Sąd w Krakowie: rozebrać anteny T-mobile

  • Polska

Marta Paluch

Wojewódzki Sąd Administracyjny orzekł, że stacja bazowa sieci T-mobile na budynku przy ul. Księcia Józefa 172 ma zostać rozebrana. Podtrzymał decyzję Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego.
Mieszkańcy cieszyli się z wyroku krakowskiego sądu<br>
 Andrzej Banaś

Czytaj także: Otwarto centrum Futura Park Kraków [ZDJĘCIA, VIDEO]

To drugi, precedensowy (choć nieprawomocny) wyrok w tej sprawie w Małopolsce. 23 września WSA nakazał podobną rozbiórkę stacji sieci Orange na tym samym budynku. Powodem w obu przypadkach był brak pozwolenia na budowę stacji.

- Jesteśmy szczęśliwi, ale też zmęczeni walką z operatorami - przyznała tuż po wyroku Barbara Gałdzińska-Calik, wiceprezes Stowarzyszenia Nasze Bielany, które walczy o demontaż stacji, wskazując, że mają one zły wpływ na zdrowie mieszkańców. Oprócz migren i kłopotów ze snem wymieniają przypadki zachorowań na raka w okolicji stacji przy ul. Księcia Józefa.

Na środowy werdykt sądu przyszli także mieszkańcy z Woli Justowskiej, z Bielan, z Widomej i z Zabierzowa. Bo u nich także zamontowali bądź chcą montować stacje kolejni operatorzy sieci telefonii komórkowej.

- Te wyroki są dla nas ważne, bo regulują kwestie montażu anten - mówi Kazimierz Tralski, mieszkaniec Woli Justowskiej. Jest przedstawicielem grupy mieszkańców, których zelektryzowała wieść o tym, że operator czyni przymiarki do postawienia stacji bazowej pod ich oknami (ul. Królowej Jadwigi 137 d).

W przypadku rozpatrywanej wczoraj przez WSA sprawy, nakaz rozbiórki stacji wydał w kwietniu Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego (WINB). Operator sieci telefonii komórkowej nie wystąpił bowiem o pozwolenie na budowę. Jego zdaniem stacja nie jest budowlą. Inspektor był przeciwnego zdania, a sąd zgodził się z jego opinią. - WSA dał operatorowi możliwość uzupełnienia dokumentacji, czego ten nie zrobił - mówiła Krystyna Daniel, jedna z sędziów. I WSA nakaz rozbiórki podtrzymał.

Na rozprawie nie zjawił się przedstawiciel T-mobile. W biurze prasowym nie udało nam się wczoraj uzyskać informacji, czy operator stację rozbierze.

A jak się zachował Orange? - Nadal obowiązuje postanowienie WSA w sprawie wstrzymania wykonania decyzji o rozbiórce stacji bazowej przy ul.Ks Józefa, dlatego stacja ta nie została rozebrana - mówi Izabella Szum, rzecznik Orange. - To nieprawda. Decyzja o rozbiórce po wyroku z 23 września podlega wykonaniu i kropka - mówi Artur Kania, szef WINB. Wykonania tej decyzji ma dopilnować inspektorat powiatowy.

Wybierz najpopularniejszego wójta Małopolski! Trwa głosowanie!

Wybieramy najpiękniejszy rynek w Małopolsce! Weź udział w plebiscycie i oddaj głos!

Wielka galeria! Zobacz archiwalne zdjęcia strojów Wisły Kraków z ostatnich stu lat!

Codziennie rano najświeższe informacje z Krakowa prosto na Twoją skrzynkę e-mail. Zapisz się do newslettera!

Wideo

polecane: Flesz: Koniec świata jest blisko? Kilka już za nami...

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Więcej na temat:

Komentarze

Liczba znaków do wpisania:  4000/4000

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

26.10.2011, 10:41

szkodzą długie rozmoy a nie pole od stacji bazowych
to wywalcie swoje komórki, zrezygnujcie z tego a nie gadajcie w eter
stado bezmózgowców
n

26.10.2011, 10:41

szkodzą długie rozmoy a nie pole od stacji bazowych
to wywalcie swoje komórki, zrezygnujcie z tego a nie gadajcie w eter
stado bezmózgowców
n

21.10.2011, 12:29

"NIEPRAWOMOCNY" - PONIEWAŻ PRAWO ADNINISTRACYJNE DAJE MOŻLIWOŚĆ ODWOŁANIA SIĘ DO NSA. INNA KWESTIA TUTAJ NIEPORUSZONA TO TA, ŻE OPERATOROM JUŻ OD KILKU LAT NA BIELANACH PROPONOWANO RÓŻNE LOKALIZACJĘ ANTEN NIE W BEZPOŚREDNIM SASIEDZTWIE DOMÓW, ALE ZARÓWNO ORANGE, T-MOBILE JAK I PLUS Z TEGO NIE CHCĄ SKORZYSTAĆ, TYLKO STAWIAJĄ ANTENY TAK, ŻE ZŁAMANE ZOSTAŁY WSZYSTKIE OBOWIĄZUJĄCE PRZEPISY PRAWA BUDOWLANEGO I OCHRONY ŚRODOWISKA W KRAJU -STĄD WYROK SĄDU O ROZBIÓRCE. MOŻE W KOŃCU WYPOWIEDZĄ SIĘ OPERATORZY CZYM SIĘ KIERUJĄ W SWOICH DZIAŁANIACH? NIE ŁATWIEJ BYŁO WYBODOWAĆ ZGODNIE Z PRZEPISAMI I MIEĆ SPOKÓJ??

21.10.2011, 12:22

"[...]istnieje cała masa poważnych naukowych badań wskazujących groźny, degradujący zdrowie wpływ pól elektromagnetycznych"
- tak istnieje... i jest też drugie tyle badań obalających tę tezę - sprawa nie jest jednoznaczna - raz wychodzi tak, raz siak. - telecomów. CHĘTNIĘ JE PRZEANALIZUJĘ!!! PROSZĘ O PODANIE LINKU ITP.!

4) "Telefon komórkowy[...]0,01 mikroW/m2"
- skoro to wiesz, to powinieneś z fizyki wiedzieć jak wygląda rozkład pola anteny i że POD nadajnikiem natężenie pola jest prawie ZEROWE, dlatego protesty ludzi, że na ich budynku jest nadajnik, wiec ich głowa boli to bzdura.-TAK, JEŚLI NIE DOCHODZI DO ODBIĆ FAL OD BUDYNKÓW CZY PRZESZKÓD DOOKOŁA. NA BIALENACH AKURAT ANTENY SĄ NIŻEJ NIŻ POZOSTAŁE BUDYNKI. ODBICIA TE POWODUJĄ, ŻE PROMIENIOWANIE JEST MIERZALNE RÓWNIEŻ W BUDYNKU POD SAMĄ ANTENĄ. INNY PRZYKŁAD - KRAKÓW-AZORY, WARSZAWA-WILANÓW I WIELE INNYCH PRZYKŁĄDÓW W KRAJU.

21.10.2011, 08:47

1) "obecne normy [...]powstały na podstawie tzw. modelu termicznego"
- nieprawda
2) "[...]istnieje cała masa poważnych naukowych badań wskazujących groźny, degradujący zdrowie wpływ pól elektromagnetycznych"
- tak istnieje... i jest też drugie tyle badań obalających tę tezę - sprawa nie jest jednoznaczna - raz wychodzi tak, raz siak.
3) "Unia Europejska i Światowa Organizacja Zdrowia"
- UE to nie autorytet tylko burokratyczny twór, który ostatnio zabronił dzieciom dmuchać balony bo to niebezpieczne.
- WHO się skompromitowało przy okazji ostatniej "epidemii grypy" jak się okazało, że ich eksperci są na liście płac producentów szepionek. Te ich autorytety chcą po prostu dostać dolę od telecomów.
4) "Telefon komórkowy[...]0,01 mikroW/m2"
- skoro to wiesz, to powinieneś z fizyki wiedzieć jak wygląda rozkład pola anteny i że POD nadajnikiem natężenie pola jest prawie ZEROWE, dlatego protesty ludzi, że na ich budynku jest nadajnik, wiec ich głowa boli to bzdura.
5)
- Zgoda tylko w jednaj kwestii: taniej wystawić jeden silny nadajnik, niż kilka mnieszych. Optymalnie byłoby wybudować w Krakowie kilka wielkich masztów - tylko kto z kolei zechce zezwolić na "szpecenie miasta" ????? Ci sami co mają w kieszeniach po 2 telefony komórkowe zaraz podniosą larum i wniosą skargi do Konserwatora Zabytków, Nadzoru Budowlanego, proboszcza i wszystkich świętych.

21.10.2011, 08:31

Sformułowania "mogą zwiększać zachorowalnosć" oraz "niektóre badania" to nie jest język naukowy tylko propoaganda. Zacytowałeś też że "nie ma badań dowodzących jednoznacznie[...]" więc może "jednak NIE szkodzą". A co do wiarygodności WHO to przypominam, że przy okazji ostatniej "epidemii" grypy przekonaliśmy się, że ich "eksperci" są na liście płac producentów szczepionek. Jak telecomy odpalą im dolę, to się powiedzą, że komórki są cacy i nie szkodzą.

21.10.2011, 08:23

To jak propnuję, aby żadna z osób mających w dowodzie adres w tamtej okolicy nie dostała telefonu na umowę. Niech jadą na prepaudach, albo idą do playa, albo w cholerę...
A swoją drogą dlaczego wyrok jest nieprawomocny? Autor ne zachciał wnikąć w sedno sprawy?

20.10.2011, 11:34

Z onetu....09.10.2011: "Kanadyjskie ministerstwo zdrowia (Health Canada) zaleciło dzieciom i młodzieży do lat 18 ograniczenie rozmów przez telefony komórkowe, bo mogą zwiększać zachorowalność na raka mózgu. Zamiast rozmawiać wysyłajcie SMS-y – apelują władze.

W ostatnich dniach Health Canada wydało komunikat, w którym podkreśla, że według niektórych badań długie i częste rozmowy przez komórkę mogą zwiększać zachorowalność na raka mózgu.

Ponieważ nie ma jednak badań dowodzących jednoznacznie, jaki jest wpływ korzystania z telefonów komórkowych na dzieci, Health Canada zaleca po prostu rodzicom, by ograniczyli rozmowy dzieci przez komórki. Lepszym rozwiązaniem są SMS-y lub używanie zestawów słuchawkowych - podkreśla ministerstwo.

W liczącej 34 mln mieszkańców Kanadzie obecnie w użyciu jest ok. 24 mln telefonów komórkowych.

Część ekspertów już krytykuje Health Canada za tak późne wydanie komunikatu - zauważyły kanadyjskie media. Przypominają, że Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) już w maju tego roku uznała, iż używanie telefonów komórkowych może powodować raka.

Eksperci zwracają też uwagę, że znacznie więcej sprzętu i urządzeń przyczynia się do swoistego zanieczyszczania środowiska emisjami. Cytowana przez portal cbc.ca profesor Magda Havas z Wireless Safety Council of Canada wymienia inne źródła emisji, m.in. bezprzewodowe sieci komputerowe (WiFi), bezprzewodowe urządzenia do monitoringu dzieci czy przekaźniki telefonii komórkowej. Havas podkreśliła, że kanadyjskie władze zdrowotne powinny wprowadzić dodatkowe ograniczenia i zalecenia także w kwestii tych urządzeń.

Obawy przed sieciami WiFi od dawna wyrażali też rodzice. Przed rokiem grupa rodziców z miasta Barrie niedaleko Toronto zażądała od władz szkoły ich dzieci, by wyłączono bezprzewodowy internet. Rodzice alarmowali, że ich pociechy chorują, mają bóle głowy, mdłości, a nawet problemy kardiologiczne, a podobne problemy zauważono w czternastu szkołach w prowincji Ontario."

20.10.2011, 11:00

Po pierwsze obecne normy niczego nie gwarantują w zakresie bezpieczeństwa dla zdrowia... powstały na podstawie tzw. modelu termicznego, gdzie badano czy woda z solą wypełniająca ludzką lalkę się nagrzeje czy nie... Czy można taką lalkę porównać do żywego organizmu człowieka? raczej nie - np. rak w takiej lalce z solą nigdy się nie rozwinie, lalka nie będzie też miała migren, bólów głowy czy innych dolegliwości...
Na Świecie w tej chwili istnieje cała masa poważnych naukowych badań wskazujących groźny, degradujący zdrowie wpływ pól elektromagnetycznych daleko poniżej obowiązujących norm. Ostatnio wypowiedziały się w tej sprawie Unia Europejska i Światowa Organizacja Zdrowia. Obie wskazują, że normy mogą być daleko nieadekwatne. Oczywiście wrażliwość poszczególnych osób na te oddziaływania jest różna. Tak samo jest w przypadku czynników rakotwórczych... nie każdy zareaguje na nie tak samo i tak samo szybko. Czy to upoważnia nas do tego, żeby wszystkim je fundować i sprawdzać co się stanie po latach? Tak samo było z azbestem... wszyscy na początku twierdzili, że to wspaniały materiał, bezpieczny dla zdrowia, chroni przed pożarem... potem, po tym jak wiele osób zmarło, eliminowano go zewsząd. Czy wszyscy, którzy mieli kontakt z azbestem chorowali na raka? Czy wszyscy od razu? Nie. I nie zmienia to faktu, że był i jest śmiertelnie szkodliwy.
Co do zasięgu i bliskości nadajnika, to jest to typowy argument operatorów dla tych co im się samodzielnie nie chce myśleć i wierzą wszystkiemu co usłyszą. Obowiązująca w kraju norma mówi o natężeniu do 100mW/m2. Telefon komórkowy, do tego by spokojnie prowadzić przez niego rozmowę potrzebuje 0,01 mikroW/m2, czyli 10 milionów razy mniej!. Po co więc operatorom taka moc? Ano po to by z jednego nadajnika pokryć większą powierzchnię bo tak jest taniej, co oznacza większe zyski. Tyle, że pola EM mają to do siebie, że żeby sięgnąć 2 razy dalej trzeba co najmniej 4 razy większej mocy nadajnika. Czy możliwe jest technicznie wybudować sieć, która pokryje cały obszar nadajnikami małej mocy, nie szkodzącymi ludziom? Technicznie bez problemu! Tyle, że to by operatora więcej kosztowało... Komu więc chodzi o kasę? A komu o zachowanie zdrowia własnego, rodzin i dzieci?

20.10.2011, 08:32

teraz- operator "załatwi inny " ZASIĘG.--- !? .......

20.10.2011, 07:52

no tak ale zasieg to dziady chcecie miec, powinni teraz byc bez zasiegu

20.10.2011, 01:46

Mnie także bardzo cieszy ta decyzja. Te anteny to pezerne badndyctwo w biały dzień.

Jeśli uważasz, że któryś z komentarzy łamie regulamin, to wyślij nam link do tego artykułu na pomoc@naszemiasto.pl

Wybrane dla Ciebie

Powiązane

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3