Żywioł wdziera się do kina w Dąbrowie Tarnowskiej

Łukasz Jaje
Sytuacja w Dąbrowie Tarnowskiej była wczoraj fatalna
Sytuacja w Dąbrowie Tarnowskiej była wczoraj fatalna Łukasz Jaje
- Takiej powodzi nie było tu od czerwca 1960 roku - stwierdza Józef Łos, mieszkaniec miasta, patrząc na zalaną wodę Dąbrowę Tarnowską. O ile w poniedziałek sytuację w mieście można było nazwać złą, o tyle wczoraj było już tragicznie.

Pod wodą znalazły się: "Orlik" i stadion Dąbrovii. Zalana aleja Wolności została wyłączona z ruchu. Nie skończył się również dramat mieszkańców ulic Oleśnickiej i Nadbrzeżnej.

- Dziś do domu mogę wejść tylko przez okno. Zalało mi warsztat, części samochodowe. Straty z pewnością będą ogromne - martwi się Zbigniew Tatarczuch, właściciel firmy zajmującej się pomocą drogową. Już w ubiegłym roku z powodu powodzi poniósł szkody oszacowane na ok. 100 tys. zł, teraz straty finansowe też będą znaczne.

Kompletnie zalany został parking pod kinem Sokół. Woda wdarła się tam już około godziny 6.30 i przybierała do godz. 9.30. Istniało zagrożenie, że dostanie się na salę. - Sprzęt elektroniczny kina 3D na szczęście znajduje się znacznie wyżej - mówi Paweł Chojnowski, dyrektor Dąbrowskiego Domu Kultury. Pod wodą są także obiekty Miejskiego Gminnego Ośrodka Sportu i Rekreacji.

- Krytej pływalni na razie nie zalało - mówi Grażyna Gawlik, kierownik MGOSiR-u.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie