Trwa dogaszanie pożaru składowiska opon w Trzebini. Prokuratura wszczęła śledztwo w tej sprawie

Sławomir Bromboszcz
Sławomir Bromboszcz
Zaktualizowano 
Podpalenie to prawdopodobna przyczyna pożaru, który w niedzielę wybuchł na terenie byłej przetwórni odpadów gumowych przy ul. Słowackiego w Trzebini. Prokuratura Rejonowa w Chrzanowie wszczęła w tej sprawie śledztwo.

- Zabezpieczana jest dokumentacja w Starostwie Powiatowym w Chrzanowie dot. własności terenu, na którym doszło do zdarzenia - informuje Janusz Hnatko z prokuratury.

Postępowanie prowadzone jest pod kątem sprowadzenia pożaru zagrażającego życiu i zdrowiu wielu osób, a także mieniu w wielkich rozmiarach.

233 strażaków z 66 zastępów w dalszym ciągu bierze udział w akcji dogaszania pożaru, działania te potrwają jeszcze ok. dwóch dni.

Strażacy zbudowali magistralę wodną na bazie zbiornika Chechło, by zapewnić sobie ciągły dostęp do wody. Jest ona niezbędna do dogaszania głęboko tlącego się ognia.

- Nie da się ugasić dolnych warstw. Jeśli je tylko odkryjemy dochodzi do samozapłonu. Taka jest specyfika gumy - mówi Piotr Pawelczyk, kierownik sekcji kontrolno-rozpoznawczej Powiatowej Straży Pożarnej w Chrzanowie. 

Gigantyczny pożar składowiska opon w Trzebini. Słup dymu i o...

Ciężki sprzęt, koparki pracują tam od godz. 6. Wywożą nadpalone pryzmy z obszaru pożaru, a strażacy przelewają je wodą, by nie zapaliły się ponownie. Do tej pory udało się przetransportować 20 proc. materiałów. Ogniem objęty został teren o powierzchni ok. 1 ha.

Do czasu zakończenia akcji gaśniczej nieprzejezdna będzie ul. Słowackiego, która stanowi objazd dla remontowanej drogi krajowej nr 79 Kraków - Chrzanów. W mieście tworzą się gigantyczne korki, autobusy kursują z dużym opóźnieniem.

W dalszym ciągu ze składowiska unosi się dym. Powoduje on gryzienie w gardle i ma zapach spalonej gumy. Badania przeprowadzone przez mobilne stacje kontroli Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska w Krakowie nie wykazały w nim związków trujących. Powietrze badane było pod kątem zawartości w nim 100 różnych substancji.

- Z uwagi na duże zadymienie zwracamy się z prośbą do mieszkańców ul. Słowackiego w Trzebini i okolic o ograniczenie ruchu na powietrzu i pozamykanie okien - mówi Przemysław Jaśko, dyrektor Powiatowego Centrum Zarządzania Kryzysowego w Chrzanowie.

W poniedziałek Grzegorz Żuradzki, pełniący obowiązki burmistrza Trzebini i Janusz Szczęśniak, starosta Chrzanowski, udali się do Krakowa, by rozmawiać z władzami województwa nt. Planu usunięcia z terenu składowiska zalegających tam odpadów. Według szacunków z 2016 r. potrzebnych jest na to 25 mln zł.

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 6

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

W
Waldemar

Po co ponosić koszty wywozu jak można ubezpieczyć i np podpalić, to już kolejny pożar jak nie opon to śmieci ogólnie odpadów z którymi jest tylko problem. Pozdrawiam i brać takich do odpowiedzialności karnej.

V
Vautrin

Ewidentne kłamstwo. Czyli według pczk i wioś spalanie gumy, plastiku, tekstyliów i innego syfu jest nieszkodliwe... Na Niepodległości po otwarciu okna smród jakby ktoś palił gumę na balkonie. Na działce na Salwatorze w Trzebini zostawione auto zmieniło kolor z białego na szary od popiołu. Super bezpiecznie po prostu. Gratulacje dla instytucji, które powinny dbać o nasze zdrowie.

f
fdb

ja bym te śmieci co do nas Niemcy zwożą złożył tuż przy ich granicy i podpalił przypadkowo przy dobrym wietrze w kierunku zachodnim. Zrozumieliby że chytry traci dwa razy.

f
fsgb

To jest chore, sprzedaje się coraz więcej szajsu, który coraz częściej się zużywa i jest coraz bardziej plastikowy, i mimo że to kupujemy i wydajemy kasę to jeszcze potem płacimy z podatków jakieś chore miliony za utylizację. Ale przecież wszelkie władze, zwłaszcza lokalne, się nie przejmują - kasa państwowa to kasa niczyja, więc dbamy o ekologię zawalając kraj plastikiem i gumą, a potem dzielnie utylizując te góry odpadów za kasę podatnika. Świat głupieje w tempie logarytmicznym, a płacą za to podatnicy, i w tym przypadku mieszkańcy Trzebini swoim zdrowiem. Brawo lokalne władze, dorabiajcie sobie na boku na odpadach dalej.

K
Krak

A dlaczego znowu społeczeństwo ma płacić za jakieś prywatne biznesy? Ja bym wolał aby te pieniądze dać rodzinom dzieci niepełnosprawnych A "biznesmena" rozliczyć.

B
BJ

Haha, problem zutylizowany, kasa przygarnieta, a frajerom graj. Wy misie kubeczka po jogurcie wodą źródlana nie umyjecie i będzie kara, a tu sru! tyle opon z głowy lm

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3