się skończyło. Z jednej strony szykuje się więc finansowa katastrofa, a z drugiej - ekonomiczny armagedon. A my nigdy nie byliśmy ani zieloną, ani bezpieczną wyspą.

polecane: Flesz - e-papieros zagraża zdrowiu

Wideo

Materiał oryginalny: Polski złoty między płytami tektonicznymi - Polska Times

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 3

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

j
j.a.

...łącząc Na Przełaj z komunizmem. A ty, co w tamtym czasie robiłeś. pewnie od kołyski walczyłeś z komuną?

E
Edek

gdyby te fujary wykorzystały okres prosperity i wprowadziły nas do strefy euro, a przynajmniej przygotowały do tego, bylibyśmy dużo mniej narażeni na atak - w końcu euro się obroni, nie czarujmy się. A teraz, przy okazji najbliższych wyborów podziękujmy jełopom z PiS, za to że mieli ważniejsze sprawy niż gospodarka: bawili się teczkami, zaszczuwaniem ludzi i wykańczaniem polskiego wywiadu (za to jedno cały PiS powinien powędrować do pierdla na dożywocie). Jak można sięgać po władzę nad krajem, bez żadnej znajomości spraw gospodarczych?
A teraz ten biorący psychotropy znów straszy z plakatów, że niby będzie premierem. WTF????

W
Widukind

Prawda co Pan pisze. Czekam na kolejny Pana artykuł gloryfikujący olbrzymie sukcesy Partii Obłąkanych. A może zostawmy to towarzyszowi Fafarze, ideowemu komuniście, co jeszcze zdążył POchwalać komunizm choćby na łamach " Na przełaj".

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3