Trzydzieści lat gotyckiego brzmienia Closterkellera. Piosenki z płyty "Blue" zabrzmią na żywo w klubie Zaścianek

Paweł Gzyl
Paweł Gzyl
Closterkeller
Closterkeller Materiały prasowe
W piątek 30 września o godz. 19 w klubie Zaścianek zaroi się od ubranych na czarno fanów. Magnesem będzie najpopularniejszy polski zespół reprezentujący gotycką subkulturę – Closterkeller. A okazją do spotkania – trzydziestolecie jego słynnej płyty „Blue”.

Nie będzie podwyżek ani dodatkowych benefitów dla pracowników

Closterkeller objawił się na polskiej scenie rockowej w 1988 roku. Wśród jego założycieli była charyzmatyczna wokalistka występująca pod pseudonimem Anja Orthodox. Źródłem inspiracji dla muzyków była wtedy muzyka i moda gotycka, tworzona przez takich wykonawców, jak Bauhaus, The Cure i X-Mal Deutschland. Grupa wystąpiła na festiwalu w Jarocinie i szybko przebiła się do mainstreamu, nagrywając w 1990 roku debiutancki album „Purple”.

Tak naprawdę dojrzałe brzmienie formacja zaprezentowała dopiero na drugim krążku – „Blue” z 1992 roku. Nic więc dziwnego, że fani Closterkellera właśnie ten album darzą wyjątkową sympatią. W trzydziestą rocznicę jego wydania grupa wyruszyła w trasę koncertową, podczas której wykonuje w całości znajdujący się na nim materiał. Dziś w składzie Closterkellera jest tylko dwójka artystów, którzy nagrali „Blue”: śpiewająca Anja Orthodox i klawiszowiec Michał Rollinger.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
Closterkeller w dobrej formie, tylko kto wpadł na pomysł, żeby wrzucać na trasę takiego Hortę? Pasuje muzycznie do Closterkellera jak kwiatek do kożucha. Strasznie męczący gość. Muzycznie także. Gdyby nie młody Najman, to nie byłoby na co popatrzeć. A pierwszy wystąpił Nenufar, nieco bardziej w klimacie. Trochę zwalona ta cała trasa Blue przez takie słabe supporty. Szkoda wielka.
Wróć na gazetakrakowska.pl Gazeta Krakowska
Dodaj ogłoszenie