Tarnów: przychodnia z Mościc do sprywatyzowania

Andrzej Skórka
MCM to jedna z dwóch zarządzanych przez miasto przychodni. Ubiegły rok, po raz pierwszy od dawna, zakończyła zyskiem
MCM to jedna z dwóch zarządzanych przez miasto przychodni. Ubiegły rok, po raz pierwszy od dawna, zakończyła zyskiem fot. Andrzej Skórka
Własnościowe zmiany w ciągu dwóch lat? Urzędnicy obiecują, że pacjenci zyskają

Miasto chce prywatyzacji Mościckiego Centrum Medycznego, jednej z największych przychodni w Tarnowie. I to w niedalekiej przyszłości. - Dla pacjentów oznaczać to będzie poprawę jakości i standardu świadczeń - zapewniają urzędnicy.

Jeszcze miesiąc temu magistrat dementował pogłoski o możliwej prywatyzacji Centrum. W ubiegłym tygodniu prezydent Ryszard Ścigała ujawnił jednak istnienie takich planów.
- MCM przewidziane jest do prywatyzacji, ale nie w tym roku - przyznaje.

W trakcie ostatniej sesji, na pytanie jednego z radnych, dał do zrozumienia, że taka koncepcja pojawiła się jeszcze za czasów wiceprezydentury Kazimierza Koprowskiego, zanim ten odszedł z urzędu.

- Moją intencją nigdy nie była prywatyzacja MCM - oburza się były wiceprezydent. - W harmonogramie działań związanych z kierunkami rozwoju lecznictwa w mieście jest zapis o ewentualnych zmianach własnościowych MCM. Chodziło jednak tylko o dyskusję na ten temat.

Danuta Nosek, doradca prezydenta ds. zdrowia i opieki społecznej uważa, że do prywatyzacji mościckiej placówki mogłoby dojść w perspektywie dwóch lat. - Wówczas gdy spłaci zadłużenie i pojawi się kapitał na rozwinięcie działalności - zaznacza. Miasto uniknęłoby w ten sposób konieczności przejmowania ponadmilionowych długów MCM.

- Żeby tylko się nie okazało, że za wizytę u lekarzy trzeba będzie płacić - mówił pan Zbigniew, pacjent z Mościc. Innych też niepokoją zapowiadane zmiany. - Obawy mogą wynikać z nieznajomości tematu - komentuje Danuta Nosek.

Zapewnia, że dla pacjentów korzystających z lekarskich porad prywatyzacja nie oznaczałaby żadnych negatywnych zmian. Niepubliczna placówka nadal korzystałaby z kontraktu z NFZ, tak jak miejskie przychodnie poddane temu procesowi przed dekadą.

Nie wiadomo, czy MCM przejąć miałaby spółka pracownicza, czy też zorganizowany zostałby przetarg. Do rozstrzygnięcia pozostaje też przyszłość działającego w ramach MCM Zakładu Opiekuńczo-Leczniczego.
Sprywatyzowanie MCM wymaga zgody rady miejskiej.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie