Kraków. Miała wypadek z dzieckiem, podziękowała strażnikowi za reakcję

Piotr Rąpalski
Piotr Rąpalski
Udostępnij:
Strażnik miejski w dniu wolnym od pracy usłyszał huk dobiegający z jednej z ulic przy os. Willowym. Podbiegł w to miejsce i zauważył, że doszło do groźnej kolizji peugeota z volkswagenem.

FLESZ - Kreatywne myślenie to kluczowa kompetencja przyszłości KOMENTARZ

Siedzący za kierownicą VW mężczyzna nie chciał pomocy, dlatego strażnik udał się do drugiego pojazdu, w którym wystrzeliły poduszki powietrzne. W środku siedziała zdenerwowana młoda kobieta z 3-letnim dzieckiem zapiętym w foteliku. Uskarżała się na ból nogi oraz pleców, ale o własnych siłach wyszła na zewnątrz. Strażnik pomógł jej bezpiecznie wyciągnąć malucha z auta, a następnie zaproponował, z uwagi na deszcz, aby do momentu przyjazdu służb, które już wezwał, poczekali w jego samochodzie.

Ostatecznie mamą i jej dzieckiem zajęli się ratownicy oraz przybyły na miejsce mąż. A strażnik... dostał podziękowanie i życzenia.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Gazeta Krakowska
Dodaj ogłoszenie