W Krakowie w 2019 roku nie będzie budżetu obywatelskiego....

    W Krakowie w 2019 roku nie będzie budżetu obywatelskiego. Roczna przerwa, a potem więcej pieniędzy

    Zdjęcie autora materiału
    Piotr Ogórek

    Aktualizacja:

    Gazeta Krakowska

    W tym roku charakterystyczne namioty budżetu obywatelskiego pojawią się jesienią albo wcale

    W tym roku charakterystyczne namioty budżetu obywatelskiego pojawią się jesienią albo wcale ©Andrzej Wisniewski

    W zeszłym roku rząd zdecydował, że każde miasto powyżej 100 tys. mieszkańców będzie musiało realizować budżet obywatelski i przeznaczać na niego 0,5 procent swojego budżetu. Nie wiadomo jednak, czy to kwota - w Krakowie ok. 27 mln zł, na zadania z bieżącej edycji, czy też na realizację zadań z poprzednich budżetów obywatelskich. Krakowscy urzędnicy uznali, że będziemy mieć rok przerwy, a przez ten czas 27 mln zł zostanie wydane na realizację wszystkich nieukończonych zadań z budżetu obywatelskiego. Możliwe, że jesienią tego roku będzie można zgłaszać zadania do nowej edycji BO, ale głosowanie nad nimi odbędzie się dopiero w 2020 roku.
    W tym roku charakterystyczne namioty budżetu obywatelskiego pojawią się jesienią albo wcale

    W tym roku charakterystyczne namioty budżetu obywatelskiego pojawią się jesienią albo wcale ©Andrzej Wisniewski

    W sprawie rocznej przerwy pozytywną rekomendację wydała także Rada Budżetu Obywatelskiego. W jej skład wchodzą urzędnicy, radni miejscy, dzielnicowi oraz aktywiści miejscy. Kolejne posiedzenie Rady BO odbędzie się 16 stycznia (od 16.30 do 18.30) w sali Portretowej magistratu przy pl. Wszystkich Świętych. Wtedy zapadną decyzje w sprawie dalszej pracy rady oraz odnośnie harmonogramu kolejnej edycji budżetu obywatelskiego. Te jednak nie są wiążące, bo ostateczny harmonogram ogłasza i publikuje prezydent Jacek Majchrowski. A ten wciąż tego nie zrobił. Tego będzie się można spodziewać na przełomie stycznia i lutego.

    - Jako rada wnioskowaliśmy o przesunięcie całego procesu, bo nowe przepisy są nieprecyzyjne. Realnie to tylko pół roku. Podobnie dzieje się chociażby w Warszawie - mówi radny Łukasz Sęk (Koalicja Obywatelska), członek RBO. Jak dodaje, do tej pory budżet obywatelski był realizowany „w biegu”, a teraz będzie czas, żeby po pierwsze dokończyć niezrealizowane zadania, a po drugie, żeby na spokojnie przygotować nową edycję i dać odpowiednią ilość czasu na składanie projektów zadań, ich rozpatrywanie, a potem składanie ewentualnych odwołań. - To ostatnie było zawsze problematyczne, bo ludzie mieli raptem 2--3 dni, żeby złożyć odwołanie, jeśli ich projekt został na początku odrzucony - zaznacza radny Sęk.



    Niewątpliwie dobrą zmianą w nowych przepisach jest większa kwota na BO. Do tej pory było 12-13 mln zł. Teraz będzie ponad dwa razy więcej. Nie ma natomiast jeszcze żadnych decyzji, jak dzielić pieniądze w nowym układzie. Radny Łukasz Sęk chciałby, aby więcej środków, np. 15 mln zł, trafiało na zadania dzielnicowe, a mniej na ogólnomiejskie.

    Ostateczne decyzje i tak podejmie prezydent, niemniej w tym roku będzie czas na dokończenie zadań z minionych budżetów obywatelskich. A tych wciąż jest sporo.

    Na razie zrealizowano wszystkie zadania z pierwszej edycji, w 2014 roku. Z każdej kolejnej coś jeszcze zostało. Z 2015 m.in. tor motocyklowo-samochodowy, z 2016 loty szybowcami i park w Czyżynach, a z 2017 dalsze zagospodarowane zalewu Bagry. W sumie na realizację czeka jeszcze około 30 zadań.

    W Krakowie co roku mieszkańcy zgłaszają ok. 500 projektów zadań, ale głosuje tylko 4-6 proc. uprawnionych osób (40 tys. w 2018 roku). Od dwóch lat przeznacza się na niego rocznie 12 mln zł. Wybrane projekty realizowane są w cyklu dwuletnim.

    Teraz zwycięskie pomysły nie wzbudzają już kontrowersji, ale na początku nie było tak różowo. Pojawiały się zadania jak np. „Skrzydła Krakowa”, które zakładały zakup szybowców dla aeroklubu oraz loty widokowe dla mieszkańców (koszt 1,6 mln zł). Kontrowersje wzbudziło to, że potem szybowce miałyby pozostać własnością aeroklubu. Okazało się także, że głosy poparcia pod pomysłem były zbierane za pieniądze. Ostatecznie zwycięski projekt został znacznie okrojony - zaledwie do lotów szkoleniowych. Z tej samej edycji realizacji wciąż nie może doczekać się wodny plac zabaw w parku Jordana.

    POLECAMY - KONIECZNIE SPRAWDŹ:



    FLESZ: 27. Finał Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy - Czy będzie kolejny rekord?

    Komentarze (4)

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Krakowianom gratulujemy

    A (gość)

    Zgłoś

    przenikliwości i troskliwości z jaką wybrali oni obecne władze miasta; a te się odwdzięczają mieszkańcom tylko dodatkowymi betonowymi klockami;
    a wczorajszy Harmageddon na ulicach pokazał tylko...rozwiń całość

    przenikliwości i troskliwości z jaką wybrali oni obecne władze miasta; a te się odwdzięczają mieszkańcom tylko dodatkowymi betonowymi klockami;
    a wczorajszy Harmageddon na ulicach pokazał tylko niedołęstwo tychże władzzwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Majchrowski von

    Obywatelw (gość)

    Zgłoś / 3 / 1

    W budżecie Krakowa są tylko długi a nie pieniądze szanowni obywatele zadłużonego miasta,kiedy to do Was dotrze.?W sprawie igrzysk zimowych zachowaliście odrobine instynktu zdrowo rozsądkowego a...rozwiń całość

    W budżecie Krakowa są tylko długi a nie pieniądze szanowni obywatele zadłużonego miasta,kiedy to do Was dotrze.?W sprawie igrzysk zimowych zachowaliście odrobine instynktu zdrowo rozsądkowego a teraz znowu jesteście w letargu...
    zwiń


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    pozyczki to normalna rzecz

    bolek (gość)

    Zgłoś / 1

    Wszystkie miasta, państwa. czy firmy korzystają z pożyczek. Jet to normalne, a nawet zazwyczaj niezbędne do rozwoju. (w Polsce ceny robót budowlanych i materiałów znacznie podrożały ostatnio i ten...rozwiń całość

    Wszystkie miasta, państwa. czy firmy korzystają z pożyczek. Jet to normalne, a nawet zazwyczaj niezbędne do rozwoju. (w Polsce ceny robót budowlanych i materiałów znacznie podrożały ostatnio i ten kto nie wykorzystał maksymalnie dobrych czasów sporo stracił)zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Niedasiów

    Ja (gość)

    Zgłoś / 6 / 1

    Od samego początku BO był solą w oku dla władz miasta. Kto składał wnioski, ten wie ile trzeba się było za tym nachodzić. Niestety w Niedasiowie tak już jest. Jak Pan Urzędnik powie, że się nie da,...rozwiń całość

    Od samego początku BO był solą w oku dla władz miasta. Kto składał wnioski, ten wie ile trzeba się było za tym nachodzić. Niestety w Niedasiowie tak już jest. Jak Pan Urzędnik powie, że się nie da, to się nie da i już. I nawet jak już wniosek przejdzie i nawet wygra, to tak długo się go będzie realizować, aż w końcu wszyscy o nim zapomną.
    I tak udało się dobić świetny pomysł BO :(
    Witat Niedasiów! Wiwat Pan Prezydent i jego świta! Co prawda ZIKiTu już nie ma, ale jego duch wiecznie żywy.zwiń

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Polecamy

    Kto zasługuje na tytuł Osobowość Roku 2018? Zagłosuj lub zgłoś swoje propozycje nominacji

    Kto zasługuje na tytuł Osobowość Roku 2018? Zagłosuj lub zgłoś swoje propozycje nominacji

    Gigantyczny śnieżny labirynt [ZDJĘCIA]

    Gigantyczny śnieżny labirynt [ZDJĘCIA]

    Wybierz najpiękniej oświetlone na święta miasto w Polsce

    Wybierz najpiękniej oświetlone na święta miasto w Polsce

    Oto 15 najbardziej zadłużonych gmin w Małopolsce

    Oto 15 najbardziej zadłużonych gmin w Małopolsce