Tarnowianie pojadą na pogrzeb prezydenta koleją

Paweł Chwał
Kasy mieszczą się w tymczasowych kontenerach na I peronie
Kasy mieszczą się w tymczasowych kontenerach na I peronie Paweł Chwał
Na niedzielne uroczystości pogrzebowe pary prezydenckiej do Krakowa wybiera się wielu mieszkańców Tarnowa i regionu.

Ci, którzy planują podróż pociągiem, powinni się zjawić na dworcu ze sporym wyprzedzeniem lub kupić bilet dzisiaj. W związku z remontem dworca, do dyspozycji podróżnych są tylko dwie kasy.

Pociąg - jak przekonuje Marta Kłusek, która zamierza towarzyszyć w ostatniej drodze głowy państwa i jego żony na Wawel - to najlepsze rozwiązanie, aby szybko dotrzeć na te uroczystości. - Przejazd pospiesznym z Tarnowa to najwyżej godzina jazdy, osobowym 20 minut dłużej. Dworzec jest blisko centrum. Nie muszę się martwić, że nie dotrę na czas do Rynku - wyjaśnia.

Z komunikacji kolejowej korzystała już wcześniej, podczas papieskich wizyt w Krakowie. Jak sprawdziliśmy, w niedzielę pociągi osobowe na odcinku z Tarnowa do Krakowa kursować będą tak, jak w dni robocze, choć godziny ich odjazdów mogą się różnić od tych, które są w rozkładzie. - W związku ze spodziewaną dużą liczbą osób, które będą chciały w ten sposób dostać się do Krakowa, mogą być kilkuminutowe opóźnienia - dowiedzieliśmy się na tarnowskim dworcu PKP.

Z myślą o tych, którzy zechcą pokonać drogę szybciej, PKP Intercity uruchamia w niedzielę dwa dodatkowe połączenia. Mowa o pociągach pospiesznych z Nowego Sącza i Przemyśla. Wyruszą z tarnowskiej stacji odpowiednio o godz. 6.37 i 6.41.

Kupić bilet nie będzie łatwo. Główny hol na dworcu jest zamknięty, a tymczasowe, dwie kasy znajdują się w kontenerach.

- W niedzielę będzie tu gorąco - mówi Irena Madejska, która wczoraj kupiła bilety dla całej rodziny.
Jeżeli ktoś chciałby dostać się do Krakowa autobusem nie ma co liczyć na dodatkowe kursy. - Nie ma takiej potrzeby, bo zainteresowanie jest znikome - mówi Jan Kaziród, kierownik przewozów w tarnowskim PKS. Do Krakowa nie pojadą także inni przewoźnicy, których autobusy zatrzymują się w Tarnowie.

Ci, którzy nie wybiorą się pod Wawel, będą mogli śledzić w Tarnowie uroczystości pogrzebowe na dwóch wielkich ekranach (na placach: Sobieskiego i Kościuszki), wyświetlających do tej pory reklamy wizualne.

Rossmann będzie miał silną konkurencję

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie