Tłusty czwartek 2021. Oryginalny, stary przepis na pączki z XIX wieku Lucyny Ćwierczakiewiczowej [PRZEPIS]

mad
Podobno pączki według przepisu Lucyny Ćwierczakiewiczowej z XIX wieku są lekkie, puszyste i warte zachodu! pixabay.com
Stary przepis na pączki. Dawniej to były pączki! Lucyna Ćwierczakiewiczowa, autorka popularnych książek kucharskich i poradników dla gospodyń, w wydanej w 1866 roku książce "Jedyne praktyczne przepisy wszelkich zapasów spiżarnianych oraz pieczenia ciast", proponuje pączki z 20 żółtek i 15 jaj! Smażone oczywiście na „szmalcu”.

Pączki z przepisu z początków XIX wieku? Jak najbardziej! Co ciekawe, niektórzy pokusili się o odtworzenie przepisu z XIX wieku i pączki podobno wychodzą rewelacyjne. Są oczywiście czasochłonne, ale po skosztowaniu warte każdej minuty w kuchni! Wspomnieć należy, że nie zawsze z tymi pączkami było tak różowo… Zanim do pączków dodano drożdży, niejeden na tych pączkach zęby stracił. Ale od początku.

Skąd się wzięły pączki?

Pączki były znane w starożytnym Rzymie. Początkowo nie były przygotowywane na słodko; słodki pączek jest zapewne zapożyczeniem z kuchni arabskiej. Również w kuchni polskiej pączki miały postać ciasta nadziewanego słoniną, spożywanego przy zapustach. Pączki przyrządzane na słodko zaczęły występować w Polsce w XVI wieku. Kulisty kształt pączka pochodzi z XVIII wieku, gdy zaczęto używać do wypieku drożdży, przez co ciasto stało się bardziej puszyste. I dobrze, bo wcześniej, jak pisał Jerzy Kitowicz, ksiądz, polski historyk, pamiętnikarz i korespondent polityczny:

„Ciasta także francuskie, torty, pasztety, biszkopty i inne, pączki nawet - wydoskonaliło się to do stopnia jak najwyższego. Staroświeckim pączkiem trafiwszy w oko mógłby go podsinić, dziś pączek jest tak pulchny, tak lekki, że ścisnąwszy go w ręku znowu się rozciąga i pęcznieje do swojej objętości, a wiatr zdmuchnąłby go z półmiska”.

Podobno pączki według przepisu Lucyny Ćwierczakiewiczowej są lekkie, puszyste i warte zachodu!

Lucyna Ćwierczakiewiczowa, autorka popularnych książek kucharskich.
Lucyna Ćwierczakiewiczowa, autorka popularnych książek kucharskich. fot.wikipedia

Przepis Lucyny Ćwierczakiewiczowej na pączki:

Pół kwartą mleka gorącego zaparzyć pół kwarty mąki i doskonale wyrobić, gdy przestygnie wlać 4 łuty drożdży, rozdrobnionych w kwaterce mleka zimnego. Gdy to wyrośnie wsypać pół funta cukru, 20 żółtek i 15 całych jaj, dla zapachu trochę gorzkich migdałów i sypać tyle mąki, aby ciasto było wolne. Następnie wyrabiać z godzinę, na wyrabianiu ciasta bowiem zależy dobroć pączków, gdy dostatecznie wyrobione dodać pół funta masła młodego rozpuszczonego trochę; gdy zacznie ciasto dobrze rosnąć, wyrzucić lekko na stolnicę mąką posypaną, rozciągnąć ręką, dobrze nakładać konfiturami, których powinno być wiele i to bez syropu nie inne jak wiśniowe, malinowe lub marmolada gęsta bardzo; zawijać jak pierogi, szklanką obrzynać, obsypać mąką i układać na sito w ciepłem miejscu; jak dobrze podrosną, wrzucać na gorący szmalec wyrośniętą stroną, w czasie smażenia wstrząsać rondlem. Próbować kawałkiem ciasta czy szmalec gorący, gdyż takowy nigdy się nie zagotuje, choćby się spalił; jeżeli ciasto rzucone rumieni się, to już dobre, jeżeli zaś blade, to jeszcze szmalec nie dość gorący. Po wyjęciu natychmiast cukrem obsypać.

***
1 łut – ok. 13 gram (łyżeczka)
pół funta – 0,2 kg (szklanka)
kwarta – 1 litr

Boom na operacje plastyczne

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie