reklama

Wiesław Jopek: Musimy być lokalnymi patriotami i popierać polskie towary

Katarzyna WójcikZaktualizowano 
Wiesław Jopek, prezes Krakowskiej Kongregacji Kupieckiej
Wiesław Jopek, prezes Krakowskiej Kongregacji Kupieckiej
O rozwijaniu polskiej marki rozmawiamy z Wiesławem Jopkiem, prezesem Krakowskiej Kongregacji Kupieckiej i honorowym patronem plebiscytu Mistrzowie Handlu.

W 2019 roku niedziele w sklepach spędzamy bardzo rzadko. Jak Pan z dzisiejszej perspektywy ocenia zmiany w przepisach dotyczące zakazu handlu w ten dzień?

Trzeba sobie uświadomić, że tak naprawdę do końca nikt nie wie, czy niedziele bez handlu komuś pomogły czy może zaszkodziły. W mojej ocenie, polityka w tym temacie nie jest do końca jasna, ponieważ od początku nie zostało określone, kto tak właściwie może handlować w niedzielę. Dodatkowo mentalność i przyzwyczajenia Polaków są takie a nie inne i często przekonać nas do pewnych rzeczy jest bardzo trudno. Jednak oceniam, że Polacy przyzwyczajają się do niedziel bez handlu. Dzięki temu coraz więcej czasu spędzają w inny sposób, na przykład z rodziną na powietrzu, a nie w galerii. Myślę, że to bardzo dobry trend, bo nie zatracamy się w zakupach. Galeria to taki wybieg. Niby ułatwiamy sobie życie chodząc po niej, ale często spędzamy tam tyle czasu, że de facto nic pożytecznego to nie przynosi.

Zakaz handlu pomógł tym mniejszym, rodzimym biznesom?

Myślę, że w tym przypadku nadal nie do końca wiadomo, czy to w jakiś sposób pomogło polskim przedsiębiorcom. Jednak świadomość konsumenta zaczyna być co raz większa. Do tego na pewno przyczynił się zakaz handlu. Trzeba też wiedzieć, że hipermarkety przeznaczają bardzo duże pieniądze na reklamę. Teraz ciągle słyszymy takie komunikaty ,,w niedzielę nieczynne, przyjdźcie zrobić zakupy w sobotę”. Przez to niektórzy myślą, że towaru brakuje i robią zakupy na zapas. Ten trend jeszcze na pewno się nie odwrócił. Hipermarkety są w niedziele zamknięte, ale za to w trakcie tygodnia mają większe obroty. To pokazuje, że sklepy wielkopowierzchniowe na zakazie handlu wcale wiele nie straciły.

Czy modny w ostatnim czasie ekologiczny styl życia pomaga właścicielom mniejszych sklepów w utrzymaniu i rozwijaniu biznesu?

Ekologia cieszy się coraz większą popularnością. Jednak produkcja zdrowej żywności jest obecnie bardzo droga. Nie jesteśmy jeszcze tak bogatym krajem, żebyśmy mogli sobie pozwolić na patrzenie tylko na ekologię. Cena towaru czy usługi nadal jest ważna, o ile nie najistotniejsza, dla klienta. Wysoka kwota w przypadku usług jest bardziej akceptowalna. Natomiast jeśli chodzi o żywność czy produkty powszechnego użytku, to przeceny promowane przez hipermarkety zawsze grają dużą rolę, co nie służy małym firmom. Pod tym względem zawsze jesteśmy na przegranej pozycji.

Czyli Polacy nadal bardziej zwracają uwagę na cenę niż na jakość?

Cena, niestety, nadal jest decydująca. Nie ma się czemu dziwić, bo mimo zapewnień o bogaceniu się społeczeństwa, przeciętnemu Kowalskiemu żyje się coraz trudniej. Koszty życia wzrastają, w tym również koszty codziennych zakupów. Złudne jest przy tym mniemanie, że w wielkich marketach jest taniej, że importowane towary kosztują mniej. Powołujemy się ciągle na okrzepłe w demokracji społeczeństwa, np. niemieckie, angielskie czy francuskie. Tam już dawno ludzie doszli do wniosku, że najlepsze są lokalne produkty
czy usługi i gotowi są nawet zapłacić więcej. Bo w takiej sytuacji pozwolą zarobić swojemu sąsiadowi, a co najważniejsze, mają gwarancję, że kupują produkty świeże i zdrowe. Chleb z małej lokalnej piekarni jest z całą pewnością bardziej wartościowy niż pięknie wyglądający chleb z pieca w markecie. Nie trzeba nikogo przekonywać, że owoce zebrane w najbliższym otoczeniu są świeże, trafiają do sklepu bez konserwantów. Ludzie zachęcani agresywną reklamą marketów nie biorą pod uwagę również tego, że jeśli kupuje się produkty lokalne w mniejszych punktach, to umacnia się tym samym naszą markę wewnętrzną. Musimy być lokalnymi patriotami i popierać polskie towary. To gwarancja, że popieramy i rozwijamy siebie, a nie biznes zewnętrzny. Krakowska Kongregacja Kupiecka może się poszczycić wieloma akcjami propagującymi polskie produkty. Uważamy, że polskie jest dobre i zachęcamy wszystkich do stosowania tej zasady.

Na co szczególną uwagę powinni zwracać dziś przedsiębiorcy, żeby utrzymać się na rynku?

Przedsiębiorcy powinni zwracać uwagę na jakość i profesjonalną obsługę. Chodzi o to, że kiedy klient przychodzi do firmy, bez znaczenia z jakiej branży, musi czuć się dowartościowany. Właściciel powinien pracować w taki sposób, żeby ludzie chcieli korzystać z jego usług i wracali z pewnością, że zostaną dobrze obsłużeni.

Jaką funkcję pełni dziś Krakowska Kongregacja Kupiecka?

Podstawowym zadaniem Krakowskiej Kongregacji Kupieckiej jest pomaganie małym i średnim firmom, a także członkom naszej organizacji. Jednak nie zamykamy się tylko na pomocy sobie. Uczestniczymy w bardzo wielu projektach, które wspierają szkoły czy osoby uzdolnione. Reagujemy w sytuacjach, kiedy przedsiębiorcom dzieje się krzywda. To jest w dzisiejszych czasach bardzo trudne. Władza nie liczy się za bardzo z właścicielami małych i średnich biznesów. Jesteśmy dla nich trochę takim mięsem armatnim, którym można manipulować, ponieważ my musimy pracować. Nie mamy czasu na walczenie o swoje prawa. Jednak mam nadzieję, że coraz większa świadomość Polaków sprawi, że małe i średnie firmy będą miały się coraz lepiej.

Warto organizować takie akcje jak Mistrzowie Handlu?

Nie uczestniczymy w projektach, w których nie widzimy sensu. Włączamy się w tę akcję, ponieważ uważamy, że każda pomoc przedsiębiorcom, niezależnie od formy, ma duże znaczenie. Małych i średnich firm nie stać na wydawanie pieniędzy na marketing czy inne tego typu działania. Myślę, że taki plebiscyt jest pozytywnie odbierany nie tylko przez przedsiębiorców czy uczestników, ale również przez osoby, które zgłaszają kandydatów. Najczęściej są to klienci zadowoleni z usług firm, na które później oddają swoje głosy.

Zima 30-lecia w Polsce, zasypie nas śnieg

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3