Stawka minimalna także za pracę w rolnictwie. Wyjątki? Nie będzie!

Lucyna Talaśka-Klich
pixabay.com
Wprowadzenie minimalnej stawki godzinowej w rolnictwie może oznaczać wzrost cen żywności oraz problemy dla właścicieli upraw i sadów.

- Co najmniej 13 zł za godzinę pracy, np. przy zbiorze owoców, to zbyt dużo - uważa Paweł Pączka, prezes Grupy Producentów Owoców Galster w Wierzchuci-cach (k. Bydgoszczy). - Nie każdego stać, by tyle zapłacić. Koszty jeszcze wzrosną, a to przełoży się na podwyżki cen żywności. 

Chodzi o to, że od 1 stycznia 2017 r. dla pracujących na określonych umowach zleceniach oraz umowach o świadczenie usług, w tym samozatrudnionych, obowiązuje minimalna stawka godzinowa w wysokości 13 zł. 
Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej  przypomina, że „kwota ta będzie corocznie waloryzowana stosownie do wzrostu minimalnego wynagrodzenia za pracę przysługującego osobom zatrudnionym na podstawie stosunku pracy”.

Przeczytaj też: Ile zarabia polski rolnik? Sztuka gospodarowania, czyli o dochodach [rozmowa, grafiki]

- Takie sztuczne podnoszenie stawki nie ma sensu - twierdzi Michał Gmys, rolnik z Wtelna (gm. Koronowo), który zatrudnia pracowników sezonowych m.in. do zbioru warzyw i owoców miękkich. Jego zdaniem, wysokość tej kwoty powinna być uzależniona od rodzaju pracy.  

- Dotąd stawka przy zbiorze truskawek zależała od ilości zebranych owoców - wyjaśnia. - Ci najbardziej pracowici mogli zarobić w ciągu godziny nawet ok. 15 złotych. Jeśli teraz każdy dostanie po 13 złotych, to ci najlepsi stracą, a zyskają osoby pracujące mniej wydajnie. Prawo powinno być dostosowane do realiów pracy w rolnictwie. 

Jedna z gazet ogólnopolskich napisała niedawno, że Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej wspólnie z Ministerstwem Rolnictwa i Rozwoju Wsi pracują nad rozwiązaniami, które ułatwią rolnikom zatrudnienie pracowników na krótkie  okresy, np. na czas zbioru owoców, pamiętając jednak o zachowaniu praw pracowniczych. 

Przeczytaj też: Ceny ziemi rolnej 2017. Ile w Polsce kosztuje hektar? [województwa]

O wyjaśnienia poprosiliśmy pierwszy z tych resortów. Biuro Promocji i Mediów w Ministerstwie Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej napisało, że „w Ministerstwie nie są prowadzone prace w tym zakresie”.
Zatem wygląda na to, że wyjątków nie będzie! Także rolnicy (traktowani tak jak inni przedsiębiorcy) muszą płacić pracownikom minimalną stawkę godzinową - 13 zł.

- Nie wszyscy pracownicy rozumieją, że jest to stawka brutto - stwierdził inny z gospodarzy. - Niektórzy mają pretensje, że nie dostają tyle na rękę. Dotąd płaciliśmy im, ile mogliśmy najwięcej: 8-10 zł za godzinę na rękę. To i tak dużo, biorąc pod uwagę fakt, że coraz mniej dostajemy za nasze plony. Nie będziemy dopłacać do interesu, najwyżej nie zbierzemy wszystkich owoców czy warzyw - dodał. 

 

13 zł - tyle od 1 stycznia 2017 roku wynosi minimalna stawka godzinowa dla umów zleceń 

 

Wideo

Materiał oryginalny: Stawka minimalna także za pracę w rolnictwie. Wyjątki? Nie będzie! - Gazeta Pomorska

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie