Tarnów. Radny Tadzio Żak w roli Świętego Mikołaja

    Tarnów. Radny Tadzio Żak w roli Świętego Mikołaja

    Łukasz Winczura

    Gazeta Krakowska

    Aktualizacja:

    Gazeta Krakowska

    Radny tarnowski Tadeusz Żak (52 lata) w nowym wcieleniu. Wykorzystując przerwę między sesjami i komisjami nie odpoczywa. W internecie poleca swoje usługi jako... święty Mikołaj. A dziś przecież 6 grudnia!
    Radnego Tadeusza Żaka w uniformie św. Mikołaja jeszcze nie widzieliśmy. To jego kolejna forma zarobkowania na życie

    Radnego Tadeusza Żaka w uniformie św. Mikołaja jeszcze nie widzieliśmy. To jego kolejna forma zarobkowania na życie ©Facebook

    Tadeusz Żak imał się w życiu już różnych zajęć. Był najsłynniejszym polskim staczem kolejkowym, statystą w Operze Krakowskiej, rozdawał ulotki agencji finansowych. Zmusiła go do tego sytuacja życiowa. Ponieważ mierzy zaledwie 130 cm wzrostu, trudno mu znaleźć stabilne zatrudnienie. Nie chciał wyciągać ręki po pomoc w urzędach. Jego historię opisywaliśmy w jednym z ostatnich piątkowych magazynów „Gazety Krakowskiej”

    Na pomysł zostania świętym Mikołajem wpadł pięć lat temu. Powód był prosty - chciał podreperować lichy budżet domowy. Interes, choć sezonowy, kręcił się nieźle.

    - Nie biorę dużo. Stawkę mam jedną - 50 zł. Najczęściej dostaję zamówienia od rodziców. Idziemy razem z żoną - opowiada. A żona Ewa, którą poślubił przed dwoma laty, przebiera się za Śnieżynkę. Tworzą dość osobliwy duet, bo pani Ewa jest wyższa od pana Tadzia o 43 cm.

    W tym roku zbyt wielu zamówień nie przyjmie. Odwiedzi zaledwie kilkoro dzieci. Jednakże nie dlatego, że nie chce. Ale na pierwszym miejscu stawia teraz obowiązki radnego. A te pochłonęły go całkowicie.

    - Wczoraj mój kolega z klubu Nasze Miasto Tarnów Piotrek Górnikiewicz chciał, żebym był Mikołajem na meczu naszych siatkarek. Z żalem musiałem odmówić, bo przed południem rozdawałem ulotki w Brzesku, a o 16.30 miałem komisję zdrowia - twierdzi radny.

    W kampanii wyborczej Tadeusz Żak obiecywał najwięcej uwagi poświęcać osobom chorym i skrzywdzonym przez los. Zamierza robić to również jako święty Mikołaj. Udało nam się dowiedzieć, że dziś z kolegami klubu NMT zamierzają odwiedzać chore dzieci. Oprócz słodkich podarunków nasz bohater chce im przekazać dobrą energię do walki z losem.

    KONIECZNIE SPRAWDŹ:




    FLESZ: Koniec papierowego L4. Twoje zwolnienie w internecie

    Czytaj treści premium w Gazecie Krakowskiej Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Polecamy

    Pół roku za pół ceny! Świąteczna promocja prenumeraty cyfrowej Gazety Krakowskiej

    Pół roku za pół ceny! Świąteczna promocja prenumeraty cyfrowej Gazety Krakowskiej

    Szukamy maluchów na okładkę

    Szukamy maluchów na okładkę "Gazety Krakowskiej"! [GŁOSOWANIE]

    SPORTOWIEC MAŁOPOLSKI 2018 | Wybieramy najlepszych!

    SPORTOWIEC MAŁOPOLSKI 2018 | Wybieramy najlepszych!

    Bezdymna rewolucja - czy Polska wykorzysta tę szansę?

    Bezdymna rewolucja - czy Polska wykorzysta tę szansę?