Wybory w Holandii 2017: Elekcja trwa. Czy wygra ją Geert Wilders?

Aleksandra Gersz AIP
Ludzie w lokalu wyborczym w Hadze AFP/EAST NEWS
Już dzisiaj Holendrzy wybiorą nowy parlament. To dzień próby dla populisty Geerta Wildersa i jego radykalnie prawicowej Partii Wolności. Złą wiadomością dla polityka jest jednak to, że konieczne będzie utworzenie koalicji, a takiej nie chce utworzyć z nim żadne ugrupowanie. Sukces Wildersa może być furtką do zwycięstw populistów w tegorocznych wyborach we Francji i Niemczech.
WYBORY W HOLANDII. KTO SIĘGNIE W WŁADZĘ? [RELACJA NA ŻYWO]

Holendrzy ruszyli do lokali wyborczych już o 7:30 rano. Pozostaną ona otwarte do godziny 21. Do oddania głosu w tegorocznych wyborach parlamentarnych uprawnionych jest 13 mln osób. Gra toczy się o 150 miejsc w Tweede Kamer - izbie niższej parlamentu (Stanów Generalnych), często nazywanej holenderską Izbą Reprezentantów. Do parlamentu Holandii może wejść aż 14 ugrupowań. Walka będzie więc zacięta, bo o głosy walczy równo o połowę więcej partii. Obecnie w Stanach Generalnych jest 15 ugrupowań wyborczych.

CZYTAJ TAKŻE: Wilders, Le Pen, Petry i Grillo. Czwórka, której boi się Unia Europejska

Oczy Europy zwrócone są przede wszystkim na kontrowersyjnego populistę Geerta Wildersa i jego Partię Wolności - eurosceptyczną, antyimigracyjną i antyislamską. Polityk obiecał Holendrom m.in. wyprowadzenie Holandii z Unii Europejskiej, zamknięcie w kraju meczetów i zakazanie Koranu. - Holandia nie jest dla wszystkich, Holandia jest dla Holendrów - mówił Wilders podczas telewizyjnej debaty przedwyborczej we wtorek. W ostatnich sondażach przeprowadzonych przez holenderskie media Partia Wolności uplasowała się na drugim miejscu, tuż za rządzącą, centroprawicową Partią Ludową na rzecz Wolności i Demokracji premiera Marka Ruttego. Różnica była jednak stosunkowo mała. - Te wybory to okazja, aby pokonać zły rodzaj populizmu - powiedział Rutte, nazywając postulaty Wildersa "złymi rozwiązaniami".

Z sondaży wynika również, że niezbędne będzie utworzenie koalicji. Miejsca w parlamencie są bowiem przyznawane dokładnie według głosów otrzymanych przez każdą partię. Jak podaje BBC, wstępne rozmowy między przedstawicielami partii mają odbyć się już w środę. To zły scenariusz dla Wildersa, z którym nie chce utworzyć koalicja żadna większa partia. - To człowiek, która ma 10 tys. wściekłych tweetów i żadnych rozwiązań - nazwał polityka podczas wtorkowej debaty Lodewijk Asscher, lider Partii Pracy. Oznacza to, że Partia Wolności ma małe szanse na wejście do parlamentu, nawet jeśli otrzyma w wyborach dobry wynik - podkreśla BBC.

CZYTAJ TAKŻE: Wybory w Holandii 2017. Przepis Geerta Wildersa na sukces: komórka i Twitter

Wybory parlamentarne w Holandii odbywają się w cieniu konfliktu z Turcją, który rozgorzał w ten weekend. Zdaniem niektórych komentatorów politycznych może on pomóc antyislamskich partiom, takim jak Partia Wolności. W sobotę władze Rotterdamu odmówiły bowiem wstępu do Holandii dwojgu ministrom z Turcji, którzy mieli wziąć udział w wiecu przed tureckim referendum. Politycy chcieli namawiać Turków mieszkających w Holandii, aby głosowali za zmianą systemu z parlamentarnego na prezydencki. Holendrzy twierdzą, że odwołali wiec ze względów bezpieczeństwa. W odpowiedzi na wydalenie ministrów prezydent Erdogan porównał holenderski rząd do nazistów, zagroził sankcjami i obiecał, że Holandia "za to zapłaci".

Zdecydowanej wygranej populistycznego Wildersa obawia się Unia Europejska. Wybory w Holandii to pierwsze w tym roku europejskie wybory parlamentarne - w kwietniu nowy rząd i parlament wybiorą Francuzi, a w październiku Niemcy. W każdym z tych krajów szansę na zwycięstwo mają populiści, którzy mówią zdecydowanie nie Unii Europejskiej - we Francji Marine Le Pen, liderka Frontu Narodowego, a Niemczech partia Alternatywa dla Niemiec Frauke Petry. Wybory w Holandii mogą być więc testem wierności Europejczyków wobec Brukseli.

Flesz: Wegańskie ubrania. Made in Poland

Wideo

Materiał oryginalny: Wybory w Holandii 2017: Elekcja trwa. Czy wygra ją Geert Wilders? - Polska Times

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 4

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

B
B

Coz za 'genialny' i co najwazniejsze, merytoryczny, wpis...

G
Gość

Adam Świstak, Polonus w Holandii: (...) Różnica między informacjami w Polsce, a rzeczywistością tu na miejscu jest taka, że Wilders nie jest aż takim zagrożeniem, na jakie w Polsce się go kreuje. Wynika to głównie z (proporcjonalnej) ordynacji wyborczej. Nawet jeżeli zdobędzie 20 proc. głosów, co jest dla niego optymistycznym wariantem, to będzie miał ok. 30 posłów na 150; to wciąż jest mniejszość. (...)

Holandia, 17 mln ludności. Ale do żłoba, i ze 150 mandatami, ubiega się aż 1114 kandydatów z 28 partii.
Czy holenderskie tulipany mają aż 28 pstrokatych kolorów? (sic!)

b
bfgda

ich sposób zarządzania Unią powoduje wzrost popularności przeciwników Unii w kolejnych krajach. Ale ta unijna wierchuszka jest tak zapatrzona w siebie, że w życiu nie przyzna się do błędów, po prostu okopują się jeszcze bardziej na swoich pozycjach. To przecież nie ich wina że okręt tonie, tylko tej góry lodowej co to była za twarda, za nieruchoma i ogólnie wredna. Ci ludzie przejdą do historii jako główni autorzy demontażu Unii, bez względu na to jak bardzo będą obwiniać innych.

A
Administrator

To jest wątek dotyczący artykułu Wybory w Holandii 2017: Elekcja trwa. Czy wygra ją Geert Wilders?

G
Gość

ale obaj plotą takie same bzdury

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3