Nowy Sącz: rodzice dopłacą, jeśli spóźnią się po dziecko

Emilia Drożdż
fot. archiwum
Od września zmieniły się zasady płatności za pobyt dziecka w przedszkolach publicznych. Do tej pory rodzice płacili co miesiąc stałą kwotę, rzędu stu kilkunastu, rzadziej - stu kilkudziesięciu złotych. Teraz mogą za darmo zostawić dziecko w przedszkolu na pięć godzin, natomiast zostawiając dziecko dłużej za każdą kolejną godzinę dopłacają po dwa złote.

Polecamy: Sprawdź, jak głosowała twoja gmina i powiat w wyborach 2011

Zmiana na pierwszy rzut oka wydaje się korzystna dla rodziców. Jednak osób, które pozostawiają maluchy tylko na pięć darmowych godzin, jest niewiele. Agnieszka Kuc wykupuje dla 3-letniego synka Kacperka dodatkową godzinę dziennie. Nie licząc kosztów posiłków, płaci 40 zł przez 20 dni roboczych. - Przed godziną 14 nie mogę odebrać dziecka, bo do tej pory jestem w pracy - wyjaśnia.

W większości miejskich przedszkoli rodzice wykupują średnio po dwie, trzy dodatkowe godziny. W tym drugim przypadku oznacza to wyższe koszty, niż te, jakie ponosili przy stałym czesnym. Kiedy w grę wchodzą cztery lub pięć dodatkowych godzin, ta różnica jest już wyraźnie widoczna, a takich rodziców nie brakuje w Nowym Sączu.

Placówki dokładnie rejestrują czas pobytu maluchów. Niektórych rodziców oburza fakt, że jeśli w miesiącu trzykrotnie spóźnią się po dziecko, to muszą podpisać specjalny aneks do umowy, wydłużający o godzinę przedszkolną opiekę w roku szkolnym. Tak mówi regulamin.

- Niedostosowanie się do tych zasad skutkuje wygaśnięciem umowy w ostatnim dniu kolejnego miesiąca - wyjaśnia Cecylia Kulig, inspektor ds. przedszkoli w sądeckim magistracie. - Dla pracujących rodziców to spore utrudnienie - narzeka Beata Kotlarz, mama 4,5-letnich bliźniaków Darka i Sebastiana. - Pracuję w szpitalu i mam czasem problem, żeby o ustalonej porze odebrać dzieci z przedszkola. Bywa, że proszę o pomoc rodzinę lub znajomych.

Żeby nie ponosić dodatkowych kosztów, jej dzieci zostają niekiedy pod opieką babci (mimo wykupienia dwóch godzin dodatkowych). W Przedszkolu Miejskim nr 11 prawie wszyscy rodzice wykupili dodatkowe godziny.

- Wzięliśmy dla syna dwie dodatkowe godziny, bo dopiero około 15 możemy na zmianę z żoną odbierać dziecko - mówi Sławomir Jasiński, tata 4,5-letniego Konrada. - Najważniejsze jest dobro dziecka i nasz komfort, a nie pieniądze.

- Rodzice sami zgłaszali, że chcą zmienić umowę, kiedy nie mogli zdążyć na daną godzinę - przekonuje dyr. placówki Jolanta Ziejewska. - Każdy może się spóźnić o pięć minut, ale dłuższe spóźnienia już rozliczamy. Podobnie jest w Przedszkolu Miejskim nr 18. Dzieci zostają tutaj średnio o 2-3 godziny dłużej, niż zakłada to podstawa programowa. Zatem, jeśli czesne za ubiegły rok wynosiło tam 116 zł, to teraz - ok. 120.

W przedszkolach niepublicznych mali podopieczni mogą przebywać dłużej. Np. "Wesołe Skrzaty" otwarte jest od godz. 6.15-17.15. - Wychodzimy naprzeciw pracującym rodzicom - mówi dyr. Stanisława Grybel. Czesne to 230 zł za cały dzień. Podobnie jest w innym prywatnym przedszkolu "Promyczek" gdzie rodzice płacą miesięcznie 240 zł.

Najnowsze wyniki wyborów 2011: PO i PiS

Mieszkania Kraków. Zobacz nowy serwis

Codziennie rano najświeższe informacje z Krakowa prosto na Twoją skrzynkę e-mail. Zapisz się do newslettera!

Najnowsze informacje dot. koronawirusa

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 3

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Podaj powód zgłoszenia

t
trawiasty

Nasza cala nadzieja jest teraz w Panu Palikocie ze cos zrobi z ta czarna holota ktora nie placi podatkow a jak szarancza zeruje na spoleczenstwie polskim. Taki klecha z reguly nie ma dzieci, nie martwi sie o wychowanie i wyksztalcenie i cala kasek tora dostaje wydaje na siebie. A ja kase ktora dostaje wydaje w duzej czesci na dzieci i rodzine. Ale pozniej klecha korzysta z tego ze inni wychowali dzieci bo przeciez zyje w spoleczenstwie i
ma kontakt z urzednikami, policja, sluzba zdrowia etc. Ci ludzie byli kiedys wychowani przez rodzicow ktorzy na nich placili a klechy nie. To wielka niesprawiedlliwosc dziejowa, klechy niech se beda ale musza byc traktowani jak wszyscy inni.....placic maja.

n
nikt

po pierwsze,niech ktos napisze ile tak naprawde placi sie za przedszkole,jesli wszystko sie podliczy to 500zł chyba by wystarczyło-a to jest kupa kasy,zeby co miesiac tyle placic, a jak ktos ma 2-3 dzieciakow??.po drugie-jak sie nie podoba doplata to nianie sobie zalatwic,!! tylko gdzie nianie za 2zł/h znajdziecie??!!! po trzecie- PALIKOTOWI trzeba zgłosic problem i niech to rozwiąże,niech w koncu panstwo placi za przedszkola w calosci,a opiekunkom dobra kase za ta prace,bo tez bez przesady komu by sie chcialo siedziec od rana do wieczora ,dzien w dzien za za kilkaset zł?? z banda fikuśnych diabełkow :)

M
Mężatka i matka

Macie Panią Bożenę Jawor która nigdy nie zrozumie co to mieć dzieci.

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3