Tarnów: mieszkańcy nie mają gdzie parkować

Łukasz Jaje
Zmotoryzowani tłumaczą, źe nie mają gdzie parkować
Zmotoryzowani tłumaczą, źe nie mają gdzie parkować Łukasz Jaje
- Przyjeżdżają, parkują i niszczą zieleń. Trzeba coś z tym zrobić - denerwują się mieszkańcy bloku przy ul. Lwowskiej 59. Grupę lokatorów oburza zachowanie kierowców, którzy zostawiają swoje pojazdy na trawie rosnącej obok miejscowych placów zabaw.

- Taka sytuacja trwa już od dawna. Interweniowaliśmy w spółdzielni mieszkaniowej o ogrodzenie terenu wiele razy. Bez efektów. Nikt się nie liczy z naszym zdaniem - mówi Stanisława Piotrowska.
Spółdzielnia odpiera zarzuty mieszkanki. Zdaniem prezesa nie było takiej interwencji.

- Nie zgłaszano nam takiego problemu. W takich sytuacjach należy przysłać do nas pismo. To jest podstawa do rozpoczęcia jakichkolwiek działań - tłumaczy Stefan Cholewa, prezes Spółdzielni Mieszkaniowej "Jaskółka".

W sprawie parkowania na zieleni głosy są jednak podzielone.
- Przede wszystkim to nikt nie dba o nią. Na wiosnę zamiast trawy rosną tutaj chwasty. Sama dostałam mandat za to, że parkowałam praktycznie w pokrzywach - stwierdza pani Teresa, również mieszkanka bloku przy Lwowskiej.

Rozwiązaniem problemu jest stworzenie większej ilości miejsc, na których mieszkańcy mogliby zostawiać swoje auta.
- Zlikwidować place zabaw. Jest ich zbyt dużo. Na naszym osiedlu mieszkają głównie osoby starsze. Wystarczy nam ten jeden, który położony jest przy Wątoku - dodaje pani Teresa.

Stanisława Piotrowska ma inny pomysł.- Na betonowym boisku do koszykówki można utworzyć miejsca parkingowe - stwierdza. Pani Teresie idea sąsiadki nie przypadła do gustu. - Przecież gdy jest cieplej, młodzież gra tam w piłkę - kończy lokatorka bloku nr 59.
Zapędy mieszkańców hamuje jednak spółdzielnia.

- Straż pożarna sygnalizowała nam, że konieczne jest stworzenie drogi pożarowej. To dla nas priorytet. Na inne inwestycje raczej nie będziemy mieć pieniędzy - kończy Stefan Cholewa.

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość :)

Obywatelka Piotrowska kłamie w żywe oczy. Mieszkałem tu kiedyś a teraz odwiedzam rodzinę. Spółdzielnia zrobiła parking i drogę pożarową. Teraz Piotrowska mówi że na parkingu stoją złomy, ze śmierdzi benzyna, ze zabrano ostatni kawałek trawnika i dzieci nie maja placu zabaw a sama była inicjatorka likwidacji i placu zabaw i prowizorycznego boiska do kosza. Ciekawe, ze dziennikarz nie pytał innych mieszkańców o ich zdanie. Myślę ze dowiedziałby sie wielu ciekawych rzeczy o współżyciu sąsiedzkim i konfliktach mieszkańców z Piotrkowska, jej lawinowych skarg o byle co do Straży Miejskiej, do policji, do Prezydenta Miasta itd. Ale to już inna bajka, warta jednak gęsiego pióra...

m
mieszkaniec

Niestety to samo jest przy bloku 121 albo i gorzej. Przez lata ludzie parkowali wzdłuż bloku i nikomu to nie przeszkadzało, a jak zrobili kostkę, to się komitet zawiązał i uprzykrzyli życie wszystkim. Nikt nie patrzy na to, że sobie ludzie pieski wyprowadzają i ich odchody walają się wszędzie, ale kierowca to wróg! Moim zdaniem to 100% zazdrości! Ja nie mam auta, to dlaczego ktoś ma mi parkować na "trawniczku"?? To blok przy ruchliwej ulicy, bardzo jest tam niebezpiecznie, ludzie w niedziele parkują samochody dosłownie na środku skrzyżowania, na zakazach, wszędzie i nikt tym się nie przejmuje, ale trawniczek to rzecz święta dla "komitetu"! I tak jest tam dużo zieleni, bo są w sumie dwa pasy, ale chyba nie można oczekiwać, żeby przy ruchliwej ulicy było jak w lesie? NIKT SIĘ NIE PRZEJMUJE bezpieczeństwem tej okolicy. Wyjazd z ul. Granicznej przy zaparkowanych na skrzyżowaniu samochodach ograniczających widoczność to nie lada wyczyn! No ale lepiej było zaliczyć kawałek pseudo ścieżki rowerowej aniżeli zbudować jakiś parking. Do tego ta złośliwość ludzi!!! Jak się mieszka w środku miasta, to nie ma co żałować 20 cm wygniecionej przez samochody trawki, która i tak prawie nie rośnie! Spróbujcie tam zaparkować auto, a "komitet" na pewno zaraz na was naśle straż miejską!!! Pan prezydent obiecywał miejsca parkingowe, jest tam dużo możliwości, wystarczy tylko trochę pomyśleć i będzie i bezpieczniej, i wygodniej dla wszystkich!!!

Dodaj ogłoszenie