Wybory w krakowskiej Platformie: Gibała wygrał jednym głosem

Małgorzata Nitek
Podczas wyborów w krakowskiej PO zaczęło się od trzęsienia ziemi, a potem napięcie stale rosło. Po trwającej prawie dziesięć godzin wojnie nerwów, szefem partii pod Wawelem będzie młody ambitny poseł Łukasz Gibała, prywatnie siostrzeniec Jarosława Gowina.

11.45 - Wyborczy zjazd PO w kampusie UJ rozpoczynają oficjalne wystąpienia posłów i dotychczasowych władz. Wszyscy mówią o potrzebie jedności PO.

13.30 - Raś prosi o przerwę i zaprasza Gibałę na 10-minutowy spacer po kampusie UJ. W trakcie przechadzki Raś składa rywalowi propozycję: jeśli Gibała zrezygnuje z walki o fotel szefa partii w Krakowie, Raś po wygranych wyborach odda mu władzę pod Wawelem, a sam będzie startował w wyborach na szefa regionu. Natomiast obozy obu posłów podzielą się po połowie władzą w zarządzie i radzie PO.

13.40 - Pada wniosek o kolejną, półgodzinną przerwę. Raś i Gibała chcą przedyskutować propozycję z szefami popierających ich kół. Zgromadzeni w auli delegaci nie kryją oburzenia. - To dorośli ludzie. Powinni się wcześniej dogadać, a nie w Niedzielę Palmową trzymać w sali 450 osób - grzmią delegaci.

14.15 - Okazuje się, że obóz Gibały nie zgodził się na propozycję Rasia. - Nie mieliśmy gwarancji, że te obietnice zostaną zrealizowane - wyjaśnia poseł Jarosław Gowin. - Poleje się krew - prorokują działacze obu frakcji.

14.20 - Andrzej Gołaś, przewodniczący zjazdu wznawia obrady. Wychodzi na jaw pomyłka w liczbie członków komisji, która ma liczyć głosy. Obóz Rasia wykorzystuje zamieszanie, by poszerzyć skład komisji o nowe osoby. - Zorientowali się, że mają za mało ludzi, by wyeliminować z regulaminu tajne głosowanie - tłumaczy polityk z obozu Gibały. - Chcieli głosować na sali, by wywierać presję na wahających się delegatów.

14.25 - Zaczyna się kawalkada nazwisk. Jedna grupa zgłasza pięć osób, druga odpowiada zgłoszeniem sześciu. Mimo apelu Gołasia o rozsądek, skład komisji rozrasta się z 34 do 52 osób. - Może wszyscy zapiszemy się do tej komisji - ironizują delegaci z ostatnich rzędów. - To karykatura demokracji. Ośmieszamy się - stwierdził Gołaś.

14.50 - Kolejna przerwa. Komisja przygotowuje się do głosowania, a delegaci jedzą obiad - żurek, pasztet i dwie sałatki.

15.40 - Okazuje się, że komisja przegłosowała regulamin z tajnym głosowaniem. Zostanie ono po raz pierwszy przeprowadzone w partyjnych wyborach w krakowskiej PO.

15.55 - Rozpoczynają się przemówienia Rasia i Gibały. W każdym po kilkanaście razy padają słowa o potrzebie współpracy obu konkurujących obozów i jednoczeniu Platformy. Potem rusza runda pytań do kandydatów. Gibała enigmatycznie opowiada o aktywności w Sejmie i pracy poselskiej na rzecz Krakowa, a po szczegóły odsyła do strony internetowej. Raś w pytaniach atakowany jest znacznie mocnej. Musi się tłumaczyć, dlaczego rozstał się z PiS i po co teraz związał się z grupą Grzegorza Lipca, skoro przez kilka lat ostro ją krytykował.

17.05 - Głosowanie.

17.30 - Komisja zaczyna liczyć głosy. Przedstawiciele obu obozów patrzą na ręce konkurencji. Karty do głosowania są przeliczane po dwa razy.

18.50 - Ogłoszenie wyników i ogromne zaskoczenie. Gibała: 218, Raś: 217, trzy osoby wstrzymały się od głosu. By jednak wybory były ważne, zwycięzca musi zdobyć 219 głosów. Gibale brakuje jednego. Po sali rozchodzi się jęk, bo procedurę głosowania trzeba powtórzyć. Robi się nerwowo, żadna ze stron nie jest pewna wygranej w dogrywce. W kuluarach znów rozpoczynają się negocjacje.

19.45 - Raś ogłasza, że wycofuje się z wyborów. Wcześniej zawarł z Gibałą porozumienie, że krakowska Platforma poprze kandydaturę Rasia w wyborach szefa regionu, a obozy obu rywali będą miały po 50 proc. przedstawicieli w krakowskim zarządzie i radzie Platformy.

19.50 - Ponowne głosowanie musi się jednak odbyć. Delegaci znów ruszają do urn. Do wyboru mają już tylko jednego kandydata

21.15 - W powtórnym głosowaniu Łukasz Gibała zdobywa już 336 głosów, 59 delegatów głosuje przeciw jego kandydaturze.

Wideo

Komentarze 8

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

i
irudi

no tak oddali nieważne...czyli zgdnie z wyrokiem TK....Gibała wygrał w pierwszej turze ponieważ uzyskał!!! bezwzględną większość!!! w głosowaniu tego typu głowsów nieważnych nie wlicza się. a bezwględną wiekszość liczy się z głosów ważnie oddanych!!! w tym wypadku bezwględna większość to 218 a nie 219!!!

i
irudi

no tak oddali nieważne...czyli zgdnie z wyrokiem TK....Gibała wygrał w pierwszej turze ponieważ uzyskał!!! bezwzględną większość!!! w głosowaniu tego typu głowsów nieważnych nie wlicza się. a bezwględną wiekszość liczy się z głosów ważnie oddanych!!! w tym wypadku bezwględna większość to 218 a nie 219!!!

g
góral

i nie podpierajcie się NIM.

S
S

nie wstrzymali się tylko oddali nieważne głosy, i nie 3 tylko 2, to był chyba rodzaj uproszczenia dziennikarskiego

i
irudi

jeżeli ktoś zna przepisy i interpretacje dotyczące bezwzględnej ilości głosów i tego jak to niby się wstrzymali...przy tajmym głosowaniu, śmiech na sali...w tajnym głosowaniu się w wstrzymali w opcji albo za jednym albo albo za drugim...nie da się wstrzymać to niemozliwe!!! można najwyżej nie wziąść udziału w głosowaniu!!!...czyli...polecam wyrok TK w temacie bezwzględnej większości. takie w tej PO prawniki, że skichać ze śmiechu się można

K
Krakus-rodowity.

Czerwone i czarne. Czarne na czerwonym jedzie po zielonym? Zamienił stryjek siekierkę na kijek.

o
olo

a szkoda niestety, że znowu ten syndrom zagościł tym razem w Krakowie ...

o
olo

widać to bardzo wyraźnie, jak można było Rasia autentycznego lidera odstawić do kąta i zastąpić go Łukaszem Gibałą, który przy Rasiu ma w dorobek słabszy ?

Propozycji na Kraków PO też jakoś nie widać ...

Moim zdaniem Jacek bedzie po raz trzeci Prezydentem ;)

Dodaj ogłoszenie