Ryszard Czarnecki zrezygnował. Andrzej Kraśnicki prezesem PKOl

Tomasz Biliński
PKOl wybrał prezesa na kadencję 2017-2021. Bartek Syta/Polska Press
Andrzej Kraśnicki pozostał prezesem Polskiego Komitetu Olimpijskiego, otrzymując 137 głosów poparcia na 138 możliwych. Jego jedyny kontrkandydat Ryszard Czarnecki, polityk Prawa i Sprawiedliwości oraz wiceprzewodniczący Parlamentu Europejskiego, zrezygnował. - Sport ma łączyć, a nie dzielić, dlatego rezygnuję z udziału w wyborach i udzielam poparcia prezesowi Andrzejowi Kraśnickiemu - wyjaśnił Czarnecki.

- Jestem dumny, że polska rodzina olimpijska jest zjednoczona i dostałem tak ogromne poparcie. To dla mnie ogromna satysfakcja, ale też olbrzymi obowiązek. Przed nami wiele wyzwań najwyższej rangi. Mam nadzieję, że uda nam się uzyskać dobre wyniki. Zrobimy wszystko, żebyśmy odnosili coraz większe znaczenie na arenie międzynarodowej - podkreślił Kraśnicki, którego do wyborów zgłosiły 33 organizacje.

Jedynym związkiem, który zgłosił Czarneckiego do wyborów był Polski Związek Piłki Siatkowej. - To nie przypadek, z panem Czarneckim współpracujemy od wielu lat. On jest przewodniczącym rady Polska Siatkówka. Fundacja zajmuje się pomocą dla byłych siatkarzy, którzy mają różne problem - wyjaśnił prezes PZPS Jacek Kasprzyk.

Zwycięzca wydawał się więc jasny, jednak polityk jeszcze tydzień temu przekonywał, że przewaga obecnego prezesa PKOl nie jest tak duża.

Z mównicy przed 143 delegatami związków sportowych oraz gości Czarnecki przedstawił swoje pomysły. Mówił m.in. o stworzeniu Polskiego Funduszu Olimpijskiego. - Dzięki niemu źródłem dochodu nie byłyby tylko dotacje ze strony spółek skarbu państwa. Firmy sponsorujące sport miałyby możliwość odpisów podatkowych na korzystniejszych warunkach. Dzięki funduszowi związki mogą z góry wiedzieć, że za pięć czy siedem lat będą dostawać w miarę określone kwoty, co pozwoli im realizować swoje plany - tłumaczył.

- Gdy rozmawiałem z ludźmi ze związków, mówili, że mam ciekawe pomysły. Jednocześnie przyznali, że mnie nie poprą, bo należy kontynuować misję obecnego prezesa. Choć z rozmów wyłoniło się wiele ciekawych pomysłów, to zgadzam się z tą wizją. Sport ma łączyć, a nie dzielić. Dlatego rezygnuję z kandydowania na prezesa PKOl i udzielam poparcia panu Andrzejowi Kraśnickiemu - stwierdził Czarnecki, który nie chciał mówić, jakim związkom spodobały się jego pomysły.

- Decyzję przyjąłem z ulgą. Bałem się, że to może podzielić polską rodzinę olimpijską. Ale tak się nie stało, z czego się cieszę. Zawsze starałem się, żeby rodzina olimpijska była zjednoczona i apolityczna. I to się udało - przyznał Kraśnicki.

Czarnecki został za to członkiem zarządu PKOl. - Jedność w sporcie jest bardzo ważna we współpracy z władzami państwowymi. Jak zobaczą, że polski sport jest silny jednością, to będą skłonne naszych postulatów słuchać. Dzięki temu będziemy mogli uzyskać więcej korzyści - mówił Czarnecki, który decyzję o rezygnacji miał podjąć w noc przedwyborczą.

- Widzę szansę na współpracę ze wszystkimi, którzy chcą wzbogacić ruch olimpijski o swoje inicjatywy, które muszą służyć rozwojowi sportu - stwierdził Kraśnicki, który prezesem PKOl został w kwietniu 2010 r., po śmierci Piotra Nurowskiego. W sobotę otrzymał 137 głosów z ważnych 138 (jedna osoba się wstrzymała). Rozpoczęta kadencja potrwa do 2021 r. i obejmie zimowe igrzyska olimpijskie w Pjongczang (2018 r.) i letnie w Tokio (2020 r.).

Flesz: Wegańskie ubrania. Made in Poland

Wideo

Materiał oryginalny: Ryszard Czarnecki zrezygnował. Andrzej Kraśnicki prezesem PKOl - Polska Times

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3