Tarnów: zszedł śnieg z asfaltem

Andrzej Skórka
Po ostatnich roztopach największe wyrwy zasypano kamieniem, który już jest wypłukiwany
Po ostatnich roztopach największe wyrwy zasypano kamieniem, który już jest wypłukiwany Andrzej Skórka
Jak śnieg stopniał i na wierzch wyszły olbrzymie dziury to sąsiad mnie zapytał, czy ja jakąś bombę podłożyłem pod skrzyżowanie, żeby auta nie mogły tędy przejeżdżać - mówi Marian Biedroń. Ulica Jaracza w Tarnowie rzeczywiście jest w tragicznym stanie.

O stanie drogi w dzielnicy Krzyż dowiedzieliśmy się po kilkunastu rozpaczliwych interwencjach mieszkających tam osób. Ulica Jaracza może spokojnie konkurować o miano najbardziej zdewastowanej w całym Tarnowie.

- Notorycznie, rok w rok, jedyne na co można tu liczyć, to tylko prowizoryczne łatanie - opowiada Katarzyna Grzebie-niowska. - Tylko, że już po większych opadach deszczu woda znowu wypłukuje dziury.
Pierwszy dowód na racje mieszkańców to okazała wyrwa w asfalcie przy wyjeździe na ul. Krzyską. - To jak ślad po jakimś bombardowaniu - miejscowi często sięgają po wojenne porównania.

Im bliżej skrzyżowania z ul. Ćwiklińskiej, tym stan ulicy jest gorszy. Miejscami nie sposób już nawet odróżnić asfaltowej nawierzchni od mieszanki błota i kamieni. Spore kawałki nawierzchni bitumicznej luzem walają się przy krawędzi jezdni.

Dom Mariana Biedronia sąsiaduje z tym najgorszym fragmentem. Po roztopach samochody wychlapywały wodę z dziur prosto na ogrodzenie i podwórze domu. - Teraz woda zeszła, za to jak auta jadą przez te dziury, to wszystko mi w domu podskakuje.

Kilka dni temu drogowcy trochę się zlitowali nad losem korzystających z ul. Jaracza. Największe wyrwy zasypali tłuczniem. Ale już wczoraj widać było, że efekt będzie krótkotrwały, bo koła samochodów i woda wypłukują kamień. - Aż wstyd, że mamy w mieście taką ulicę, bo chyba na wsiach są już lepsze - mówi Katarzyna Grzebieniowska.

Remontu ulicy z prawdziwego zdarzenia mieszkańcy osiedla nie mogą się doczekać od lat. Choć przed rokiem nowego asfaltu doczekała się na przykład ulica Ćwiklińskiej. Do remontu ul. Jaracza miasto przymierza się już co najmniej od dwóch lat. Czy uda się w tym roku? Drogowcy nie wykluczają.
- Wodociągi planują budowę kanalizacji przy tej ulicy. Kiedy tylko ta inwestycja zostanie zakończona, wykonamy nową nakładkę jezdni - zapewnia Zdzisław Musiał, dyrektor Tarnowskiego Zarządu Dróg Miejskich.

W sprawie pozimowych wybojów obiecał interwencję. Najgłębsze z nich mają zostać zlikwidowanie już nie przy użyciu tłucznia, ale masą utwardzaną na zimno.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie