Transfer Petara Brleka do Wisły się oddala

Bartosz Karcz
Bartosz Karcz
Andrzej Banaś
Po sparingu z Górnikiem Zabrze trener Wisły Kraków Tadeusz Pawłowski zdradził, że sprawa sprowadzenia do zespołu „Białej Gwiazdy” nowego środkowego pomocnika powinna wyjaśnić się w ciągu kilku godzin. Od tamej pory minął jednak tydzień, a Wisła nie pozyskała Petara Brleka. Bo to o tego chorwackiego piłkarza chodzi, jak się okazuje.

Autor: Bartosz Karcz

Na konferencji przed meczem ze Śląskiem Wrocław Pawłowski odniósł się jeszcze raz do tej sprawy i generalnie do transferów.
– Do końca okienka transferowego mamy jeszcze dwa tygodnie – mówi trener Wisły. – My chcemy, ale nie wszystko od nas zależy. Szczególnie, jeśli się pertraktuje z partnerami z Bałkanów. Wtedy się wszystko zmienia dzień po dniu. Rzeczy, które wydawały nam się dopięte i oczekiwaliśmy rozwiązań w ciągu kilku godzin, niestety nam się przedłużają do dzisiaj. Ciągle liczę, że ktoś nowy do nas przyjdzie, ale nie chciałbym robić tego na siłę. Jeśli ktoś miałby przyjść, to przede wszystkim musi nam dać jakość i być dla nas wzmocnieniem. Szczególnie dotyczy to drugiej linii. Mamy do pomocy przynajmniej pięciu zawodników, a jeśli mamy kogoś pozyskać, to takiego, który stanowiłby o jakości Wisły Kraków.

Trener zapytany, czy sprawa chorwackiego pomocnika jest już zamknięta, dodaje: – Myślę, że nie. To są negocjacje. W negocjacjach zawsze dobrze jest, żeby obie strony się porozumiały. Jeśli ta druga strona zaakceptuje nasze rozwiązania czy propozycje, to jest to do zrealizowania.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie