Zakopane: coraz mniej chetnych na promocję miasta?

(hak)
Skończyły się czasy - twierdzi Andrzej Kawecki, dyrektor Biura Promocji Zakopanego - że sponsor przywozi w walizce 200 tysięcy złotych na imprezę pod Giewontem. W tym roku na Międzynarodowy Festiwal Folkloru Ziem Górskich nie ma żadnego odzewu ze strony sponsorów.

- Jeżeli jakaś firma jest zainteresowana festiwalem, to wchodzi w umowę barterową, czyli raczej bezgotówkowo - tłumaczy dyrektor Kawecki. - Obserwujemy, że od dwóch lat w całej Polsce trwa załamanie rynku sponsorskiego. Tak więc przy organizacji tegorocznego festiwalu liczymy tylko na własne środki. Myślę, że w najbliższych latach będziemy skazani jedynie na przychody z własnej działalności i dotacje.

Koszt Festiwalu Folkloru wynosi ok. 1 mln zł. Na szczęście, jak podkreśla Kawecki, w ciągu ostatnich dwóch lat Biuro Promocji podwoiło swoje przychody. W ubiegłym roku wpływy do jego budżetu sięgały niemal 4 mln zł. Udało się nawet wypracować zysk w wysokości 172 tys. zł. Na tak dobrą sytuację finansową wpłynęły m.in. przetarg na stoiska z oscypkami na Krupówkach i na targowisku pod Gubałówką, a także coraz większe przychody z internetu.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie