Przebój nie miał gdzie trenować

Jacek Żukowski
Wolbromianie zagrają ostatni mecz na wyjeździe w tych rozgrywkach
Wolbromianie zagrają ostatni mecz na wyjeździe w tych rozgrywkach Wojciech Matusik
W niedzielę piłkarze Przeboju Wolbrom zagrają w Otwocku ze Startem w przedostatnim meczu sezonu. W ostatnich dniach piłkarze nieco mniej intensywnie trenowali.

- Schodzimy z obciążeń - mówi szkoleniowiec wolbromian Krzysztof Bukalski. - Zawodnicy mieli więc trochę wolnego po ostatnim ligowym meczu, nie trenowali w czwartek. To już koniec ligi i dlatego musimy nieco wyhamować. Osobną kwestią jest jednak to, że wielu rzeczy nie możemy zrobić, bo nie pozwalają na to warunki atmosferyczne. Próbujemy jednak cokolwiek robić, stąd zajęcia na "Orliku", to jednak tylko namiastka treningu. Na naszym głównym boisku stoi woda, szukamy więc boisk w okolicy, ale one też są zalane. Jednak nie mogę zbyt mocno narzekać, gdyż przecież takie kłopoty mają wszyscy trenerzy klubów z południa Polski.

W niedzielnym meczu na pewno nie zagra trzech piłkarzy. To Artur Derejczyk, który miał naciągnięty mięsień dwugłowy i choć wznowił już zajęcia z zespołem, trener nie chciał zbytnio ryzykować, by zawodnik nie doznał cięższej kontuzji. Podstawowy bramkarz Maciej Palczewski dostał wolne, by wreszcie mógł zagrać Mateusz Kwaśny. Natomiast Tomasz Jarosz został na chwilę "zesłany" do drużyny rezerw, żeby strzelił jakąś bramkę, przełamał się, ale doznał kontuzji i ma dwa szwy na nodze. Nie będzie mógł więc zagrać.

Przebój już od dawna nie ma szans na utrzymanie, co nie znaczy, że będzie odpuszczał mecze. Dwa pozostałe mu do końca ligi mogą służyć za doskonały sprawdzian formy pod kątem przyszłego sezonu.

- Przyglądamy się piłkarzom, będziemy wyciągać wnioski - mówi szkoleniowiec. - Większość zawodników na pewno zostanie, choć oczywiście jakieś małe ruchy będą. W Otwocku dostaną szansę ci, którzy dotychczas mniej grali. Wiadomo, że ci, którzy dostaną szansę, muszą być w dobrej dyspozycji. Lubimy mecze z mocnymi zespołami, będziemy się starali wypaść na tle Startu jak najlepiej. Jeśli się uczyć, to od najlepszych. Mamy szansę się pokazać, a przy okazji czegoś nauczyć i wyciągnąć wnioski na przy-szłość. Musimy wykonać jeszcze bardzo dużo pracy, by równać się z najlepszymi.

Start Otwock stracił już właściwie szanse na drugie, premiowane awansem miejsce, choć matematycznie jeszcze one istnieją, ponieważ traci zaledwie dwa punkty do Resovii i Kolejarza Stróże. Ma zatem o co grać.

W środę wolbromianie kończą sezon meczem ze Stalą Rzeszów. Mają nadzieję na to, że pogoda się poprawi, bo w innym przypadku byłby spory kłopot z doprowadzeniem boiska do stanu używalności.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie