Spacerujesz z psem, uważaj na myśliwych. Mogą strzelać

Andrzej Skórka
Często trudno ocenić, czy spacerując w odludnej okolicy wchodzi się na teren łowiecki
Często trudno ocenić, czy spacerując w odludnej okolicy wchodzi się na teren łowiecki PAWEŁ RELIKOWSKI
Nawet w szczerym polu właściciel czworonoga powinie trzymać swojego pupila na uwięzi. Bo nieświadomie może wkroczyć na teren łowiecki. I będzie kłopot.

Pani Aleksandra ze Zbylitowskiej Góry wielokrotnie spacerowała ze swoim golden retrieverem wśród pól. W odludnych terenach nad Dunajcem pies mógł się swobodnie wybiegać. Dwa tygodnie temu zatrzymał ją tam strażnik łowiecki. Nieznoszącym sprzeciwu tonem nakazał kobiecie zapięcie psa na smycz. Powód? Mieli znaleźć się na terenie łowieckim.

- Nie znam definicji terenu łowieckiego, a obszar, na którym się znajdowałam. w żaden sposób nie był oznakowany - relacjonuje kobieta. Polecenie myśliwego wykonała. Gdy oddaliła się, psa znów spuściła ze smyczy, sądząc, że wyszła już poza "teren łowiecki". Ale najwyraźniej zirytowała tym strażnika. Mężczyzna zawrócił i zażądał od kobiety dokumentów. Ta ich nie miała. Myśliwy, który - według właścicielki psa - nie wylegitymował się ani nie przedstawił, wezwał policję.

Podobne problemy mogą mieć także inni posiadacze psów. W kraju co rusz głośno jest o odstrzeliwaniu psów biegających luzem na terenie łowieckim. Bo myśliwi uznają je za "zdziczałe". Powstała nawet strona internetowa poświęcona takim przypadkom.

Jak rozpoznać, czy nie wkroczyło się na teren łowiecki? - Przeciętnemu człowiekowi trudno to ocenić - przyznaje Mirosław Łoboda, łowczy okręgowy w Tarnowie. Zaznacza jednak, że w Zbylitowskiej Górze nikt nie zamierzał strzelać do zwierzęcia. Jego zdaniem interwencja strażnika łowieckiego powinna zakończyć się na pouczeniu.

Polecamy w serwisie kryminalnamalopolska.pl: Ukradł wóz strażacki, żeby zobaczyć narzeczoną
Sportowetempo.pl. Najlepszy serwis sportowy
Skok do celu Adama Małysza: czytaj wszystko o ostatnim występie najlepszego polskiego skoczka

Flesz: Wegańskie ubrania. Made in Poland

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 12

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

w
wsiokekolog

Jakim wynaturzonym trzeba być, by zabijać takie mądre Boże stworzenia, Jakim okrutnym i nie ludzkim trzeba być, by trutką w konwulsjach unicestwiać te futrzaki.......

m
mmmm

wciągniesz kiełbaskę z dziczka? :)

c
czytający

ale ty jesteś g*****.......... i strach pomyśleć, że twoje geny trafiły do ludzkiej populacji. Facet idzie z bronią i ty chcesz mu zaszkodzić??? No chyba, że posiadasz lewego gnata. Legalnie... wątpie, bo jesteś psychicznie nie pewny, badań na broń nie przejdziesz z taką gadką.

z
zip

Taki mysliwy musi miec to na uwadze ze jak by trafił na mnie to musiał by bsię liczyc z tym że ja bym go zabił

S
Stanisław

Myśliwi, nazywają siebie miłośnikami przyrody i obrońcami zwirząt. Tak naprawde chcą się zabawić w zabijanie. To chyba lekkiie wynaturzenie, ale tak na tym świcie jest. Pan który w obszerny sposób przytoczył fragment ustawy, powinien sobie zdawac sprawę, że trzymanie sie tych zapisów powinno ograniczyc barnarzyńskie zywczaje myśliwych. Jednak w poprzednich zapisach też można było sie doszukać zakazoółw odstrzału psów. Przypadki strzelania do psów były często opisywane. jednak nikt nie wyciągła z tego wniosków a myśliwi (przestępcy), którzy zastrzelili psy np. nad brzegiem rzeki i póxniej uciekli, lub w obrebie domu byli bezkarni. Przepisy sobie a zwyczaje (które nie dotyczą wsystkich mysliwych) sobie.
Jednak chęc zabijania mnie dzwiwi, mówią, że dokarmiaja zwirzyne w lesie ale chyba po to, żeby ja później odstrzelić.
W tej chwili juz chyba nigdzie nie będzie można wyjść na spacer z psami, poniewaz wszędzie sa jakieś zakazy.

K
Krzysiek

Panie Donek,
czy Pan się czasem zastanawia nad tym, co pisze i mówi? Pozwolę sobie zacytować Pana:"Przypomnę tej pani, że puszczony , bez smyczy, pies, w ciągu paru minut może zagryżć kilka wiewiórek, kretów, jeży,żab, róże ptaki i inne..." Śmiechu warte. Wg. Pana pies to maszyna do zabijania, istny kombajn na wiewiórki i jeże. Poproszę o choćby jeden przykład, jedno zdarzenie w którym pies zagryza kilka wiewiórek/kretów/żab czy innych dzikich zwierząt. Gdyby posiadał jakąkolwiek wiedzę w tym temacie, lub miał chociaż psa, to wiedział by Pan, że zagryzienie jednego kreta poprzedza rozkopanie przez psa nory biednego kreta. Taka czynność zajmuje psu nawet kilka GODZIN, a w 80% kończy się fiaskiem, bo kret nie czeka tylko ucieka. A jeż? proszę mi wskazać psa, który jeża zagryzie. Zarzuca Pan redaktorowi niewiedzę, a jest odwrotnie. Pisanie takich postów dowodzi tylko i wyłącznie pańskiej ciemnoty, a przez to rzuca cień na resztę podobnej Panu społeczności. Ton pańskiej wypowiedzi, obraźliwy i bezczelny, oraz kaleczenie zasad pisowni uwłaczają Panu. Proszę uprzejmie, aby nie marnował Pan swego czasu na pisaniu podobnych postów.

k
kk

pani mogla spuscic psa bo teren byl nieoznakowany, pan sie nie legitymowal (jak nie byl straznikiem lowieckim to powinien sie nie dzywac), a w ogole to od razu wezwac policje na takich "obrońcow przyrody"

T
Tadeusz

Zadalem sobie troche trudu, zeby zdobyc te b. wazne informacje i ponizej podaje prawa i obowiazki wlasciciela psa, jaki i straznika lowiectwa.

USTAWA
z dnia 13 października 1995 r.
Prawo łowieckie

Rozdz. 3, Art. 12.
Dzierżawcy i zarządcy obwodów łowieckich mogą po uzyskaniu zgody właściciela, posiadacza lub zarządcy gruntu, wyznaczać i oznakowywać zakazem wstępu obszary stanowiące ostoje zwierzyny oraz wznosić urządzenia związane z prowadzeniem gospodarki łowieckiej.

Rozdział 7
Straż łowiecka
Art. 36. 1. Tworzy się Państwową Straż Łowiecką jako umundurowaną, uzbrojoną i wyposażoną w
terenowe, oznakowane środki transportu formację podległą wojewodzie.

Rozdz. 5,
Art. 26. W skład obwodów łowieckich nie wchodzą:

1)parki narodowe i rezerwaty przyrody, z wyjątkiem rezerwatów lub ich części, w których na obszarach wyznaczonych w planie ochrony lub zadaniach ochronnych nie zabroniono wykonywania polowania,
2)tereny w granicach administracyjnych miast; jeżeli jednak granice te obejmują większe obszary leśne lub rolne, z obszarów tych może być utworzony obwód łowiecki lub mogą być one włączone do innych obwodów łowieckich,
3)tereny zajęte przez miejscowości nie zaliczane do miast, w granicach obejmujących zabudowania mieszkalne i gospodarcze z podwórzami, placami i ulicami oraz drogami wewnątrz tych miejscowości,
4)budowle, zakłady i urządzenia, tereny przeznaczone na cele społeczne, kultu religijnego, przemysłowe, handlowe, składowe, transportowe i inne cele gospodarcze oraz obiekty o charakterze zabytkowym i specjalnym, w granicach ich ogrodzeń.

Straż łowiecka
Rozdz. 7, Art. 40, pkt 2.
Przy wykonywaniu czynności, o których mowa w ust. 1, strażnik łowiecki ma obowiązek nosić odznakę strażnika oraz na żądanie okazywać legitymację służbową.

Art. 39.1. Na terenach obwodów łowieckich ochroną zwierzyny oraz ochroną mienia dzierżawców i zarządców, zwalczaniem przestępstw i wykroczeń w zakresie szkodnictwa łowieckiego i szkodnictwa przyrodniczego, popełnianych w obwodach łowieckich polnych i leśnych, zajmują się strażnicy Państwowej Straży Łowieckiej, na zasadach określonych w Kodeksie postępowania karnego i Kodeksie postępowania w sprawach o wykroczenia.
2. Strażnicy Państwowej Straży Łowieckiej przy wykonywaniu zadań określonych w ust. 1 mają prawo do:

1) legitymowania osób podejrzanych o popełnienie przestępstwa lub wykroczenia w celu ustalenia ich tożsamości,
2) nakładania i ściągania grzywien w drodze mandatu karnego za wykroczenia popełniane na terenach obwodów łowieckich w zakresie szkodnictwa łowieckiego,
3) zatrzymania i dokonywania kontroli środków transportu w obwodach łowieckich oraz w ich bezpośrednim sąsiedztwie, w celu sprawdzenia ich ładunku i przeglądania zawartości bagaży, w razie zaistnienia uzasadnionego podejrzenia popełnienia przestępstwa lub wykroczenia,
4) przeszukania osób, pomieszczeń i innych miejsc w przypadkach uzasadnionego podejrzenia o popełnienie przestępstwa lub wykroczenia, na zasadach określonych w Kodeksie postępowania karnego,
5) ujęcia sprawcy przestępstwa lub wykroczenia na gorącym uczynku lub w pościgu podjętym bezpośrednio po popełnieniu przestępstwa i doprowadzenia do jednostki Policji,
6) odbierania za pokwitowaniem przedmiotów pochodzących z przestępstwa lub wykroczenia oraz narzędzi i środków służących do ich popełnienia oraz ich zabezpieczenia,
7) prowadzenia dochodzeń oraz wnoszenia i popierania aktu oskarżenia w postępowaniu uproszczonym, jeżeli przedmiotem przestępstwa jest zwierzyna, w trybie i na zasadach określonych w Kodeksie postępowania karnego,
8) prowadzenia postępowania w sprawach o wykroczenia oraz udziału w rozprawach przed kolegium do spraw wykroczeń w charakterze oskarżyciela publicznego i wnoszenia środków zaskarżania do sądu rejonowego od rozstrzygnięć kolegium do spraw wykroczeń w sprawach zwalczania wykroczeń w zakresie szkodnictwa łowieckiego,
9) dokonywania kontroli podmiotów prowadzących skup, przerób i sprzedaż tusz zwierzyny lub ich części w zakresie sprawdzania źródeł jej pochodzenia,
9a) dokonywania kontroli podmiotów prowadzących obrót zwierzyną żywą oraz podmiotów prowadzących chów i hodowlę zwierząt łownych w zakresie sprawdzenia źródeł ich pochodzenia,
9b) dokonywania kontroli podmiotów prowadzących sprzedaż usług obejmujących polowania wykonywane przez cudzoziemców na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej,
10) noszenia broni palnej bojowej, broni myśliwskiej śrutowej, pałki wielofunkcyjnej i kajdanek oraz pocisków w tym pocisków niepenetracyjnych,
11) noszenia miotacza gazu obezwładniającego,
12) żądania niezbędnej pomocy od instytucji państwowych, zwracania się o taką pomoc do jednostek gospodarczych, organizacji społecznych, jak również w nagłych przypadkach do każdego obywatela o udzielenie doraźnej pomocy na zasadach określonych w przepisach o Policji, określających szczegółowo zasady żądania takiej pomocy.

3. Strażnik Państwowej Straży Łowieckiej może, wobec osób uniemożliwiających wykonywanie przez niego czynności określonych w ustawie, stosować środki przymusu bezpośredniego w postaci:

1)siły fizycznej,
2)chemicznych środków obezwładniających w postaci miotacza gazu obezwładniającego,
3) pałki wielofunkcyjnej,
4) kajdanek,
5) pocisków niepenetracyjnych.

****
W treści uchwały znajdziemy przepisy dotyczące obowiązków osób utrzymujących zwierzęta domowe. To stamtąd dowiemy się m.in., że:
• ponosimy pełną odpowiedzialność za zachowanie naszego zwierzęcia,
• psa możemy spuścić tylko w miejscu mało uczęszczanym przez ludzi (z zachowaniem kontroli
nad nim) lub w miejscu do tego wyznaczonym;
• psa nie możemy wprowadzać do pewnych określonych w uchwale miejsc (np. placówek handlowych czy placów zabaw);
• powinniśmy posiadać dowód aktualnych szczepień ochronnych naszego psa;
• jesteśmy zobowiązani do bezzwłocznego usuwania odchodów naszego zwierzęcia z terenów przeznaczonych do wspólnego użytku.

Do sprawowania należytej kontroli nad naszym pupilem zobowiązuje także Kodeks wykroczeń. Wskazuje on, w art. 77, że: „Kto nie zachowuje zwykłych lub nakazanych środków ostrożności przy trzymaniu zwierzęcia, podlega karze grzywny do 250 złotych albo karze nagany.”

Obecność psów w miejscach publicznych regulują przepisy miejscowe, tj. uchwały właściwych rad gmin. Z reguły przewidują one, że psy muszą być na smyczy i w kagańcu, nie mogą biegać luzem, również po lesie, nie mają wstępu do parków narodowych, sklepów spożywczych, szkół, urzędów, placówek służby zdrowia. Odpowiedzialność karną i cywilną właścicieli czworonogów określają przepisy kodeksów karnego, wykroczeń i cywilnego.

Prawo chroni zwierzęta

Kto nie zachowuje zwykłych lub nakazanych środków ostrożności przy trzymaniu zwierzęcia, podlega karze grzywny do 250 zł albo karze nagany (art. 77 kodeksu wykroczeń).

Kto przez drażnienie powoduje, że zwierzę staje się niebezpieczne, podlega karze grzywny do 1000 zł lub karze nagany (art. 78 k.w.).

Kto w lesie puszcza luzem psa, podlega karze grzywny albo karze nagany (art. 166 k.w.).

Dokonanie odstrzału przez myśliwego określa art. 33 a ust.1. W myśl ustawy psy i koty muszą być zdziczałe, muszą przebywać bez opieki i nadzoru człowieka, odległość od zabudowań mieszkalnych musi być większa niż 200 m i dalej oraz psy i koty muszą stanowić zagrożenie dla zwierząt dziko żyjących. Dopiero wystąpienie wszystkich tych znamion upoważnia do dokonania odstrzału.

****
Trzeba zaczac od tego, ze mysliwy nie jest straznikiem prawa lowieckiego i nie ma tez prawa do zabawy w hycla. Kazdy odstrzal z broni mysliwskiej jest obwarowany prawem i kazdy, kto dokonuje odstrzalu (nie wazne, czy to zwierze lowne, czy nie) musi posiadac zezwolenie wydane przez wlasciwe organa.Prawo takie posiada wylacznie straznik lowiectwa i to on moze interweniowac w takich przypadkach. Straznik, a tym bardziej mysliwy nie ma prawa uzywania broni do odstrzalu psa wg. jego widzi mi sie. Tym bardziej, kiedy pies idzie w poblizu osoby sprawujacej nad nim piecze. Poza tym kazdy teren lowiecki powinien byc wlasciwie i czytelnie oznakowany, zeby nikt nie mial do tego najmniejszych watpliwosci.

****
ZMIANY DO USTAWY O OCHRONIE ZWIERZĄT

Po długiej batalii parlamentarnej przyjęto zmiany do ustawy o ochronie zwierząt, zezwalające na zwalczanie zdziczałych psów i kotów w obwodach łowieckich przez ich dzierżawców. Tekst obowiązującego po zmianach prawa zamieszczony jest poniżej. Ostrzegam jednak, że prawo to nie zezwala na strzelanie każdego psa i kota przez każdego myśliwego i słusznie, aby nie zdarzały się drażliwe sytuacje, na które powołują się obrońcy psów i kotów, odsądzający od czci i wiary myśliwych, strzelających jakoby psy na smyczy, przy dzieciach, we wsi, etc.

Zgodnie z zapisami ustawowymi, aby myśliwy mógł odstrzelić psa lub kota muszą wystąpić łącznie następujące przesłanki:

Myśliwy musi mieć upoważnienie wydane przez zarządcę danego obwodu łowieckiego
Pies czy kot muszą być bez opieki i wykazywać odznaki zdziczenia
Pies czy kot muszą być ponad 200 m od zabudowań mieszkalnych,
Pies czy kot musi stanowić zagrożenie dla zwierząt dziko żyjących w tym łownych, a więc muszą się one znajdować w terenie, gdzie zwierzyna taka przebywa.
W praktyce powyższe warunki oznaczają, że myśliwy musi mieć upoważnienie zarządu koła do odstrzelenia zdziczałych psów i kotów, np. poprzez wpis do odstrzału lub osobno wydany dokument. Formalnie mogłoby to być upoważnienie ustne, ale takowe byłoby ważne tylko jeżeli zarząd podjął odpowiednią uchwałę. Ponieważ uchwały zarządu nie zawsze są dostarczane myśliwym, a przy braku takiej uchwały odstrzał byłby nielegalny, lepiej żeby upoważnienie było wystawione pisemnie z podpisami osób reprezentujących formalnie koło.

Zwierzę, które zamierza odstrzelić musi okazywać swoje zdziczenie, a więc np. uciekać przed człowiekiem, a nie się do niego garnać, biegać w środku pól lub lasu, omijając drogi lub w inny sposób okazywać znamiona zdziczenia. Trudno byłoby uzasadnić objawy zdziczenia, gdyby np. pies posiadał obrożę i biegł spokojnie w kierunku myśliwego do domu widocznego w oddali tą samą drogą polna, którą idzie myśliwy, jakkowiek to sam myśliwy upoważniony jest do dokonania oceny i samo posiadanie obroży nie od razu musi wykluczać zdziczenie. Odstrzał jest dozwolony w odległości ponad 200 m od zabudowań, a mając inne rozwiązanie, np. jeżeli znany jest właściciel psa czy kota należy się powstrzymać ze strzałem i z nim poważnie porozmawiać. Ustawa o lasach zakazuje puszczania psów luzem w lesie i właściciela można ukarać za takie działanie. Na koniec warunek ostatni, teren na którym spotykamy zdziczałego psa lub kota musi być terenem, na którym występują zwierzęta łowne. Jeżeli spotykamy psa lub kota na terenie ogrodzonym, to nie zagrażają one tym zwierzętom.

Jeżeli myśliwi wykażą zdyscyplinowanie i nie będą się zdarzały odstępstwa od w/w zasad, przepis ustawy utrzyma się na dłużej. Wystarczy jednak jeden tylko przypadek nierozważnego użycia broni przez myśliwego przeciwko psom lub kotom, który prasa i inne media rozdmuchają, a parlamentarzyści z łatwością wrócą do poprzedniego stanu prawnego, w którym zwierzyna żyjąca wolno mogła być dowolnie niszczona przez bezpańskie psy i koty. Dlatego wykażmy się dojrzałością i nie dopuśćmy, aby jakikolwiek myśliwy w naszych kołach dopuścił się złamania zasad przy odstrzale zdziczałych psów i kotów.

Na zakończenie zwrócę uwagę na jeszcze jedną istotną zmianę dokonaną w ust.3 art.32 ustawy. Obecnie członek PZŁ może użyć broni myśliwskiej również wobec zwierząt, która nie są zwierzętami łownymi, w przypadku konieczności ich bezzwłocznego uśmiercenia, w celu zakończenia cierpień zwierzęcia.

Nowe zasady zapisane w Art. 33 ust.1a i ust. 3 w części dotyczącej członków Polskiego Związku Łowieckiego oraz art. 33a wchodzą w życie w dniu 28 września b.r.
--------------------------------------------------------------------------------

USTAWA
z dnia 21 sierpnia 1997 r.
O OCHRONIE ZWIERZĄT
(Dz. U. z 1997 r. Nr 111, poz. 724)

ze zmianami:

ustawą z dnia 6 czerwca 2002 r.
o zmianie ustawy o ochronie zwierząt.
(Dz. U. z dnia 28 sierpnia 2002 r. Nr 135 poz. 1141)

ustawą z dnia 16 kwietnia 2004 r.
o ochronie przyrody
(Dz. U. z dnia 30 kwietnia 2004 r. Nr 92 poz. 880)

****
Do "donek",
tego rodzaju "teksty" swiadczyc moga jedynie o tym, ze to ty wlasnie jestes cyt: "...ciemne społeczeństwo i ...pozbawiony mózgu" i powinienes tez przeprosic p. redaktora za cyt. "...panie redaktorze Skórka, poprzez złą interpretację sytuacji, oraz niewiedzę, utrwala w tych ludziach przekonanie, że ich postępowanie jest właściwe ,a ustawodawca jest durny i egzekutorzy prawa, czyli członkowie kół łowieckich bezduszni. żal mi pana.".
"donek" - najpierw zdobadz wiedze, a pozniej wyglaszaj swoje wywody.

.

powinny być odstrzeliwane.

M
Marzena

Szanowny Pani Donku!
Sam wystawił Pan o sobie świadectwo ciemnego społeczeństwa. Nie każdy pies bowiem poluje. Są mądrzy właściciele, którzy chodzą z psami na szkolenia, żeby psy były posłuszne. Znam takich wielu, sama do nich należę. Moje psy nie zagryzają żadnych zwierząt na spacerze. Nigdy też nie szczułam ich an inne zwierzęta. Są towarzyskie i przyjacielskie. A jeden z moich psów wychował się z kotem. Więc, szanowny Panie Donku, niech Pan nie obraża ludzi, bo to świadczy o Pana ograniczeniu i zamknięcie się dziupli ciemnogrodu.
Tereny łowieckie są nieoznakowane, a nie każdy jest (i być musi) łowczym, żeby go umieć rozpoznać. Z tego też powodu nie zawsze da się stosować do litery prawa.
Proponuję zgłębić temat tragedii zastrzelonych przez myśliwych psów, bardzo często niesłusznie i (niestety) bezkarnie. Proponuję także poznać lepiej świat właścicieli psów, a przekona się Pan, że jest wśród nich wielu inteligentnych, dbających o przyrodę ludzi. Poniekąd, jeśli ktoś ma psa i dba o to, żeby sobie pobiegał, to w 99,99% jest miłośnikiem zwierząt, również tych wolnożyjących.
Z poważaniem
Marzena

ps. Zasady języka polskiego obowiązują również w Internecie. Język polskie nie przestaje być bowiem językiem polskim. Jak również zasady dobrego wychowania... Imiona, Panie Donek, pisze się od wielkiej litery...

M
Maniek

popieram w 100% czytelnika donka!!

donek

Własnie opis sytuacji pani aleksandry niezbicie dowodzi jak ciemne mamy społeczeństwo.Dla tej pani
najważniejszy jest jej pies, inne zwierzęta się nie liczą. Przypomnę tej pani, że puszczony , bez smyczy, pies, w ciągu paru minut może zagryżć kilka wiewiórek, kretów, jeży,żab, róże ptaki i inne. Dla tej pozbawionej mózgu pani, te zwierzęta są nieważne, ważny jest tylko jej pies. Szkoda, że pan , panie
redaktorze Skórka, poprzez złą interpretację sytuacji, oraz niewiedzę, utrwala w tych ludziach przekonanie, że ich postępowanie jest właściwe ,a ustawodawca jest durny i egzekutorzy prawa, czyli członkowie kół łowieckich bezduszni. żal mi pana.

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3