4/16 Zamknij

"Ja nie robię tego dla pieniędzy" - tłumaczyła w rozmowie z "Gazetą Krakowską" i mówiła prawdę. Od biednych studentek

Michał Okla

Poprzednie Następne
Przeglądaj również za pomocą strzałek na klawiaturze Poprzednie Następne

"Ja nie robię tego dla pieniędzy" - tłumaczyła w rozmowie z "Gazetą Krakowską" i mówiła prawdę. Od biednych studentek nigdy nie brała więcej niż 5 zł za wróżbę, czasem wróżyła za darmo lub proponowała układ.

Ja ci powróżę, a Ty przyjedziesz do mnie posprzątać, co? - pytała z uśmiechem. I były takie, które się na to zgadzały.
Wróć do artykułu

Najnowsze wiadomości

reklama

Polecamy