1/2 Zamknij

Pozdrowienia od kibola tułacza, latarnika naszych czasów

fot. 123rf

Następne
Przeglądaj również za pomocą strzałek na klawiaturze Następne

Wśród wulgarnych napisów z kibolskimi wyznaniami wiary zauważyłem graffiti, które wprawiło mnie w osłupienie. Wielki malunek z białą gwiazdą - ma dwa i pół metra wysokości, a długi jest chyba na dziesięć - pojawił się w Krakowie, przy alei 29 Listopada, około 3 kilometrów od pomnika Mickiewicza na Rynku Głównym. "Ciałem za granicą, lecz sercem na 29, Emigrant, pozdro" - głoszą litery na chłopa wysokie. Graffiti jest zatem jakby pocztówką z zagranicy. Nadawca wyraża tęsknotę za ukochaną drużyną i podwórkiem przy alei 29 Listopada, nazywanej w miejskim slangu mianem 29. Ulicy. Wróć do artykułu

Najnowsze wiadomości

reklama

Polecamy