
Ryszard Legutko (PiS) w 2014 roku miał 10 tys. zł, 100 tys. euro i papiery wartościowe na 320 tys. zł. Obecnie jego oszczędności to 100 tys. zł, 41 tys. euro i 3 tys. dolarów oraz papiery o wartości 725 tys. zł. W trakcie kończącej się kadencji kupił dwa mieszkania – 82 m kw. o wartości 570 tys. zł i 54 m kw. o wartości 430 tys. zł. Zamienił też skodę superb kombi z 2014 roku na nowszy model tej samej marki z 2018. W ostatnim oświadczeniu majątkowym pojawiły się też obrazy o wartości 200 tys. zł, na początku kadencji ich nie było.

Czesław Siekierski (PSL) jest europosłem już trzy pełne kadencje. Na początku tej trzeciej miał ponad 611 tys. zł, 17 tys. euro, 533 dolary i 97 tys. zł zgromadzone na polisach inwestycyjnych i na życie. Teraz jego oszczędności to 335 tys. zł, 99 tys. euro i 287 tys. zł w polisach. Oprócz tego w akacjach ma ponad 457 tys. zł. Samochodów przez ostatnie 5 lat nie zmienił – nada ma peugeota 407 z 2010 r. i toyotę corollę z 2005 roku.

Bogusław Sonik (PO) europosłem w tej kadencji (ma za sobą też dwie poprzednie) jest zaledwie od kilku miesięcy. W tym czasie jego oszczędności w euro wzrosły z 9,3 tys. do 50 tys.

Złotówkowe oszczędności Róży Thun (PO) spadły w ciągu pięciu lat tylko z 9,4 tys. do 2,4 tys., ale w euro ma ponad 154 tys. zł, gdy w 2014 roku posiadała 18 tys. w walucie europejskiej. Europosłanka nie ma samochodu, pozbyła się volkswagena transportera z 2002 roku.