Mieszkanie Plus w Krakowie. Rośnie wielkie osiedle na południu miasta, połowa budynków już prawie gotowa [ZDJĘCIA]

OPRAC.:
Piotr Ogórek
Piotr Ogórek
Budowa osiedla w ramach programu Mieszkanie Plus na krakowskich Klinach Materiały prasowe
Na krakowskich Klinach trwa budowa wielkiego osiedla w ramach rządowego programu Mieszkanie Plus. Po roku od rozpoczęcia budowy 481 mieszkań gotowych jest już połowa budynków.

FLESZ - Fiskus na tropie oszustów

Budowa 481 mieszkań w Krakowie przy ul. Anny Szwed-Śniadowskiej przebiega zgodnie z harmonogramem. Połowa, czyli 4 z 8 budynków składających się na inwestycje ma już gotową konstrukcję, wstawione okna i została przykryta dachem. Obecnie trwają w nich prace instalacyjne i tynkarskie. W kolejnych trzech budynkach wykonano już konstrukcję wszystkich pięter, trwają prace nad dachem oraz murowanie ścian działowych w mieszkaniach. Na ostatnim z budynków trwają prace nad wykonaniem konstrukcji 4 piętra.

Radni Miasta Krakowa podjęli już uchwałę określającą kryteria społeczne podczas rekrutacji do mieszkań. Zgodnie z jej zapisami pierwszeństwo w naborze będą miały rodziny z dziećmi – za każde dziecko przyznawane będzie 5 punktów. Tyle samo punktów zostanie przyznanych w przypadku każdej osoby pełnoletniej, która nie ukończyła 35 roku życia. Ta sama osoba będzie mogła liczyć na dodatkowe 5 punktów, jeżeli ukończyła studia wyższe. Również 5 punktów otrzyma kandydat na najemcę, który rozlicza się z podatku dochodowego w Krakowie. Dodatkowo punkty będą mogły otrzymać osoby niepełnosprawne, seniorzy oraz osoby o statusie repatrianta.

W Krakowie, podobnie jak w innych lokalizacjach, nabór do mieszkań będzie składał się z dwóch etapów. Pierwszy z nich polega na sprawdzeniu, w jakim zakresie najemca spełnia kryteria społeczne ustalone przez lokalny samorząd. Drugi etap naboru to sprawdzenie tzw. zdolności czynszowej – czyli czy przyszli najemcy są w stanie wykazać łączny miesięczny dochód netto (np. pensja z tytułu umowy o pracę), jak również dodatkowe dochody (np. świadczenie 500+), na poziomie umożliwiającym opłacenie comiesięcznego czynszu z tytułu najmu mieszkania. Ponadto każdy potencjalny najemca jest sprawdzany w BIG Infomonitorze.

Osiem bloków, blisko 500 mieszkań

Inwestycja jest realizowana przez spółkę Bartla Development i PFR Nieruchomości S.A. w ramach rządowego programu mieszkaniowego. Przewidywanym terminem zakończenia prac budowlanych jest jesień 2021 roku.

Osiedle powstające przy ul. Anny Szwed-Śniadowskiej będzie składało się z ośmiu bloków mieszczących 481 mieszkań. Każdy z budynków będzie posiadał cztery kondygnacje naziemne i jedną podziemną, w której znajdą się zamknięte garaże i komórki lokatorskie.

Krakowska inwestycja spółki PFR Nieruchomości to oferta skierowana głównie do rodzin, dlatego w krakowskiej inwestycji zaprojektowano najwięcej mieszkań dwu i trzypokojowych, które stanowią ponad 90 proc. wszystkich lokali mieszkalnych. Najmniejszy udział w całej puli mieszkań będą miały kawalerki, których powstanie zaledwie siedem.

Spółka PFR Nieruchomości, realizując rynkową część rządowego programu mieszkaniowego, działa na zasadach komercyjnych. Inwestycje powstają na terenie całego kraju i stanowią alternatywę dla zakupu mieszkania na kredyt. Jest to propozycja zarówno dla osób, które rozpoczynają swoją karierę zawodową, młodych rodzin, a także Polaków, którzy nie posiadają zdolności kredytowej lub po prostu nie są zainteresowani kupnem mieszkania.

Wideo

Komentarze 3

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

N
NiszczycieTenKraj

Co PiS robi z tym krajem? My młodzi po studiach chcemy żyć normalnie. Ale nie da się. Wyobrażacie sobie, że Polacy po 30-stce dalej mieszkają ze współlokatorami (czasami po kilka na pokój) w dziurach z PRL-u wynajmowanych przez emerytów, co odziedziczyli je po przodkach albo oddają rentierom połowę wypłaty za lokum w nieco lepszych warunkach? Jak młody człowiek w tym kraju może kupić własne mieszkanie od dewelopera? Nawet jeśli odłoży na wkład własny, to i tak nic się nie da kupić. Kto przymierzał się do zakupu, kto chodził po deweloperach, ten wie, a kto nie wie, to niech czyta.

To nie jest tak, że idziesz do dewelopera, potem do banku i za miesiąc masz mieszkanie. Jedyna opcja to zakup dziury w ziemi, a nawet kawałka pustej działki. Deweloper rozpoczyna sprzedaż na długo zanim wbije łopatę w ziemię (a co najciekawsze, to część mieszkań została wcześniej sprzedana pod stołem). Teraz musisz się spieszyć, bo za chwilę 90% mieszkań będzie sprzedany (a w dobrych lokalizacjach nawet wszystkie). Na pierwszy ogień idą kawalerki i 2-pokojowe. Kto to kupuje? Otóż nie ci, co potrzebują na własne potrzeby. Dziś większość mieszkań kupują pseudoinwestorzy na wynajem jako lokata kapitału za gotówkę, a czasami na kredyt. Kolejna grupa to spekulanci - ci skupują tanio i odsprzedają (wykończone pod klucz lub słynne odstąpię mieszkanie). Ile mieszkań zostaje dla młodych? Sami sobie odpowiecie. Jeśli się uda - to czekaj 3 lata i przez ten czas dalej gnij w głębokim PRL-u, gdzie nie ma niczego.

Dlaczego PiS ma w d młodych i nic z tym nie zrobi?

Likwidacja MdM to gwóźdź do trumny.

Chcemy normalnie żyć! Mamy dość!

PiS rozdaje socjal patologii spod sklepu zamiast pomóc młodym.

***** ***

...i tyle

Proponuję krótszy tytuł, np. "Slumsy prawie gotowe".

g
gosc

Fajnie, u nas w gminie mamy 20 rodzin żyjących w mieszkaniach gminnych, już zachęcamy ich do przeprowadzenia się do Krakowa do nowych mieszkań, u nas 16% podatku szło na pomoc społeczną, teraz będzie można to przeznaczyć na inne cele.

Dodaj ogłoszenie