MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Rowerem w woj. małopolskim. Gdzie w weekend 22 - 23 czerwca? Podpowiadamy pomysły na wyprawę

Redakcja Strony Podróży
Redakcja Strony Podróży
Wideo
od 16 lat
Szukasz pomysłu na wycieczkę rowerową w woj. małopolskim? Podpowiadamy, gdzie warto się wybrać. Przygotowaliśmy 10 ciekawych propozycji. Są różne pod względem trudności czy odległości, dzięki temu każdy powinien znaleźć coś dla siebie. Razem z Traseo proponujemy Wam 10 tras na wycieczkę rowerową w woj. małopolskim. Co tydzień wybieramy inny zestaw. Zobacz, jakie trasy rowerowe w woj. małopolskim warto sprawdzić w weekend.

Spis treści

Trasy rowerowe w woj. małopolskim

We współpracy z Traseo wybraliśmy dla Was 10 tras rowerowych w woj. małopolskim, które polecają inni rowerzyści. Wybierz najlepszą dla siebie.

Sprawdź wybrane trasy o różnym stopniu trudności. Spokojna wyprawa malowniczym szlakiem, a może coś szalonego i trudnego? W wybranych przez nas trasach każdy znajdzie coś dla siebie. Wybierz plan wycieczki i przygotuj się do wyjazdu.

Nim wyruszysz w drogę, sprawdź, jaka będzie pogoda. W sobotę 22 czerwca w woj. małopolskim ma być od 20°C do 26°C. Prawdopodobieństwo wystąpienia deszczu wynosi na różnych obszarach od 8% do 63%. W niedzielę 23 czerwca w woj. małopolskim ma być od 15°C do 26°C. Nie powinno padać.

🚲 Trasa rowerowa: Rundka pomiędzy dwoma miastami

  • Początek trasy: Brzeszcze
  • Stopień trudności: 1.0
  • Dystans: 35,14 km
  • Czas trwania wyprawy: 2 godz. i 12 min.
  • Przewyższenia: 39 m
  • Suma podjazdów: 667 m
  • Suma zjazdów: 683 m

Rowerzystom trasę poleca Lemur36

Tym razem łatwa i przyjemna przejażdżka pomiędzy Czechowicami-Dz. a Pszczyną. Głównymi punktami nawigacyjnymi były centra tych dwóch miast, a przy okazji odwiedzenie miejsc ciekawych i wartych uwagi.
Nawiguj

Jaka będzie pogoda?


🚲 Trasa rowerowa: Z Krakowa do Zalipia rowerowo-pociągowa

  • Początek trasy: Ciężkowice
  • Stopień trudności: 1.0
  • Dystans: 116,01 km
  • Czas trwania wyprawy: 11 godz. i 36 min.
  • Przewyższenia: 48 m
  • Suma podjazdów: 385 m
  • Suma zjazdów: 379 m

Rowerzystom trasę poleca Velomalopolska

Z racji tego, że wybudowały się już nowe odcinki trasy Velo Dunajec (z Biskupic Radłowskich do Wietrzychowic) - zmodyfikowaliśmy naszą ostatnio polecaną drogę do Zalipia właśnie o te fragmenty tak, żebyście mogli przejechać się z/do Krakowa wygodnymi pociągami i wykręcić na rowerach (każdego typu) bez stresu 115 km po Velo Dunajec, Wiślanej Trasie Rowerowej i Puszczy Niepołomickiej, przepłynąć się dwoma promami rzecznymi, no i zwiedzili Zalipie. Brzmi zachęcająco? Trasa na mapie, sposób↓

Proponowana wycieczka do Zalipia z wykorzystaniem pociągu i roweru (odjazdy pociągów +- co godzinę).

Nawiguj


🚲 Trasa rowerowa: Klucząc po Kaniowie i okolicy.

  • Początek trasy: Brzeszcze
  • Stopień trudności: 1.0
  • Dystans: 30,39 km
  • Czas trwania wyprawy: 1 godz. i 54 min.
  • Przewyższenia: 43 m
  • Suma podjazdów: 625 m
  • Suma zjazdów: 614 m

Lemur36 poleca tę trasę rowerzystom

Krótka i łatwa wycieczka przebiegająca po sąsiedzkiej wsi Kaniowie, zahaczająca jeszcze o Bestwinkę i Dankowice. Największą atrakcją Kaniowa jest Ośrodek Rekreacji i Sportów Wodnych powstały na byłych wyrobiskach Żwirowni. Piaszczysta plaża, czysta woda, boisko do siatkówki, plac zabaw i zaplecze gastronomiczne powodują, że latem przyjeżdżają tu tłumy ludzi. Trenują tu zawodniczki sekcji kajak-polo i nie wiem czy wiecie, ale w zeszłym roku zdobyły srebrny medal w mistrzostwach świata rozgrywanych we Włoszech na Sycylii.
Nawiguj

Jaka będzie pogoda?


🚲 Trasa rowerowa: Szlakiem bielskich murali.

  • Początek trasy: Brzeszcze
  • Stopień trudności: 1.0
  • Dystans: 41,68 km
  • Czas trwania wyprawy: 3 godz. i 24 min.
  • Przewyższenia: 127 m
  • Suma podjazdów: 802 m
  • Suma zjazdów: 799 m

Lemur36 poleca tę trasę

Murale, to rodzaj dzieła dekoracyjnego malarstwa ściennego. Coraz częściej możemy zobaczyć je na ścianach budynków w dużych miastach. Bielskie murale usytuowane są na prywatnych kamienicach, wieżowcu, budynkach użyteczności publicznej oraz na murach, czy ścianie oporowej przy ul. Partyzantów. Powstał przewodnik, który umożliwia zapoznanie się z pracami, ich autorami i lokalizacją. Przewodnik „Bielsko-Biała. Murale” jest bezpłatny. Można otrzymać go w Galerii Bielskiej BWA i w Punkcie Informacji Turystycznej w Bielsku-Białej. Ja zaś postanowiłem przejechać szlak rowerem i uważam, że jest to ciekawa propozycja trasy na niedzielną wycieczkę. Polecam!
Nawiguj

Jaka będzie pogoda?


🚲 Trasa rowerowa: O Nowej to Hucie piosenka

  • Początek trasy: Niepołomice
  • Stopień trudności: 1.0
  • Dystans: 16,86 km
  • Czas trwania wyprawy: 1 godz. i 3 min.
  • Przewyższenia: 26 m
  • Suma podjazdów: 59 m
  • Suma zjazdów: 50 m

Buchtini poleca tę trasę rowerzystom

Najstarsze znaleziska odkopane łopatami archeologów pochodzą sprzed 20 tys. lat, kiedy na północy Polski stacjonował jeszcze lodowiec. Ziemię w okolicach dzisiejszego Krakowa porastała wtedy roślinność charakterystyczna dla tundry, pośród której dumnie kroczyły stada mamutów. W jakiś sposób na nadwiślańskiej skarpie ludziom udało się upolować młodego osobnika. To musiało być dla nich prawdziwe święto. Łowcy zdobyli pożywienie i skórę na namioty oraz ścięgna do zszywania. 7300 lat temu na lessowych terenach nad Wisłą pojawili się rolnicy. Rolnik jest człowiekiem osiadłym, na dłuższy czas łączącym się z miejscem, na którym przebywa. Oswaja przestrzeń wokół swej osady. Ma więc miejsce, gdzie mieszka, miejsce, gdzie chowa swoich przodków, wreszcie miejsce, gdzie sprawuje swoje obrzędy religijne. Wszystkie pamiątki po naszych przodkach odnalezione przez archeologów można oglądać w placówce Muzeum Archeologicznego w Branicach.

Z Branic za znakami Głównego Szlaku Bursztynowego, a potem Zielonego szlaku Nowa Huta - Dłubnia docieramy pod kopiec Wandy. Tak naprawdę nic nie wiemy o jego budowniczych. Domyślamy się tylko, że jak większość budowli mających swój rodowód w dalekiej przeszłości, miał jakieś znaczenie praktyczne lub religijne. Kopiec stał trochę na uboczu. Być może dlatego w jego najbliższym sąsiedztwie długo pobrzmiewały echa czasów pogańskich. Niewielka sygnaturka kościoła w Pleszowie była zbyt słaba, aby je zagłuszyć. Dopiero dźwięk klasztornego dzwonu oznajmił koniec epoki dawnych kultów. W 1222 r. u stóp kopca pojawili się cystersi. Szeroką ścieżką rowerową zjeżdżamy w dół do ul. Klasztornej. Skręcamy w lewo i po chwili zatrzymujemy się przed bramą opactwa. Prawdziwym skarbem mogilskiego klasztoru jest prastary Cudowny Krzyż. W czasach zawieruch dziejowych przybywał do jego stóp lud, szukając wsparcia oraz pociechy. Zwiedzając klasztor nie zapomnijmy zajrzeć na furtę, gdzie otrzymamy pamiątkową pieczęć potwierdzającą nasz pobyt w Mogile.

Po ostatniej wojnie nowa władza postanowiła wokół kopca Wandy zaprowadzić własny porządek. Kilka ważnych osobistości tamtego okresu wspięło się na prehistoryczne usypisko. Przybysze porozglądali się i stwierdzili : "Zdies budiet". Sens tych słów mieszkańcy dotąd spokojnej podkrakowskiej wsi pojęli wraz z pojawieniem się pośród cysterskich łanów zbóż pierwszych buldożerów. Na miejscu niegdysiejszych sadów, pól uprawnych i drewnianych chat rosło pierwsze w Polsce Ludowej w pełni socjalistyczne miasto ściśle powiązane z kombinatem metalurgicznym. Miało być przeciwieństwem Krakowa z jego wąskimi ulicami i ciemnymi podwórkami. W reprezentacyjnych punktach zaprojektowano arkadowe przejścia, kolumnady, loggie, renesansowe i barokowe detale na elewacjach. Patrząc na najstarszą część Nowej Huty z lotu ptaka przede wszystkim zwraca uwagę jej niebywała regularność planu, a także szerokie arterie komunikacyjne i ogrom zieleni. Twórca miasta - Tadeusz Ptaszycki - dołożył wszelkich starań, aby mieszkańcom żyło się tu nie tylko wygodnie, ale i przyjemnie.

Aby poczuć prawdziwie nowohucki klimat szerokim łukiem okrążamy od południa Szpital im. Żeromskiego i meldujemy się na pl. Centralnym. Okazuje się, że ideologia, która wywarła tak ogromny wpływ na kształt miasta nie przetrwała próby czasu. Mimo to w Nowej Hucie wciąż żyją ludzie, a jej układ urbanistyczny mile zaskakuje nas funkcjonalnością rozwiązań. Szerokie aleje tonące w zieleni wręcz zachęcają do spacerów. Zachęcają zarówno mieszkańców, jak i turystów, którzy ostatnimi czasy coraz liczniej zaglądają do Nowej Huty, pragnąc poznawać jej historię czy sfotografować się pod monumentalnymi arkadami. Z pl. Centralnego wygodna ścieżka rowerowa doprowadza nas nad Zalew Nowohucki, gdzie kończy się nasza rowerowa eskapada.
Nawiguj

Jaka będzie pogoda?


🚲 Trasa rowerowa: KOCIERZ--Potrójna--Targoszów--Leskowiec(922m)--NaBeskidzie(863m)--Kocierz

  • Początek trasy: Kęty
  • Stopień trudności: 2.0
  • Dystans: 37,79 km
  • Czas trwania wyprawy: 6 godz. i 56 min.
  • Przewyższenia: 399 m
  • Suma podjazdów: 1 218 m
  • Suma zjazdów: 1 225 m

Peanek poleca tę trasę

Świetna trasa, duże (miejscami) przewyższenia rekompensują genialne trasy zjazdowe ( dla hardt i dla fulla). Przede wszystkim pięknie.

Kolejno (na północ i wschód) szlakami z Kocierzy : Zielony do Błasiakówka (747mnpm), dalej czerwony (później czerwono żółty) i zielonym do Targoszów. Od tej pory czerownym Schroniska PTTK Leskowiec (890mnpm). Dalej czerwonym i powrót do Kocierzy zielonym od strony południowej.

Pięknie.
Nawiguj

Jaka będzie pogoda?


Sprawdź rowery i akcesoria dla Ciebie

Materiały promocyjne partnera

🚲 Trasa rowerowa: Miodna wycieczka z rodzinką

  • Początek trasy: Brzeszcze
  • Stopień trudności: 1.0
  • Dystans: 23,9 km
  • Czas trwania wyprawy: 4 godz. i 2 min.
  • Przewyższenia: 39 m
  • Suma podjazdów: 489 m
  • Suma zjazdów: 474 m

Rowerzystom trasę poleca Lemur36

Propozycja trasy na weekendowy wypad z dzieciakami. Atrakcją jest możliwość pokazania dzieciakom jak wyglądało dawniej życie na wsi i to wcale w nie tak odległych czasach. Kolejną atrakcją są różnorodne gatunki zwierząt, których w naszym codziennym otoczeniu nie mamy szans zobaczyć. A wszystkie te cuda znajdują się niedaleko Czechowic, w Pszczynie. Myśmy mieli dzisiaj szczęście i załapaliśmy się dodatkowo na degustację miodu i wyrobów z niego (ciasta, miodówka...), w Skansenie Wsi Pszczyńskiej.
Nawiguj

Jaka będzie pogoda?


🚲 Trasa rowerowa: Pieskowa Skała przez Dolinę Prądnika

  • Początek trasy: Kraków
  • Stopień trudności: 2.0
  • Dystans: 62,6 km
  • Czas trwania wyprawy: 4 godz. i 35 min.
  • Przewyższenia: 288 m
  • Suma podjazdów: 2 686 m
  • Suma zjazdów: 2 646 m

Trasę dla rowerzystów poleca Andrzej.aa

Jest weekend, wczesny (jak na mnie) ranek, więc mogę zaszaleć. Wracam zatem do Doliny Prądnika, która tak mi się spodobała, że jeszcze nie raz ją odwiedzę :)
Tym razem zauważyłem na mapie drogę gruntową, więc wyruszyłem w jej kierunku i okazało się, że jest to czerwony szlak pieszy, który pięknie prowadzi po prostej do Prądnika Korzkiewskiego.
Dojechałem do Ojcowa, wspiąłem się do zamku i uświadomiłem sobie, że nie jest to ten, o którym myślałem, a myślałem o zamku w Pieskowej Skale. Z tej pomyłki wiedziałem też, że nie tutaj znajdę Maczugę Herkulesa. Postanowiłem wyruszyć do Pieskowej Skały, jako nazwy w jakimś stopniu mi znanej. Niestety rozpędziłem się tak, że pojechałem aż do Jerzmanowic i musiałem się kawałek wracać. Ale jakie tam były podjazdy i zjazdy, mmm... :D
Do Pieskowej Skały dostałem się terenem po drogach zniszczonych spływającą deszczówką. Okropność. Zrobiłem się głodny, ale dowiedziałem się, że na zamku jest restauracja. Pomyślałem, że dam im zarobić. Jakie było moje zdziwienie, gdy nie zostałem wpuszczony! Nie miałem ze sobą linki zabezpieczającej, a nawet jeśli bym ją miał, to zostawienie roweru na słońcu przed murami zamku byłoby nierozsądne. Zły, ruszyłem dalej i dojechałem do gospody w Podzamczu, w której niestety była pora obiadowa i rozstawili się z zestawami dla grupy wycieczkowej, stąd też nie było mowy o czymś solidniejszym i kupiłem jedynie gorącą grzybową, którą poparzyłem język. Mimo tego była pyszna ;D
Powrót przez Ojców. Na chwilę zatrzymałem się na skrzyżowaniu do Skały i Ojcowa, myśląc czy nie pojechać przez Skałę. Uznałem jednak, że to wycieczka na następny raz i pojechałem aż do Bramy Krakowskiej. Tam też skręciłem na drogę o nawierzchni z kostki brukowej i dojechałem do krajowej 94. Lubię takie drogi z szerokim poboczem, nie zniszczonym (przynajmniej nie tak bardzo), po którym można popędzić do domu.
Nawiguj

Jaka będzie pogoda?


🚲 Trasa rowerowa: Hrobacza Łąka - pot i wrażenia bezcenne :)

  • Początek trasy: Andrychów
  • Stopień trudności: 3.0
  • Dystans: 39,86 km
  • Czas trwania wyprawy: 7 godz. i 41 min.
  • Przewyższenia: 523 m
  • Suma podjazdów: 1 095 m
  • Suma zjazdów: 1 124 m

Shadow125 poleca tę trasę

Przed wyjazdem polecam dokładny przegląd roweru.
Długo zbierałem się do tego szczytu (822 m.n.p.m.), rok temu odpadłem w połowie ze względu na temperaturę (35 stopni). Tym razem pogoda dopisała wręcz idealna. Zapakowałem rower do pociągu i wysiadłem na stacji Pietrzykowice Żywieckie. Zaopatrzony w jedzenie i wodę oraz batoniki ruszyłem w trasę. Zrobiłem małe kółko żeby zobaczyć jak się tam mieszka (w sierpniu planuje tu przyjazd na urlop). Nie mogłem sobie odmówić wejścia na wał nad Jeziorem Żywieckim, po drodze mijałem knajpkę (jakby ktoś nie miał kanapek :)). Parę przystanków w celu podziwiania widoków. Zapora w Tresnej, plaża w Czernichowie i ogólnie warto popatrzeć na okolice. W Międzybrodziu Bialskim po lewej stronie jest tabliczka kierująca nas na wjazd w górę. I tu kończy się przyjemna jazda i zaczyna wspinaczka i często wypychanie roweru.
Po drodze jeszcze mijałem sklepik w prywatnym domu z przemiłymi sprzedawcami, pan (chyba właściciel wyszedł za mną i szczegółowo opisał mi ew. problemy po drodze) - pozdrowienia -
Praktycznie do samej góry asfalt który z czasem się rozpadał a przy szczycie szuter i kamienie. Dotarłem do schroniska i tu chyba niemiłe zaskoczenie. Prowadzący schronisko zachowują się tak jakby nie mieli dla nikogo czasu, a pytanie o dalszą drogę zbywają obowiązkami - to nie tylko moja opinia - rozmawiałem z innymi turystami. Jak na ironię umieszczono przy wejściu "powitanie". Koniec odpoczynku, teraz parę metrów w górę do Krzyża III Tysiąclecia i w dół. Okazało się, że nie jestem jedyny na rowerze w tym dniu. Tu polecam szlak czerwony - przełęcz "U Panienki" - Groniczek - Gaiki. Jadąc ze szczytu Gaiki początkowo jechałem czerwonym szlakiem, potem wygodniej było drogami pożarowymi - wyjechałem w Straconce. Następnie bulwarami oraz po mieście do Bielska Białej. Wspaniały dzień a wrażenia bezcenne. Polecam :)
Nawiguj

Jaka będzie pogoda?


🚲 Trasa rowerowa: Przed zachodem słońca...

  • Początek trasy: Brzeszcze
  • Stopień trudności: 2.0
  • Dystans: 33,19 km
  • Czas trwania wyprawy: 2 godz. i 2 min.
  • Przewyższenia: 92 m
  • Suma podjazdów: 676 m
  • Suma zjazdów: 674 m

Lemur36 poleca tę trasę

Mała pętla późnym popołudniem z Czechowic-Dz. przez Podraj, Ligotę, Międzyrzecze Dolne i Mazańcowice. Trasa jest bardzo urozmaicona, przebiega spokojnymi ścieżkami i drogami wzdłuż pól, stawów, lasów, trochę pod górkę, a trochę w dół :)
Nawiguj

Jaka będzie pogoda?


traseo

Traseo.pl to portal oraz darmowa aplikacja mobilna na urządzenia z systemami android lub iOS. Znajdziesz tu ponad 200 000 tras! Możesz nagrywać własne ślady podczas wycieczek lub podążać trasami pozostałych użytkowników. Szukaj inspiracji wycieczkowych.

Rób zdjęcia, dodawaj opisy, a później wyślij zapisaną trasę na Traseo.pl. Będziesz mieć możliwość dodatkowej edycji danej trasy. Możesz również podzielić się nią z innymi użytkownikami Traseo lub zachować jako prywatną tylko dla siebie. Sprawdź wszystkie możliwości Traseo, zainstaluj aplikację i ruszaj na szlak!

Okazje

Kochasz rower ale zakupy robisz rozważnie? Sprawdź kody rabatowe EMPIK oraz promocje i zniżki w innych sklepach online!

Wycieczka rowerowa - jak się przygotować?

Przed rozpoczęciem sezonu rowerowego pamiętaj, by zadbać o swój jednoślad. Przegląd powinno wykonywać się przynajmniej raz w roku. Można samodzielnie dbać o sprzęt, lub oddać go w ręce specjalistów. W serwisach rowerowych oferowane są kompleksowe usługi serwisowe.

Im lepiej będziesz dbać o rower, tym dłużej Ci on posłuży. Poza tym dobry stan techniczny przekłada się na bezpieczną jazdę. Jest to więc bardzo istotne.

Co najmniej raz na rok powinno się sprawdzić:

  • napęd, przerzutki, linki, hamulce
  • koła
  • łańcuch

Wydawałoby się, że dbanie o rower to prosta sprawa. Nic bardziej mylnego. Jeśli chcesz odpowiednio dbać o swój jednoślad, potrzebny jest szereg czynności. Jednak na pewno przełoży się to na komfort jazdy oraz długotrwałą sprawność roweru.

Jeśli zadbałeś już o rower, pozostało Ci jedynie zaplanowanie trasy i można ruszać w drogę!

Co zabrać na wyprawę rowerową?

W zależności od tego, jak długą planujesz wycieczkę, będzie zależeć Twoja lista rzeczy do zabrania ze sobą. Oczywiście na krótkie, jednodniowe wycieczki rowerowe, nie potrzebujemy wielu rzeczy. Sprawa komplikuje się jednak, jeśli planujemy dłuższą wyprawę.

Na wycieczkę rowerową warto ze sobą zabrać:

  • wodę
  • czapkę z daszkiem lub zwykłą
  • rękawiczki na rower
  • uchwyt na telefon do roweru
  • kask
  • okulary

Oczywiście lista rzeczy na rower będzie zależeć od indywidualnych preferencji. Podstawą będzie wygodny strój sportowy oraz buty. Bardzo wygodną opcją są specjalne majtki, spodenki lub legginsy na rower, które są bardzo miękkie, dzięki czemu możemy uniknąć obtarć i większego bólu.

Czapka z daszkiem świetnie sprawdzi się w słoneczny dzień, natomiast zwykła w chłodniejsze dni. Rękawiczki rowerowe zapobiegną obtarciom rąk, a okulary będą chronić Twoje oczy nie tylko przed promieniami słonecznymi ale również przed owadami.

Uchwyt na telefon będzie przydatny, jeśli chcesz swoją trasę śledzić w aplikacji. Kask jest istotny dla Twojego bezpieczeństwa.

Inne przydatne akcesoria: uchwyt na bidon oraz bidon na wodę, nóżka do roweru, zapięcie do roweru, plecak lub saszetka, a także oświetlenie.

Jeśli wybierasz się na dłuższą wycieczkę lista będzie znacznie dłuższa. Musisz pomyśleć, choćby o ubraniach na zmianę czy podstawowych narzędziach, które będą przydatne, jeśli rower ulegnie małej usterce (np. łyżki do opon cyz dętka zapasowa).

Co zwiedzić w woj. małopolskim? To region wielu atrakcji

Małopolska to jeden z najpiękniejszych regionów naszego kraju, stanowi więc idealne miejsce na zorganizowanie rowerowej wyprawy. Stolica regionu, Kraków, przeprowadzi wzdłuż cennych zabytków i urokliwych uliczek, a górujące nad rejonem Tatry urozmaicą – już i tak zachwycające – krajobrazy. Podczas wyprawy jednośladem warto też zwrócić uwagę na wyjątkowe zamki i pałace oraz obiekty na Szlaku Architektury Drewnianej. Kierując się w stronę Wieliczki lub Bochni rekomendujemy zrobienie sobie przerwy na zwiedzanie wyjątkowych kopalni soli. Z kolei by poczuć się jak na południu Europy, wystarczy odwiedzić regionalne winnice, których atmosfera i wyroby zachwycą każdego miłośnika wina.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!
Wróć na gazetakrakowska.pl Gazeta Krakowska