Wybudowanie Galerii Odyseja stało się początkiem zmian w systemie komunikacji przewoźników na terenie Brzeska. Od 1 września wszystkie autobusy dalekobieżne, które wcześniej zatrzymywały się przy położnej w centrum ulicy Uczestników Ruchu Oporu, nie mogą już na nią wjeżdżać. Zgodnie z nową organizacją ruchu, węzeł przesiadkowy znajduje się na terenie Dworca Autobusowego w obrębie Galerii Odyseja.
W centrum Brzeska ma być spokojniej
- Miasto wiele lat temu sprzedało prywatnemu przedsiębiorcy teren pod budowę między innymi dworca autobusowego. Właściciel wywiązał się z umowy i teraz miasto było zobowiązane tą samą umową do tego, aby dokonać zmiany organizacji ruchu w taki sposób, aby autobusy miały jako przystanek początkowy i końcowy właśnie ten dworzec autobusowy - wyjaśnia wprowadzone zmiany burmistrz Brzeska Tomasz Latocha. Nową organizację ruchu wykonała prywatna firma, a zaakceptowali ją zarządcy dróg krajowych, wojewódzkich i powiatowych, a także policja.
Do tej pory autobusy dalekobieżne wjeżdżały do centrum Brzeska od południowej strony: ulicą Mickiewicza od strony ronda św. Jakuba, by na skrzyżowaniu obok kościoła św. Jakuba skręcić w prawo w ulicę Głowackiego i na wysokości Domu Towarowego w lewo w ulicę Spółdzielczą (manewrowanie ogromnych pojazdów w tym miejscu powodowało spore utrudnienia), a z niej znów w lewo w Uczestników Ruchu Oporu. Po zabraniu pasażerów przewoźnicy zmierzali w kierunku zachodnim Placem Kazimierza Wielkiego i ulicą Ogrodową w lewo na ul. Królowej Jadwigi, gdzie zatrzymywali się na przystanku, a następnie skręcali w prawo w ul. Kościuszki i na drogę krajową nr 94.
Teraz z ronda św. Jakuba autobusy docierają obwodnicą na ulicę Solskiego i skręcają na Dworzec Autobusowy. Po zabraniu pasażerów wracają na ulicę Solskiego, jadąc w kierunku północnym do ronda Armii Krajowej, a następnie skręcając w lewo w ulicę Królowej Jadwigi, na której nadal pozostaje przystanek. Dalsza trasa w kierunku DK94 pozostaje bez zmian.
Niektórzy zadowoleni, niektórzy nie
Piotr Góra z Przyborowa, z którym rozmawialiśmy w poniedziałek, wyjeżdżał z brzeskiego dworca do Niemiec. Nowe rozwiązanie podoba mu się, choć przyznaje, że galeria leży nieco na uboczu. - Dużo jeżdżę i gdzie nie byłem, wszędzie dworzec autobusowy jest połączony z galerią handlową: czy to we Wrocławiu, czy w Opolu, czy wreszcie w Krakowie. Według mnie to dobre połączenie.
Nie brakuje głosów niezadowolenia z nowego rozwiązania, właśnie dlatego, że nowy dworzec jest nieco oddalony od centrum. Dotarcie na piechotę w rejon przystanku przy ul. Uczestników Ruchu Oporu wymaga 10-minutowego spaceru odcinkiem 800 metrów ulicami Powstańców Warszawy i Legionów Piłsudskiego. Burmistrz przekonuje jednak, że wszystkie busy nadal zatrzymują się na przystanku przy Uczestników Ruchu Oporu. Zmiana dotyczy tylko autobusów dalekobieżnych.
- Dochodziło do wielu bardzo niebezpiecznych sytuacji, zwłaszcza na ulicy Spółdzielczej, która jest gęsto zaparkowana, kiedy wielkie autobusy, często dwuosiowe, próbowały tam zawijać. Dzisiaj idziemy w stronę cywilizacji, na nowym dworcu jest dach nad głową, ciepła poczekalnia, a także toalety. Poza tym dworzec jest miejscem, które reguluje punktualność odjazdów. Już nie będzie partyzantki, jaką dotąd uprawiano, że stały 3 4 busy, a gdy podjeżdżał autobus miejski, nagle wszyscy odjeżdżali i mieliśmy chaos organizacyjny - zwraca uwagę Latocha.
Burmistrz przypomina też, że pasażerowie mogą w Galerii Odyseja zostawić za darmo samochód na parkingu. Centrum Brzeska jest zaś objęte jest płatną strefą, stąd osoby, chcące zostawić samochody przed podróżą, często korzystały z bezpłatnego parkingu przed urzędem miasta i starostwem. - Zwyczajowo parking był już zajęty przed rozpoczęciem pracy urzędu.
Nowa organizacja ruchu powoduje również, że busy nie będą już zajmowały parkingów w centrum, bo miejscem, w którym będą oczekiwały na odjazd, jest właśnie Dworzec Autobusowy. - Mamy dziś problem z brakiem miejsc parkingowych. W wielu miejscach busy przestawały: na starym Placu Targowym, obok RCKB, obok Domu Nauczyciela, wreszcie przy Uczestników Ruchu Oporu. Taka sytuacja nie powinna mieć miejsca.
Ponad 20 przewoźników podpisało umowy z operatorem dworca. Jeden z nich złożył jednak do urzędu miasta protest. Zapowiedział wręcz wystąpienie do urzędu antymonopolowego, dostrzegając nierówne traktowanie w umożliwianiu busom wjazdu na ul. Uczestników Ruchu Oporu. - Każdy z przewoźników ma prawo zgłaszać swoje uwagi, ale wiem że firma podpisała umowę z operatorem dworca - ucina burmistrz.
- Zakończył się charytatywny marsz po górach na rzecz 6-letniej Hani z Bochni
- Odkręcił gaz, zapalił świeczki i czekał na eksplozję z piwem w ręku. Usłyszał zarzut
- Rekonstrukcja Bitwy pod Chocimiem w Nowym Wiśniczu przyciągnęła tłumy widzów
- Oszustwo na akcje koncernu naftowego. Seniorka straciła oszczędności
- Zmarł Jacek Sasak, zawodnik Sokoła Borzęcin. 23-latek zmagał się z chorobą szpiku
- Siedmiolatek znalazł w sądeckim lesie gigantycznego borowika. Robi wrażenie!
Masz informacje? Nasza Redakcja czeka na #SYGNAŁ
Bądź na bieżąco i obserwuj
Maleje liczba kredytów mieszkaniowych
