reklama

Uwaga! TVN 9.11: 78-latka konała we własnym mieszkaniu. „Starość to dla niej samotność i ból”

UWAGA! TVN/X-NEWSZaktualizowano 

Wideo

Zobacz galerię (1 zdjęcie)
Samotna, konająca we własnym łóżku pani Krystyna nie mogła liczyć ani na pomoc ze strony siostrzeńca, ani opiekunów MOPS-u. Po naszej wizycie 78-latka w końcu trafiła do szpitala.

O dramatycznej sytuacji starszej, samotnej kobiety zaalarmowali nas sąsiedzi. 78-letnia pani Krystyna od pięciu lat jest przykuta do łóżka i całkowicie zdana na łaskę swojego siostrzeńca, alkoholika.

- Nikt nie zasługuje na takie życie, na taką jesień życia. Jak jej opiekunowie otwierali u niej balkon, to smród niósł się na całe podwórko – mówi pani Danuta jedna z sąsiadek.

- Warunki, w jakich żyje ta kobieta są nieludzkie. Ona leży, czasem nie ma kto jej podać jedzenia ani herbaty. Ona tu wegetuje – dodaje inna z sąsiadek.

Pani Krystyna mieszka w jednej z kamienic komunalnych w Krakowie. Kobieta nie ma dzieci, a jej mąż zmarł osiem lat temu. Jej siostrzeniec zajmuje jeden pokój, ona przebywa w kuchni.

- Wiem, że mieszka z siostrzeńcem, który jest alkoholikiem. On jej nie pomaga, liczy się dla niego tylko picie. Zdarza się, że nie ma go całymi dniami i nocami, a ona sama leży głodna – mówi Justyna Górska, sąsiadka kobiety.

Sytuację pogarsza fakt, iż bezpośrednimi sąsiadami starszej kobiety są osoby uzależnione od alkoholu.

- Modlę się o to, by tak nie skończyć jak ona. To nie są warunki godne człowieka – dodaje Górska.

Część mieszkańców kamienicy, pamięta panią Krystynę, jako aktywną, towarzyską, dbającą o zwierzęta kobietę.

- Znam panią Krystynę od ponad 20 lat. To była bardzo żywiołowa osoba, pracowała w rzeźni. Była kontaktowa, towarzyska, dbała o czystość kamienicy – opowiada pani Danuta.

78-latka cierpi na zwyrodnienie stawów oraz cukrzycę. Jej stan zdrowia nieustannie się pogarsza.

- Zaczęło się od problemu z nogami. Pani Krystyna przestała chodzić. Do tego momentu była samodzielna, potem była uzależniona od innych osób. Zaczęli przychodzić do niej mężczyźni, którzy pili u niej alkohol – wspomina Jolanta Radecka.

Opiekę nad panią Krystyną przejął Miejski Ośrodek Pomocy Społecznej. Zdaniem sąsiadów wizyty pracowników to jednak fikcja.

- Czasem te opiekunki są trzy razy dziennie, innym razem tylko raz, albo w ogóle. Opiekunowie też są bardzo różni. Jedna pani sprzątała u Krystyny, widać było, że się przykłada, ale był też opiekun, który przychodził, pił piwo i nic nie zrobił – opowiada mieszkająca obok pani Kasia.

MOPS nie ma sobie nic do zarzucenia. Jak twierdzi dyrektor placówki, wszyscy pracownicy wykonują swoje obowiązki bez zarzutu.

- Wizyta pracownika socjalnego trwa tyle, jaka jest potrzeba. Nie ma możliwości, żeby wizyta naszego pracownika trwała pięć minut, co jest przez nas weryfikowane m.in. przez ewidencje czasu pracy – komentuje Witold Kramarz z MOPS-u w Krakowie.

Nie wiadomo, co stałoby się z 78-letnią panią Krystyną, gdyby nie pomoc sąsiadów i nasza interwencja.

- Myślę, że MOPS nie wie, co się tutaj dzieje. Pani Krystyna nie ma łazienki. Oni raz na kilka miesięcy zabierają ją na tzw. dezynfekcję, po paru godzinach przywożą ją z powrotem i znów zostaje sama na kilka miesięcy – mówi Justyna Górska.

Po tym, jak nasza reporterka wezwała do pani Krystyny pogotowie, kobieta w stanie całkowitego wyczerpania trafiła do Szpitala Uniwersyteckiego w Krakowie, gdzie przebywa do dziś. Nie wiadomo, jak długo jeszcze potrwa jej leczenie.

- To bardzo smutna historia, pokazująca, że starość to jest samotność i ból, który towarzyszy jej każdego dnia – kończy jedna z sąsiadek.

POLECAMY W SERWISIE POLSKATIMES.PL:

Materiał oryginalny: Uwaga! TVN 9.11: 78-latka konała we własnym mieszkaniu. „Starość to dla niej samotność i ból” - Polska Times

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 8

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

słynna pani Stella miała atrakcyjne mieszkanie ...

j
jkm

Co taki element robi w miejskich kamienicach za nasze pieniądze ?

G
Gość
18 października, 14:06, Mops do likwidacji:

Mops jak zawsze nie ma sobie nic do zarzucenia, tylko skoro nie ma sobie nic do zarzucenia, to dlaczego karetkę wezwała dopiero reporterka, dlaczego pracownicy nie umieścili kobiety w jakimś ośrodku, nawet gdy sama nie chciała, to dla jej dobra mogli wystąpić z wnioskiem do sądu, bo jest całkowicie niezdolna do samodzielnej egzystencji....

18 października, 15:11, Olo:

Lata tak leżała, a sąsiedzi się razem z reporterką objawili. Skoro wiedzieli o warunkach to dlaczego nie zgłaszali, choćby na policję, że potrzebuje pomocy? Albo wcześniej nie zgłosili do mediów?

Pracownicy to totalna znieczulica.Jak zwykle bronią jeden drugiego.Praca pi znajomości i rodzinna.

g
gosc
18 października, 20:57, Gość:

no tak, powinna skonać u kogoś obcego w mieszkaniu

Ciekawe dokąd szpital wypisze te pania?Będzie lezec dluuugo ze wzg.spolecznych.Na kazdym oddż.po kilka takich osob jest.

S
Spostrzegawczy

O takim życiu nikt nie kręci seriali bo oglądalność byłaby zerowa.

G
Gość

no tak, powinna skonać u kogoś obcego w mieszkaniu

O
Olo
18 października, 14:06, Mops do likwidacji:

Mops jak zawsze nie ma sobie nic do zarzucenia, tylko skoro nie ma sobie nic do zarzucenia, to dlaczego karetkę wezwała dopiero reporterka, dlaczego pracownicy nie umieścili kobiety w jakimś ośrodku, nawet gdy sama nie chciała, to dla jej dobra mogli wystąpić z wnioskiem do sądu, bo jest całkowicie niezdolna do samodzielnej egzystencji....

Lata tak leżała, a sąsiedzi się razem z reporterką objawili. Skoro wiedzieli o warunkach to dlaczego nie zgłaszali, choćby na policję, że potrzebuje pomocy? Albo wcześniej nie zgłosili do mediów?

M
Mops do likwidacji

Mops jak zawsze nie ma sobie nic do zarzucenia, tylko skoro nie ma sobie nic do zarzucenia, to dlaczego karetkę wezwała dopiero reporterka, dlaczego pracownicy nie umieścili kobiety w jakimś ośrodku, nawet gdy sama nie chciała, to dla jej dobra mogli wystąpić z wnioskiem do sądu, bo jest całkowicie niezdolna do samodzielnej egzystencji....

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3