18+

Treść tylko dla pełnoletnich

Kolejna strona może zawierać treści nieodpowiednie dla osób niepełnoletnich. Jeśli chcesz do niej dotrzeć, wybierz niżej odpowiedni przycisk!

Wszystkie pasy w rękach braci Kliczko. Władimir pokonał Haye'a (ZDJĘCIA)

Wojciech Koerber
117-109, 118-108 i 116-110 na korzyść Władymira Kliczki. Tak punktowali sędziowie sobotni pojedynek Ukraińca z Brytyjczykiem Davidem Haye na stadionie w Hamburgu. Kliczko wchodził między liny z trzema pasami (WBO, IBF i IBC) i bratem Witalijem, właścicielem tytułu WBC. Haye wniósł do klatki tytuł WBA, a pomógł mu w tym osobisty ochroniarz James Thompson. Ten sam, który w maju zamęczył na zasadach MMA Mariusza Pudzianowskiego, mówiąc wcześniej, że Polak to bardzo brzydki chłopak i chyba musiał w dzieciństwie upaść kilka razy na głowę. Czyli w stylu szefa.

Gdy chodzi o Kliczkę i Haye'a, żaden w sobotę na głowę nie upadł. Choć Brytyjczyk osuwał się na matę kilkakrotnie, sugerując sędziemu, że jest przez rywala ściągany. Głównie blefował - choć nie zawsze - więc arbiter ringowy Genaro Rodriguez ukarał w końcu Hayemakera liczeniem (7. runda). I problem zniknął. Panowie czuli przed sobą respekt, lecz to Ukrainiec był stroną dominującą i wygrał zasłużenie.

Władimir Kliczko po walce: Haye był nieprawdopodobnie szybki

A co widział będący na stadionie w Hamburgu Andrzej Gmitruk? - To samo, co wy przed telewizorem, walka jak walka. Oczekiwania kibiców były takie, że panowie skończą się przed czasem, więc tego zabrakło. Z punktu widzenia taktyki każdy robił jednak, co mógł. Kliczko realizował swój program mądrze, bo pressingiem, w ataku, ograniczając tym samym możliwości Haye'a, który nie miał jak zaskoczyć rywala silnym ciosem. Poza tym swoją robotę zrobił ten lewy prosty. To taki lewy destrukcyjny dla przeciwnika. No i zwróćcie uwagę na odchylenie tułowia u Władymira. Doda jeden kroczek i wydłuża drogę do siebie o 30 centymetrów. Ale Brytyjczyk też boksował taktycznie bardzo dobrze. Moim skromnym zdaniem zabrakło mu trochę warsztatu, takich elementów jak ciosy w tułów, kombinacje - mówi nam niedawny opiekun Tomasza Adamka.

Kliczko nie doczekał się 50. nokautu w karierze, rywal składał z kolei porażkę na karb złamanego trzy tygodnie wcześniej palca u stopy. - Przez to nie mogłem wyprowadzać z całą siłą swojego prawego sierpa - przekonywał. Wcześniej przekonywał też, że zamierza zakończyć karierę przed przypadającymi na 13 października 31. urodzinami. Chyba jednak będzie trzeba zweryfikować plany.

Kulej: Haye'a znokautowałbym w czwartej rundzie. Gdybym miał warunki Kliczki

- Nie chcę w takim nastroju kończyć kariery. Wiem, że stać mnie na lepszy boks - gorzko przyznał.
W samych Niemczech, za pośrednictwem stacji RTL, pojedynek obejrzało na żywo 15,5 mln widzów. Udział w sobotniej gali w rynku telewizyjnym wygląda jeszcze bardziej imponująco, bo osiągnął aż 67 procent. Stąd pewnie podczas konferencji prasowej po starciu Kliczko napomknął o rewanżu. - David, co Ty na to? - zagadnął. - Z radością przyjąłbym rewanż - nie zastanawiał się Haye.

- Nie spodziewałem się innej odpowiedzi. Następnym razem Cię znokautuję - błyskotliwie zakończył negocjacje Władymir. Wraz z bratem Witalijem ma teraz w rodzinnej kolekcji cztery najbardziej prestiżowe pasy mistrzowskie (WBA, WBO, IBF oraz WBC). Mogą się nimi wymieniać i nosić na co dzień do spodni. Na pewno do 10 września. Wtedy rodzinny sen może zakończyć Tomasz Adamek. Jakie dla niego płyną wnioski z sobotniego pojedynku?

- Myślę, że Tomek jest bardziej wszechstronny niż Haye, który walczy na bazie naturalnych ruchów. Ma doskonałą pracę nóg, potrafi unikać ciosów, lecz warsztatowo ustępuje Tomkowi. Ten potrafi uderzyć na tułów i, używając bokserskiej nomenklatury, zabrać się. Do tego doskonały lewy prosty i szybkość jak u Haye'a - wylicza Gmitruk.

A jakie wnioski mogą wziąć sobie do serca organizatorzy wrześniowej gali we Wrocławiu? W sobotę w Hamburgu było pochmurno, ponuro i chłodno, 14 stopni.

- K2 zawsze jest dobrze przygotowane do takich wydarzeń. Ring i część stadionu w Hamburgu były zadaszone, we Wrocławiu też sobie ze wszystkim poradzą. A pogoda? Ja na to nie zwracałem uwagi. Norwegowie mówią, że nie ma złej pogody. Jest tylko złe ubranie - dodaje żartobliwie Gmitruk. Zatem nie pozostaje nam nic innego jak raz jeszcze posłuchać Michaela Buffera (Leeeeet's get ready to rumbleeeeee). I uwierzyć, że tym razem łomot będzie prawdziwy.

Flesz: Wegańskie ubrania. Made in Poland

Wideo

Materiał oryginalny: Wszystkie pasy w rękach braci Kliczko. Władimir pokonał Haye'a (ZDJĘCIA) - Polska Times

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 7

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

l
loncorsjum

jak bedzie walczyc z Kliczkom ? ja typuje na trzy.

l
leopold

się pobiły. Po co ja tak długo czekałem?? Szkoda mi nocy na takie "walki"!!!
Tomek pokaż jak sie bije!!!

ps. a już najbardziej wku..yły mnie przerwy pomiędzy rundami. W telewizji komercyjnej (Polsat) nie ma tylu reklam i loga sponsora niż w publicznej. Kicha!!!!!!!!
Czekam jak wprowadzą, wzorem piłki nożnej i siatkówki, elektroniczne tablice wokół ringu. Może w ten sposób da sie odwrócić uwagę od sportu???

k
kinol

Ktoś kto pamięta walkę w sumie kurduplowatego Lucka Treli z olbrzymim Husingiem to wie, że wzrost
czy postura nie ma największego znaczenia. Mały Lucjan okładał olbrzymiego Husinga ,że aż miło było patrzeć. Trzeba mieć pazur ,a tu wyszło dwóch asekurantów ,którzy nie wyprowadzili żadnego konkretnego ciosu. W sumie największą sensacją była cała ta gala i medialny szum przygotowany pod to w sumie marne widowisko.
Ja, po tej walce spuściłbym im manto tymi pasami a nie dobawiałbym tytułów.

s
stary

Tytani mediów, wojownicy u "znawców", w ringu dwójka tchórzliwych oszustów liczących kasę i śmiejąca się z głupoty jeleleni kupujących bilety na parodię boksu. Tzw. kibice to prymitywy nie rozumiejące nawet sensu bajki o nagim królu.

Z
Zibi

Więcej medialnego szumu niż całej walki. Obaj nawzajem mieli przed sobą cykora od pierwszej do ostatniej rundy.Schematyczny przebieg medialnego show a walka do d.py ,żadnego dobrego wyprowadzonego ciosu - to tyle.

m
mosquito

nic się nie działo !

m
mariano

A tak angol się odgrażał że jaki to on mocny, a ukraś mu facjatę wyklepał porządnie. Wielu takich mocarzy jest co to szabelką pobrzękuje do stają po ryju i przez jakiś czas jest cisza i spokój.

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3