Smog w Krakowie mniejszy, ale wciąż dokuczliwy

Materiał informacyjny
Kraków zainicjował walkę o niższe stężenie pyłów zawieszonych. Duży udział mieli w tym miejscy aktywiści i mieszkańcy. Miejski Program Ograniczania Niskiej Emisji obejmujący dofinansowanie likwidacji starych pieców i instalację nowych stopniowo przyniósł efekty. Dziś z ponad 39 tys. szkodliwych palenisk została mniej więcej 2850. 8 lat temu utworzono Krakowski Alarm Smogowy (KAS), który do dziś wspiera działania poprawiające jakość powietrza. Spadło też średnie roczne stężenie pyłów zawieszonych.

Mniej smogu

W ciągu kilku lat działań stopniowo spadało średnie stężenie pyłu PM10. Od 2014 do 2019 roku zmniejszyło się o jedną trzecią.

Dokładne wyniki przedstawiamy poniżej:

  • w sezonie 2014/2015 wynosiło 71,4 µg/m3,
  • w 2015/2016 – 66,1 µg/m3,
  • w 2016/2017 – 67 µg/m3,
  • w 2017/2018 – 53,3 µg/m3
  • w 2018/2019 – 47,9 µg/m3.

Dzięki temu Kraków nie należy już do miast o największym zanieczyszczeniu powietrza. W rankingu jakości powietrza Kraków zajmuje teraz 15 pozycję. Z badań dotyczących poziomu PM109 za 2018 rok przeprowadzonych przez Główny Inspektorat Ochrony Środowiska, opracowanych przez Polski Alarm Smogowy, średnioroczna emisja pyłów zawieszonych w mieście wyniosła 42,3 µg/m3, czyli była blisko normy wynoszącej 40 µg/m3. Mimo niezłego wyniku smog utrzymuje się w Krakowie przez 96 dni w roku. Są jednak miejscowości o znacznie trudniejszych warunkach do życia takie jak Pszczyna. Miasto z najgorszym powietrzem w kraju, gdzie zanieczyszczenia trwają nawet 125 dni w roku.

Eliminacja przyczyn smogu

Do walki ze smogiem Kraków wykorzystał system dopłat do montażu i eksploatacji nowych urządzeń grzewczych. Jeszcze niedawno, bo na jesieni 2019, w dawnej siedzibie królów istniało jeszcze około 4 tys. trujących kopciuchów. Po wprowadzeniu całkowitego zakazu opalania węglem i drewnem w piecach, kotłowniach, a nawet w kominkach wprowadzono kary dla osób wciąż używających paliw stałych, od pouczeń, przez mandaty w wysokości od 20 do 500 zł, po grzywny do 5 tys. zł., jeśli sprawa zostanie skierowana do sądu.

Możliwe, że system kar w połączeniu z działaniami edukacyjnymi pomogły w dalszym zmniejszeniu liczby szkodliwych palenisk. Potrzebne są jednak kolejne działania, służące usunięciu pozostałych 2850 kopciuchów w 2050 obiektach. W Krakowie źródeł smogu poszukują policjanci z Komendy Miejskiej Policji w ramach wspólnych patroli, strażnicy miejscy (około 30 funkcjonariuszy), a także Wojewódzki Inspektorat Ochrony Środowiska i Miejski Ośrodek Pomocy Społecznej i Powiatowy Inspektorat Nadzoru Budowlanego. Ci ostatni zajmują się sprawdzaniem podejrzanych lokalizacji.

Nowoczesne wykrywanie

Źródeł zanieczyszczeń poszukiwano też za pomocą bezzałogowego statku powietrznego. Dron z głowicą pomiarową określa określić poziom PM2.5 (czyli jednego z najbardziej zagrażających zdrowiu) i PM10. Urządzenie zaraz po wykryciu zwiększonego poziomu przekazuje dane do stacji kontroli. Lokalizacją źródeł krakowskiego smogu zajmował się zespół złożony z przedstawicieli kilku instytucji. W ten sposób możliwe było szybkie przeprowadzenie kontroli w podejrzanej lokalizacji. Miast zachęca też mieszkańców, by informowali gdzie widzą i czują śmierdzący dym.

Po wprowadzeniu całkowitego zakazu spalania drewna i węgla, w Krakowie przeprowadzono ponad 4150 kontroli planowych i interwencyjnych. Wystawiono ponad 50 mandatów a w prawie 150 przypadkach sprawa znalazła finał w sądzie.

To jeszcze nie koniec – smog wciąż szkodzi

Pomimo szeroko zakrojonych działań zanieczyszczenie powietrza w Krakowie pozostaje problemem. Szczególnie nasila się w okresie zimowym tzw. grzewczym. Wielu mieszkańców nie zważając na nowe przepisy podejmowało próby dogrzewania swoich mieszkań.

Masowe działania prowadziły do rekordowych w skali świata poziomach smogu, o których szeroko informowały media. Likwidacja lwiej części szkodliwych palenisk poprawiła jakość powietrza, ale wciąż psują ją emisje pyłów z okolicznych gmin, napływających do kotliny, w której położone jest miasto. Negatywny wpływ na jakość powietrza mają też warunki atmosferyczne, np. słaby wiatr. Z powodów umiejscowienia Krakowa potrzeba silnego wiatru aby usunąć smogu z miasta.

By trwale poradzić sobie z takimi problemami, konieczne są stałe decyzje i działania. W 2020 roku w budżecie dla miasta Krakowa zapewniono środki w budżetach na projekty proekologiczne. Do walki ze smogiem posłużą 3 mln zł na redukcję urządzeń takich jak piece, kotłownie, kominki działających na paliwa stałe, 2,5 mln zł na dofinansowanie montażu urządzeń jak pompy ciepła czy kolektory słoneczne, korzystających z odnawialnych źródeł energii oraz 3 mln zł na przeprowadzenie termomodernizacji domów jednorodzinnych.

Smog gminny

Wciąż podstawowym problemem Krakowa pozostaje smog napływający z tzw. obwarzanka, czyli gmin okalających gród Kraka. Działają tam nieustannie liczne kotły niskiej jakości i niespełniające norm. Ciągle pali się w piecach węglem, drewnem a nawet śmieciami, w tym toksycznymi z tworzyw sztucznych. Dawna stolica kraju, w ramach stowarzyszenia Metropolia Krakowska, stara się przekonywać do zmian i wymiany urządzeń grzewczych, a także stosowania paliw lepszej jakości, uświadamia i prowadzi działania edukacyjne wśród mieszkańców gmin ościennych. Wszystkie te działania są potrzebne, jednak bez programu dopłat, eliminacja smogu zatruwającego tak samo Kraków, jak i okoliczne gminy, wszelkie inne działania nie przyniosą pożądanych efektów.

Transport także szkodzi

Dodatkowe emisje generuje transport. KAS z Zarządem Transportu Publicznego przeprowadził, badania z których wynika, że niemal 90% pyłów powstaje poprzez użytkowanie ponad ośmioletnich pojazdów, nie spełniające żadnych norm lub maksymalnie normę Euro 4. Praktycznie wszystkie pyły przyczyniające się do smogu emitują większe pojazdy prywatnych przewoźników, czyli busy i autokary. Badania potwierdzają, że korzystanie z komunikacji zbiorowej wpływa pozytywnie na powietrze. To dobra wiadomość, ale bez dodatkowych inwestycji w rozbudowę sieci komunikacji miejskiej, w tym tworzenie parkingów Park+Ride, ciężko będzie skłonić kierowców przyjeżdżających z okolicznych miejscowości samochodami, aby przesiedli się do tramwajów czy autobusów miejskich.

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3