Było trzydzieści dziewięć minut po godzinie czwartej, kiedy oficer dyżurny Stanowiska Koordynacji Ratownictwa Państwowej Straży Pożarnej w Nowym Sączu odebrał dramatyczne wezwanie pomocy z miejscowości Łyczanka w gminie Łososina Dolna. Tam, w jednym z domów, doszło do nieszczęścia podczas dokładania opału do pieca. Mechaniczny podajnik opału, w który wyposażony jest ten piec, zaczął wciągać rękę mężczyzny.
Na pomoc wysłani zostali druhowie z Ochotniczej Straży Pożarnej w Tęgoborzu, bowiem ta jednostka znajduje się najbliżej i mogła najszybciej dotrzeć do poszkodowanego. Do akcji skierowana została też rota z Jednostki Ratowniczo Gaśniczej nr 1 PSP w Nowym Sączu. Na pomoc poszkodowanemu wyruszył Zespół Ratownictwa Medycznego, czyli załoga karetki Pogotowia Ratunkowego.
Po dotarciu na miejsce ratownicy stwierdzili, że podajnik pieca wciągając rękę mężczyzny bardzo poważnie uszkodził jej cztery palce. Niezbędne było więc możliwie najszybsze przetransportowanie ofiary nieszczęśliwego wypadku do szpitala, by dalszym udzielaniem mu pomocy mogli zająć się lekarze - chirurdzy.
