Sandecja: grają o awans

Łukasz Madej
Michał Ostałowski
Sensacji w Nowym Sączu nie było. Sandecja odprawiła z kwitkiem najsłabszy zespół pierwszej ligi. Po dwóch remisach z rzędu rewelacyjny beniaminek z Małopolski wrócił na szlak zwycięstw. Jak długo będzie nim kroczyć? - Oj, trudne pytanie - stwierdził po wczorajszym meczu kapitan Sandecji, Słowak Jano Frohlich.

Sandecja 3 Stal St. Wola 0

Wymijająca odpowiedź usprawiedliwiona. W środę piłkarze walczyli ze Stalą, a kibice rozmawiali głównie o... niedzielnym wieczorze. Już za trzy dni do Nowego Sącza przyjedzie Widzew Łódź. Całe miasto (ale nie tylko - bilety na to spotkanie kupują kibice nawet z Krakowa) żyje starciem z liderem. Wejściówki rozchodzą się jak ciepłe bułeczki. Transmisję przeprowadzi stacja TVP Sport. Prośby o akredytacje przysyłają nawet zagraniczni dziennikarze. - To będzie wielkie wydarzenie dla naszego klubu. Niech kibiców przyjdzie jak najwięcej i niech nas gorąco dopingują - w swoim stylu Frohlich zapraszał na niedzielny szlagier.

- To będzie arcyważny mecz - nie owijał w bawełnę najlepszy wczoraj zawodnik Sandecji, Michał Jonczyk. W czwartek zespół odpoczywa. Do zajęć Sandecja wróci w piątek. Drużyna na niedzielę będzie przygotowana w stu procentach. - Ze Stalą zagraliśmy dobrze taktycznie. Staraliśmy się nie stracić wiele sił. Gdzieś tam w głowach Widzew nam siedział - przyznał z kolei rozgrywający, Rudolf Urban. - Będziemy z nimi walczyć na całego - dodał napastnik, Grzegorz Kmiecik.

Zespół z Nowego Sącza już od dawna liczy się w walce o awans. Wielu jasnych deklaracji wcześniej nie słyszeliśmy. Do wczoraj nastroje były tonowane. Głównie przez opiekuna zespołu, Dariusza Wójtowicza. W środowy wieczór jednak sam szkoleniowiec w całą Polskę wysłał czytelny sygnał. - Gramy o ekstraklasę - wypalił na pomeczowej konferencji prasowej.

W podobnym tonie wypowiadał się kapitan drużyny. - Już trener nie będzie na nas krzyczeć za odważne wypowiedzi - uśmiechał się pochodzący ze Słowacji obrońca. Do zakończenia sezonu I ligi zostało pięć kolejek. Trzy z tych meczów beniaminek rozegra na własnym stadionie (tutaj nie przegrał już od roku). Oto rywale ekipy z Nowego Sącza: Widzew Łódź (dom), KSZO Ostrowiec Świętokrzyski (wyjazd), Wisła Płock (d), GKS Katowice (w), GKP Gorzów Wielkopolski (d).

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie