Wysoki poziom VII Festiwalu Sztuk Walki w Krakowie

    Wysoki poziom VII Festiwalu Sztuk Walki w Krakowie

    Jerzy Filipiuk

    Aktualizacja:

    Dziennik Polski 24

    Uczestnicy Festiwalu Sztuk Walki prezentowali wysokie umiejętności
    1/12
    przejdź do galerii

    Uczestnicy Festiwalu Sztuk Walki prezentowali wysokie umiejętności ©Fot. Anna Kaczmarz

    Sporty walki. Około 50 osób wystąpiło w VII Festiwalu Sztuk Walki, który odbył się w auli Akademii Wychowania Fizycznego w Krakowie.
    Swoje - wysokie - umiejętności zaprezentowali przedstawiciele Hapkido Moo Kwan Polska, Okuyamy Ryu Aiki Jujitsu, Krakowskiego Centrum Taekwon-do, Wisły Kraków (judo) i Raczadamu Kraków (muaythai).

    - Jestem bardzo zadowolony, gdyż udało się zrealizować to, co sobie zaplanowaliśmy - mówił pomysłodawca, główny organizator i prowadzący imprezę, trener Hapkido Moo Hak Kwan Polska i nauczyciel wf w Zespole Szkół Społecznych nr 7 im.
    ks. prof. Józefa Tischnera, Rafał Przybycień (klub i ZSS także były organizatorami). - Głównym celem festiwalu było pokazanie, co można osiągnąć w sportach i sztukach walki poprzez trening i jak należy okazywać szacunek drugiemu człowiekowi, trenerowi czy przeciwnikowi.

    W pokazach wzięło udział m.in. kilka klanów rodzinnych, w tym Przybycień (3. dan) i jego żona Katarzyna Sterkowicz-Przybycień (4. dan) oraz ich dzieci: 9-letnia Natalia i 6-letni Stanisław (najmłodszy uczestnik festiwalu; najstarszy - Wiesław Deleta, także trenujący hapkido, liczy ponad 50 lat).

    Przybycień wcześniej uprawiał boks i kickboxing. Ukończył AWF Kraków i UJ (zarządzanie w oświacie). Jest instruktorem strzelectwa sportowego, siatkówki i jujitsu sportowego oraz trenerem II klasy koszykówki. Przygodę z hapkido zaczął, gdy poznał swa przyszłą żonę, która go zaprosiła na trening.

    Powody do zadowolenia miał też prof. Stanisław Sterkowicz (5. dan; teść Przybycienia), który od 45 lat zajmuje się sztukami walki, ma czarne pasy w judo, karate, jujitsu i hapkido. Te ostatnie (system samoobrony pochodzący z Korei) wprowadził do Polski już przed ćwierć wieku.

    - Uczestnicy festiwalu przygotowali pokazy na poziomie europejskim. Ich trenerzy to moi byli studenci w AWF - podkreślił prof. Sterkowicz.

    Czytaj treści premium w Gazecie Krakowskiej Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Polecamy

    Wideo