Tarnów: tłumy szukały etatów na targach pracy

Andrzej Skórka
Oferty pracy ściągnęły na targi kilka tysięcy osób z regionu
Oferty pracy ściągnęły na targi kilka tysięcy osób z regionu Andrzej Skórka
Jedni przyszli z gotowymi wydrukami CV, inni swoją karierę zawodową spisywali pospiesznie na kolanie, siedząc na trybunach hali "Jaskółka" w Mościcach. Wczoraj odbywały się tam Regionalne Targi Pracy.

Najbardziej tłoczno było tuż po rozpoczęciu imprezy. Iwona Wesołowska szuka pracy od trzech lat. Ma nadzieję, że dostanie szansę ubiegania się o posadę asystentki dyrektora. - Ogólnie to ofert pracy dla kobiet jest za mało - ocenia.

Marta Chwistek przekonuje z kolei, że słaba płeć ma nikłe szanse na skuteczne konkurowanie o zatrudnienie na stanowiskach kojarzących się z pracą dla mężczyzn. - Mam uprawnienia na obsługę wózka widłowego i starałam się o pracę w magazynie. Pracodawca wolał jednak mężczyzn - mówi.

Płytę hali "Jaskółka", na której najczęściej grają koszykarze, wczoraj we władanie objęły firmy z Tarnowa i okolic, Powiśla oraz powiatu brzeskiego. Wolne miejsca pracy bezrobotnym i wszystkim innym szukającym zajęcia proponowało ponad 60 podmiotów.

Tomasz Żurowski, właściciel firmy budowlanej Pico Bello, planuje zatrudnienie na etatach czterech osób - kierownika budowy, fliziarza, posadzkarza i murarza. - Staram się wiązać z pracownikami na czas nieokreślony - zapewnia. Dodaje, że potencjalni kandydaci przede wszystkim pytają o stała pracę, rzadko rozpoczynają rozmowę od wysokości wynagrodzenia. - O pracę jest teraz tak ciężko, że aspekt finansowy odgrywa mniejszą rolę - przyznaje Klaudia Ochman.

Długie ogonki ustawiały się wczoraj do oferujących etaty kasjerów albo sprzedawców w dużych sieciach handlowych. Azoty Tarnów szukały wczoraj inżynierów elektryków, chemików i techników. - W niespełna godzinę zebraliśmy 30 podań o przyjęcie do pracy - mówił Artur Jasiński.

Młodzi mężczyźni chętnie zaglądali także na stoisko Wojskowej Komendy Uzupełnień w Tarnowie.

- Od dziecka chciałem być żołnierzem - uśmiecha się Daniel Piska, bez pracy od roku. Ponieważ odbywał nie zasadniczą, a zastępczą służbę - w policyjnych oddziałach prewencji - drogę do kariery wojskowego będzie miał dłuższą.

- Pod koniec roku zainteresowani zawodem wojskowego mają przejść szkolenie. Ja jestem zainteresowany - mówi.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie