MKTG SR - pasek na kartach artykułów

80-latka uwodziła mężczyzn, po czym ich łupiła

Małgorzata Więcek-Cebula
Małgorzata Więcek-Cebula
Zeznania kobiety nie są spójne - w przeciwieństwie do zebranego przez policję obszernego materiału dowodowego, który jednoznacznie wskazuje na to, że  zatrzymana 80-latka jest oszustką matrymonialną.
Zeznania kobiety nie są spójne - w przeciwieństwie do zebranego przez policję obszernego materiału dowodowego, który jednoznacznie wskazuje na to, że zatrzymana 80-latka jest oszustką matrymonialną. Fot. Karolina Misztal
78-latek z gminy Szczurowa padł ofiarą miłosnych intryg o dwa lata starszej oszustki. Kobieta zapoznała się z mężczyzną za pośrednictwem ogłoszenia matrymonialnego. Zadbana i miła od razu zdobyła serce 78-latka. Ten zaprosił ją do domu. Nieznajoma dosypała gospodarzowi do posiłku środek psychotropowy, a gdy ten zasnął, okradła go i zniknęła bez śladu. Odnalazła się w... areszcie, gdzie trafiła za podobne oszustwo i kradzież na innym mężczyźnie.

Szczupła, ze starannym makijażem i ładną fryzurą. Na pierwszy rzut oka miła, starsza pani.

- Nigdy bym nie posądził jej, że jest zdolna do takich rzeczy, ani, że ma tyle lat - mówi Andrzej Leśniak z Prokuratury Rejonowej w Brzesku. Zgromadzone przez policję dowody wskazują jednak, że 80-latka w perfidny sposób oszukiwała starszych mężczyzn.

Swoje ofiary wybierała spośród tych, którzy poprzez ogłoszenia matrymonialne poszukiwali towarzyszki życia.

Jednym z nich był 78-letni mieszkaniec niewielkiej wioski w gminie Szczurowa. Mieszkający samotnie mężczyzna uwierzył w dobre intencje kobiety. Zaprosił ją do swojego domu. Janina M. nie zwlekała. Zdobyła zaufanie mężczyzny i wykorzystała go, okradając z oszczędności.

- Podczas wspólnego posiłku dosypała mu do jedzenia lorazepam - środek psychotropowy, który powoduje senność - wyjaśnia Bożena Waresiak, sędzia Sądu Rejonowego w Brzesku.

Po kilku minutach, gdy mężczyzna już twardo spał, kobieta bez przeszkód mogła przeszukać mieszkanie. Ukradła wszystko, co miało wartość: sygnet, obrączki, telefony komórkowe oraz pieniądze - w sumie na ponad 8 tysięcy złotych.

Gdy 78-latek się obudził, zorientował się od razu, że padł ofiarą oszustki i złodziejki w jednym. Mężczyzna skarżył się też na dziwne zawroty głowy, dlatego poprosił dodatkowo o to, aby zbadać mu krew.

- Badanie wykazało obecność w jego organizmie leku psychotropowego - wyjaśnia sędzia Waresiak.

Mimo zorganizowanej akcji, policji nie udało się zatrzymać kobiety bezpośrednio po tym, jak okradła 78-latka. Nieznajoma staruszka przepadła jak kamień w wodę. Jej poszukiwania trwały blisko pół roku.

Do brzeskiej prokuratury została doprowadzona dopiero pod koniec lipca z aresztu śledczego w Krakowie, gdzie - jak się okazało - była zatrzymana w związku z innym przestępstwem. Mniej więcej w tym samym czasie, kiedy wystawiła do wiatru mieszkańca gminy Szczurowa, w podobny sposób okradła innego mężczyznę w województwie mazowieckim.

To nie wszystko. W trakcie śledztwa okazało się, że 80-latka ma na swym koncie już dziewięć orzeczonych wyroków za kradzieże i oszustwa. Z uwagi na to, że działała w warunkach recydywy, grozi jej nawet 20 lat więzienia.

80-latka przesłuchiwana przez prokuraturę, nie przyznała się do zarzucanych jej czynów.

- Twierdziła, że nigdy nie była w gminie Szczurowa, nie okradła, ani nie oszukała 78-latka - relacjonuje prokurator Andrzej Leśniak. Jej zeznania nie są spójne - w przeciwieństwie do zebranego przez policję obszernego materiału dowodowego, który jednoznacznie wskazuje na to, że zatrzymana 80-latka jest oszustką matrymonialną.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!
Wróć na gazetakrakowska.pl Gazeta Krakowska