Agnieszka Radwańska nie zagra na Majorce - z powodów...

    Agnieszka Radwańska nie zagra na Majorce - z powodów zdrowotnych powrót najlepszej polskiej tenisistki na korty znów się opóźnił

    Zdjęcie autora materiału

    Hubert Zdankiewicz

    Sportowy24

    Aktualizacja:

    Sportowy24

    Priorytetem dla Agnieszki Radwańskiej jest jak najlepsze przygotowanie do Wimbledonu

    Priorytetem dla Agnieszki Radwańskiej jest jak najlepsze przygotowanie do Wimbledonu ©Andrzej Szkocki/Polska Press

    Agnieszka Radwańska spadła w rankingu WTA z z 29. na 31. pozycję, ale nie to jest aktualnie największym zmartwieniem polskiej rakiety numer jeden. Krakowianka miała wrócić na korty zaraz po Roland Garros, na część sezonu rozgrywaną na jej ulubionej nawierzchni trawiastej. Na początek na turniej rangi WTA International na Majorce. Niestety plany znów pokrzyżowały jej problemy ze zdrowiem.
    Priorytetem dla Agnieszki Radwańskiej jest jak najlepsze przygotowanie do Wimbledonu

    Priorytetem dla Agnieszki Radwańskiej jest jak najlepsze przygotowanie do Wimbledonu ©Andrzej Szkocki/Polska Press

    "Mała aktualizacja. @CeltDawid potwierdził, że Agnieszka Radwańska nie wystąpi na Majorce" - poinformował na Twitterze dziennikarz Polskiego Radia, Cezary Gurjew.




    Zrobił to po swoim programie Przy muzyce o sporcie", którego gościem był sparingpartner, drugi trener, a prywatnie mąż Radwańskiej, Dawid Celt. - W tej chwili jest mnóstwo znaków zapytania, w takim troszkę rozkroku znalazła się Agnieszka i musi zdecydować jak podejść do następnej części sezonu i nie tylko. Jest to świadoma, dłuższa przerwa od Miami - mam nadzieję, że to przyniesie efekt w postaci lepszej dyspozycji na kortach trawiastych i później na twardej nawierzchni w Ameryce i Azji - tłumaczył Celt.

    - Liczę, że Agnieszka nabierze trochę wigoru na korcie, zresztą już go trochę widać podczas treningów. Zaczyna to lepiej wyglądać, no ale wiadomo - wszystko zweryfikują warunki meczowe - dodał.

    Radwańska nie gra od Stambułu

    Na razie nie wiadomo, kiedy kibice znów zobaczą na korcie Polkę, pauzującą od czasu kwietniowego turnieju na kortach ziemnych w Stambule (gdzie doznała kontuzji pleców, w której efekcie skreczowała w meczu pierwszej rundy). Przypomina to trochę sytuację sprzed roku. Z tą jednak różnicą, że wtedy Radwańska po porażce w kwietniowym turnieju w Stuttgarcie również wycofała się z turniejów w Madrycie i Rzymie. Zdążyła jednak wrócić na wielkoszlemowe Roland Garros, w którym dotarła do trzeciej rundy.

    Zaraz potem miała rozegrać dwa turnieje na trawie - w ’s-Hertogenbosch i Birmingham. Przeszkodziła jej jednak infekcja wirusowa. Ostatecznie zagrała przed Wimbledonem tylko jeden turniej - w Eastbourne. Gdzie jednak odpadła już w drugiej rundzie (w pierwszej miała wolny los). W Londynie skończyła na 1/8 finału.

    W tym roku nie zagrała na Roland Garros

    W tym roku Radwańska oprócz Madrytu i Rzymu odpuściła sobie również Roland Garros, przerywając swoją imponującą serię 47 kolejnych występów w turniejach Wielkiego Szlema. Kosztowało ją to stratę punktów i wspomniany na wstępie spadek w rankingu WTA. Celem nadrzędnym miało być jednak jak najlepsze przygotowanie się do Wimbledonu, bo właśnie tu nasza rakieta numer jeden upatruje swojej największej szansy na wielkoszlemowy tytuł. Póki co nie wiadomo jednak, kiedy wróci do zdrowia.

    CZYTAJ RÓWNIEŻ: John McEnroe przed Roland Garros: Rafael Nadal nadal faworytem, Agnieszka Radwańska nie wygląda jak ta sama zawodniczka, co kiedyś

    McEnroe ma wątpliwości, Radwański uspokaja

    I w jakiej będzie formie po powrocie na kort. - Na pewno nie wygląda jak ta sama zawodniczka, co kiedyś - mówił na naszych łamach przed Roland Garros były numer jeden na świecie, dziś tenisowy ekspert transmitującego turniej w Paryżu Eurosportu, słynny John McEnroe.

    - Po tylu latach na korcie ona ma prawo czuć się zmęczona, ale spokojnie - według mnie spokojnie może pograć jeszcze pięć lat i to na wysokim poziomie. Niektórzy grają przecież jeszcze dłużej, spójrzmy choćby na siostry Williams. - uspokajał z kolei ojciec i wieloletni trener krakowianki Piotr Robert Radwański.

    CZYTAJ RÓWNIEŻ: Piotr Robert Radwański o córce: Agnieszka może pograć jeszcze pięć lat, ale musi inaczej planować sezon, uważniej dobierać sobie turnieje

    - Wydaje mi się jednak, że powinna trochę zdjąć nogę z gazu. Inaczej planować sezon, grać mniej i uważniej dobierać sobie turnieje - dodał.

    Agnieszka Radwańska: Jest trudniej niż wcześniej, ale ciągle liczę na zwycięstwo w turnieju wielkoszlemowym

    Czytaj treści premium w Gazecie Krakowskiej Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze (2)

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Sprawa kłopotów zdrowotnych A. Radwańskiej

    Mirek78 (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 2 / 2

    Najpierw kontuzja stopy. Teraz kontuzja pleców. Czy to, aby prawdziwe przypadłości naszej tenisistki? A. Radwańska od wielu miesięcy bardzo źle wygląda na twarzy. Mocno zeszczuplała. A może to jest...rozwiń całość

    Najpierw kontuzja stopy. Teraz kontuzja pleców. Czy to, aby prawdziwe przypadłości naszej tenisistki? A. Radwańska od wielu miesięcy bardzo źle wygląda na twarzy. Mocno zeszczuplała. A może to jest choroba nowotworowa? Oczywiście ze względów na kontrakty reklamowe A. Radwańska nie przyzna się do tego. Sądzę, że jednak lepiej przerwać karierę na jakiś czas i spróbować się wykurować ze swoich przypadłości niż grać byle jak (jak zdrowie pozwala w danej chwili) i rozmieniać swoją sławę.zwiń


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    A Radwańska

    Gość (gość)

    Zgłoś naruszenie treści

    Omg jak można pisać takie brednie wyssane z palca i wmawiać komuś chorobę nowotworową tragedia to mało. Dziewczyna nie może doznać kontuzjii bo zaraz ją żywcem pochowają,człowieku idź po rozum i...rozwiń całość

    Omg jak można pisać takie brednie wyssane z palca i wmawiać komuś chorobę nowotworową tragedia to mało. Dziewczyna nie może doznać kontuzjii bo zaraz ją żywcem pochowają,człowieku idź po rozum i nie wracaj buuu zwiń

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Polecamy

    Wideo