Wielki tłok na sądeckiej porodówce

(wros)
Bartek Kosiński
O kilkadziesiąt procent wzrosła liczba porodów przyjmowanych na oddziale ginekologiczno-położniczym Szpitala Specjalistycznego w Nowym Sączu.

W pierwszej połowie marca przyjęto tam ok. 80 porodów, podczas gdy w takim samym okresie w lutym było ich 50, a w styczniu 38. Jak tłumaczy dyrektor szpitala Artur Puszko, raczej nie należy się dopatrywać w tych danych zapowiedzi gwałtownego wzrostu przyrostu naturalnego na Sądecczyźnie.

Wytłumaczenie jest raczej prozaiczne. Prywatna klinika, w której od kilku lat przyjmowano część porodów, zrezygnowała z tej formy działalności i wszystkie rodzące sądeczanki trafiają teraz właśnie do oddziału przy Szpitalu Specjalistycznym. - Pracy przybyło, ale radzimy sobie - mówi dyrektor szpitala. Wzrost zainteresowania świadczeniami oddziału nie powinien przynieść negatywnych konsekwencji dla budżetu całego szpitala. W przypadku położnictwa kontrakt z Narodowym Funduszem Zdrowia nie jest limitowany. NFZ płaci za wszystkie wykonane przez szpital usługi.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie