https://gazetakrakowska.pl
reklama
MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Kolejne ruchy na granicy Polski z Białorusią? Istnieje ryzyko zwiększenia migracji z innego kierunku

Lidia Lemaniak
Opracowanie:
BelTA/Associated Press/East News
Rzecznik rządu Piotr Müller poinformował, że „identyfikujemy ryzyko zwiększenia migracji z terytorium Afganistanu za pośrednictwem kanału białoruskiego i rosyjskiego”. – Taki scenariusz wydaje się być prawdopodobny, co może oznaczać kolejne ruchy na granicy Polski z Białorusią – dodał.

Rzecznik rządu po spotkaniu premiera Mateusza Morawieckiego z przedstawicielami klubów i kół parlamentarnych przekazał dziennikarzom, że Alaksandr Łukaszenka „w jakimś sensie sygnalizuje Europie, że jest gotów na uruchomienie takiego kanału migracyjnego”.

Podkreślił, że premier ostrzegał przed takim scenariuszem premierów i prezydentów innych krajów podczas ostatnich wizyt zagranicznych. – Niestety ten scenariusz (migracji z Afganistanu) wydaje się być prawdopodobny, co może w najbliższym czasie również oznaczać kolejne ruchy na polsko-białoruskiej granicy UE – mówił.

Na wschodniej granicy kraju trwa kryzys migracyjny wywołany przez reżim Łukaszenki.

Od 2 września w związku z presją migracyjną w przygranicznym pasie z Białorusią – w 183 miejscowościach woj. podlaskiego i lubelskiego – obowiązuje stan wyjątkowy. Został on wprowadzony na 30 dni na mocy rozporządzenia prezydenta Andrzeja Dudy, wydanego na wniosek Rady Ministrów. 1 października prezydent podpisał rozporządzenie o przedłużeniu stanu wyjątkowego o 60 dni.

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Ostatnia droga Franciszka. Papież spoczął w ukochanej bazylice

Polecane oferty
* Najniższa cena z ostatnich 30 dniMateriały promocyjne partnera
Wróć na gazetakrakowska.pl Gazeta Krakowska