18+

Treść tylko dla pełnoletnich

Kolejna strona może zawierać treści nieodpowiednie dla osób niepełnoletnich. Jeśli chcesz do niej dotrzeć, wybierz niżej odpowiedni przycisk!

Zobacz, ile zarabia władza w Małopolsce

Krzysztof Sakowski
Marcin Makówka
Kryzys nie uderzył po kieszeni prezydentów i burmistrzów w Małopolsce. Jak wynika z ich oświadczeń majątkowych, wielu z nich zarobiło w 2009 r. więcej niż rok wcześniej. Inni pospłacali kredyty i powiększyli oszczędności.

Tradycyjnie rekordzistą pod względem zarobków jest Jacek Majchrowski, prezydent Krakowa, choć, paradoksalnie, w porównaniu z 2008 rokiem zarobił 6 tys. zł mniej. Lwia część jego pieniędzy pochodzi z pracy naukowej na Akademii Krakowskiej i Uniwersytecie Jagiellońskim.

Z oświadczenia majątkowego prof. Majchrowskiego wynika, że na uczelniach zarobił w 2009 roku 299 067 zł. Dokładając do tego 15 tys. zł za wynajem mieszkań i 161 242 zł prezydenckiej pensji, wychodzi niezła sumka 473 309 zł. W 2008 roku dochód prof. Majchrowskiego wynosił 479 592 zł.

Co prawda stracił kilka tysięcy, ale za to powiększył swoją kolekcję obrazów z 14 do 16 i zaoszczędził 499,6 tys. zł (w 2008 r. 486 tys. zł), 41,6 tys. dolarów (2008 - 40,2 tys.) oraz 16,3 tys. euro (2008 - 15,1 tys.). Jest również właścicielem domu mającego 647 mkw. i 70-metrowego mieszkania, które kupił za 140 tys. zł.

Burmistrz Nowego Targu Marek Fryźlewicz może pozazdrościć koledze z Krakowa. Choć w porównaniu z 2008 r. zarobił 23 708 zł więcej, ale tylko dzięki temu, że sprzedał za 13,3 tys. zł papiery wartościowe i dostał 200 zł za umowę o dzieło. Oprócz 269-metrowego domu ma dwa mieszkania o powierzchni 48 i 58 mkw., które razem są warte 460 tys. zł. W porównaniu z 2008 r. oszczędności Fryźlewicza stopniały z 37 do 15 tys. zł.

Choć łączna suma zarobków w 2009 r. burmistrza Zakopanego plasuje go dopiero na trzecim miejscu, to jest rekordzistą, jeśli chodzi o wzrost dochodów. Na koncie Janusza Majchra znalazło się aż 42,8 tys więcej niż rok wcześniej. - Radni podnieśli mi premię, stąd wzrost dochodów - wyjaśnia Majcher.
Oszczędności nie ma żadnych. Za to pochwalić się może mieszkaniem wartym 2 mln zł i... kredytami na 13,8 tys. zł i 38,4 tys. franków szwajcarskich.

Ryszard Ścigała, prezydent Tarnowa, również jest na plusie. Jego dochody wzrosły o 2,7 tys. zł i w 2009 roku wyniosły 164 872 zł (w 2008 162 074 zł). Ma 74-metrowe mieszkanie (100 tys. zł), a jego żona - 150-metrowy dom wart 250 tys. zł. Nie zbiedniał też Ryszard Kosowski z Chrzanowa. Zgromaził 363,9 tys. zł oszczędności (w 2008 r. 286,8 tys. zł), 158,9 tys. zł zarobił w urzędzie (w 2008 149,6 tys. zł). Ma dwa mieszkania (49 i 54 mkw.), które razem są warte 206 tys. zł.

Dobrze powodzi się również Dariuszowi Rzepce, burmistrzowi Olkusza. Choć oszczędności nie ma za wiele, bo tylko 7 tys. zł i 300 euro, to jego roczna pensja burmistrza wzrosła o 19,8 tys. zł i w 2009 r. wyniosła 153 829 tys. zł. Gdyby nie kasa za najem i dzierżawę (21,3 tys. zł), zarobki Ewy Filipiak, burmistrz Wadowic, byłyby jednymi z najniższych w regionie - a tak pani burmistrz zarobiła w 2009 r. 147 726 zł (w 2008 145 610 zł). Zaoszczędziła 45 tys. zł. Jest współwłaścicielką domu (83 mkw. wartego 90 tys. zł) i 55-metrowego mieszkania (160 tys. zł). Prezydent Nowego Sącza Ryszard Nowak zarobił w 2009 r. 136 763 zł (w 2008 134 794 zł) i stał się współwłaścicielem nowego auta - citroena C3.

Na szarym końcu listy jest Janusz Marszałek, prezydent Oświęcimia. Zarobił 117 zł mniej niż w 2008 r. (123 168 zł). Jednak jego oszczędności wzrosły z 4 do 11,5 tys. zł. No i przez rok spłacił kredyt (40,9 tys. zł). - Nie mam się co skarżyć, ale i nie zazdroszczę kolegom zarabiającym więcej ode mnie - mówi Marszałek. - Znam osoby, które nie chciałyby pełnić funkcji prezydenta ani burmistrza za żadne pieniądze - dodaje.

Wideo

Komentarze 5

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

r
roza

Dlaczego nie podano, że Kracik będąc burmistrzem Niepołomic zarobił w 2008 roku tyleż samo za burmistrzowanie co Majchrowski 2009 r za prezydenturę Krakowa?
Niepołomice może równać z Krakowem? Ale jak wygra były burmistrz N. na prezydenta Krakowa to zaraz zarobi 2 razy więcej.

r
rsxd

jak to jest, że burmistrz Oświęcimia zarabia dużo mniej niż wójtowa gminy Wieprz - pomijając fakt jego wątpliwych zasług dla miasta - ale różnica wielkości miasta i gminy jest porażająca

r
rsxd

jak to jest, że burmistrz Oświęcimia zarabia dużo mniej niż wójtowa gminy Wieprz - pomijając fakt jego wątpliwych zasług dla miasta - ale różnica wielkości miasta i gminy jest porażająca

k
krakowianin

Czy można dobrze sprawować obowiązki prezydenta Krakowa pracując jednocześnie w kilku innych miejscach - UJ i KSW? Jak się jest nie do zastąpienia na uczelniach, to po co chce się być prezydentem?

S
Sądeczanin

Do wynagrodzenia Pan R. Nowaka należy dodać że, Pan kierowca podjeżdża ok .9 pod dom i oczekuje na Pana Prezydenta,który udaje się następnie z nim do pracy, a następnie ok.15 wraca do domku. To również są oszczędności ! Ale jak zwykle zapominają nasi włodarze dodać ten wątek do oszczędności w zeznaniach.

Dodaj ogłoszenie