Powodziowy horror wrócił do Dąbrowy Tarnowskiej

Łukasz Jaje
Ewa Rembowska do domu musi wchodzić po drabinie. Obawia się, że znów straci meble
Ewa Rembowska do domu musi wchodzić po drabinie. Obawia się, że znów straci meble Łukasz Jaje
Horror sprzed roku powrócił do Dąbrowy Tarnowskiej. W najtrudniejszej sytuacji znajdują się mieszkańcy Nadbrzeżnej i Oleśnickiej. Ludzie, którzy tam mieszkają nie ukrywają rozgoryczenia oraz wściekłości.

- Jeszcze nie doszliśmy do siebie po tym, co się stało w ubiegłym roku, a tu znów nas zalało - mówi Ewa Rembowska, mieszkanka Oleśnickiej. Mieszkańcy Oleśnickiej i Nadbrzeżnej uważają, że są pozostawieni sami sobie. Mogą liczyć tylko na pomoc sąsiedzką. Ich zdaniem nie zrobiono nic, aby zapobiec powtórce.

- Nikogo u nas nie było. Nikt się nie pytał, czy czegoś nie potrzebujemy - choćby wody pitnej. Wszyscy siedzą w okolicach kina, a nas mają za nic - stwierdza Ewa Rembowska dodając, że za powtórkę z "rozrywki" wini władze. Za opieszałość oraz mydlenie oczu obietnicami.

- Nic nie robiono. Rzeka jest zarośnięta niczym las - dodają sąsiedzi pani Rembowskiej.
Osoby mieszkające na zalanych ulicach winią również okoliczną firmę zajmującą się przetwórstwem rolno-spożywczym.

- Miała być kładka, a wybudowali most na Nadbrzeżnej. Odkąd on powstał woda wchodzi do naszych domów co roku - dodaje Zbigniew Tatarczuch. - Niby wszystko jest zgodnie z planem a ludzi zalewa - wtórują mu mieszkańcy Nadbrzeżnej.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie