Nasza Loteria - pasek na kartach artykułów

Wciąż niepewny przebieg zakopianki

Przemysław Bolechowski
Górale boją się, że zakopiańską estakadą pójdzie droga tranzytowa na Słowację
Górale boją się, że zakopiańską estakadą pójdzie droga tranzytowa na Słowację Przemysław Bolechowski
Studium komunikacyjne nie spodobało się. Górale obawiają się czterech pasów w Zakopanem.

Za nami już pierwsze spotkania, na których zaprezentowano wstępne założenia studium komunikacyjnego dla Podhala. Inżynierowie z firmy IVV GmbH spotkali się z mieszkańcami Poronina
a potem Zakopanego.

O ile rozwiązania dla Poronina jeszcze jakoś przejdą, o tyle te proponowane dla Zakopanego już nie bardzo. Góralom skupionym w Federacji Obrony Podhala nie podoba się nie tylko pomysł, aby
od granicy Poronina aż do Zakopanego prowadziła jezdnia czteropasmowa, ale i niektóre elementy projektu modernizacji dróg w ramach Szlaku Góral*ski. Zdaniem protestujących projekt może być wstępem do budowy drogi przez Zakopane i Kościelisko w stronę Słowacji i Wiednia.

Pomimo zawirowań związanych z listą gości, którzy powinni być na czwartkowym spotkaniu
w zakopiańskim magistracie, wszystkie zainteresowane strony mogły dowiedzieć się, jaki pomysł
na komunikację w regionie mają inżynierowie projektujący studium. Propozycje dla Zakopanego nie spodobały się federacji.

- Powiedziano tam jasno, że konieczna jest droga na wzór projektu Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad i to, aby dochodziła w mieście do ronda przy estakadzie - relacjonuje Wojciech Solik, wiceburmistrz Zakopanego.

- To nie spodobało się Federacji Obrony Podhala. Padły stwierdzenia, że studium przygotowywane jest pod naszym naciskiem. Nic takiego nie ma miejsca.

Górale mają obawy, że autostrada może pójść aż do Kościeliska

Jak się okazało, w czasie spotkania pojawiały się również zastrzeżenia do projektu Szlaku Góral*ski, który zakłada modernizację istniejących już dróg w gminach powiatów nowotarskiego i tatrzańskiego. Padło nawet stwierdzenie, że projekt ten zakłada autostradę od ulicy Nowotarskiej w Zakopanem
do Krzeptówek i dalej do Kościeliska.

- Oczywiście można się śmiać z naszych obaw, że jeśli czteropasmówka dojdzie do centrum Zakopanego to potem zostanie pociągnięta poprzez estakadę dalej w stronę Słowacji. Ale my wiemy, że są takie właśnie plany - zaznacza Wojciech Biernacki, rzecznik Federacji. - Od początku mówimy,
że droga szybkiego ruchu powinna kończyć się na obwodnicy Nowego Targu. Ruch na zakopiance powinien się zmniejszyć przez jego rozproszenie.

Burmistrz Zakopanego zapowiada teraz, że zwoła ogólnodostępne spotkanie, podczas którego wszystkim mieszkańcom zostaną zaprezentowane ostateczne założenia studium.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!
Wróć na gazetakrakowska.pl Gazeta Krakowska