Kraków. Część ulicy Dietla ma się zamienić w parking. Kierowcy są przerażeni

Piotr Tymczak
Piotr Tymczak
Zaktualizowano 
Prawe pasy ruchu mają pełnić rolę miejsc postojowych na próbę, przez dwa miesiące . Mieszkańcy obawiają się korków.

Jeszcze w tym miesiącu kolejarze z PKP PLK zamierzają rozpocząć kolejny etap rozbudowy wiaduktu kolejowego w rejonie Hali Targowej. A to oznaczać będzie ogromne zmiany organizacji ruchu na ul. Grzegórzeckiej.

Urzędnicy z Zarządu Infrastruktury Komunalnej i Transportu chcą w tym czasie przeprowadzić też swój eksperyment na ul. Dietla. Jeden z pasów ruchu miałby całkowicie zostać zamieniony na... parking dla samochodów. Pomysł wzbudza ogromne emocje wśród mieszkańców.

- Nie wiem, po co zmieniać obecną organizację ruchu, która się sprawdza. Zamienianie pasów ruchu w miejsca postojowe doprowadzi do tego, że ulica Dietla się zakorkuje - komentuje Michalina Khoma, mieszkanka Starego Miasta.

Urzędnicy przekonują, że nie będzie żadnych problemów

Obecnie ul. Dietla można jeździć po dwóch pasach w obu kierunkach. Zgodnie z planem urzędników, po zmianie auta przez całą dobę poruszać mogłyby się tylko tzw. zewnętrznymi pasami (od strony Plant Dietlowskich). Na pasach skrajnych - od strony kamienic - na odcinku od ul. Bożego Ciała do ul. św. Sebastiana (w obu kierunkach) zorganizowany zostałby całodobowy parking dla samochodów. Teraz auta mogą tam parkować tylko w godzinach nocnych, od 20 do 7 rano i w weekendy, na prawym pasie jezdni, położonym bliżej kamienic (obowiązuje to w miejscach, w których na końcu chodnika postawiono donice). Nowe rozwiązania urzędnicy chcą wprowadzić na przełomie maja i kwietnia na próbny okres około dwóch miesięcy. Przedstawiciele ZIKiT tłumaczą, że na tym odcinku ul. Dietla ruch jest akurat najmniejszy, więc nie powinno to wpłynąć na jego płynność.

Urzędnicy z ZIKiT przekonują jednak, że zwężenie przejazdu na ul. Dietla nie powinno sprawić problemów. Dla potwierdzenia swojej tezy posługują się filmem, na którym widać ciężarówkę zaparkowaną na prawym pasie ul. Dietla (w rejonie skrzyżowania z ul. Bożego Ciała), którą lewym pasem omijają inne pojazdy i płynnie przejeżdżają dalej.

- Obecna sytuacja na ulicy Dietla wskazuje, że nie ma przeciwwskazań, by parkowanie było możliwe przez cały dzień - zapewniają urzędnicy z zarządu dróg.

Zaznaczają przy tym, że zarówno analizy ruchu samochodowego w oparciu o dane z kamer, jaki i obserwacja sytuacji na ul. Dietla wieczorami i w weekendy, wskazują, że parkowanie całodobowe nie będzie przeszkodą w ruchu, bowiem kierowcy sprawnie zjeżdżają z dwu pasów na jeden i nie dochodzi do długotrwałych zatrzymań.

- Parkowanie nocne na ulicy Dietla sprawdza się. Mieszkańcy wnioskują o to, aby wprowadzić tam parkowanie przez całą dobę. Chcemy to zrobić na próbę. Jeśli takie rozwiązanie też się przyjmie, pozostanie na stałe. Jeżeli będą problemy, to się z tego wycofamy - wyjaśnia Łukasz Franek, wicedyrektor ZIKiT.

Wraz ze zmianami w organizacji ruchu, za pracę ma się też zabrać Zarząd Zieleni Miejskiej, który rozpocznie rewitalizację Plant Dietlowskich. Zieleń zostanie na nich uzupełniona i na nowo zaplanowana, aby Planty pełniły rolę lokalnego parku.

Urzędnicy z ZIKiT zwracają też uwagę, że wprowadzenie zatrzymywania się przez cały dzień na części ul. Dietla ma być także testem dotyczącym wpływu ograniczenia dostępności tej jednej z głównych arterii miasta dla aut na wielkość obrotów znajdujących się przy niej punktów handlowych i usługowych.

Obawiają się, że będzie też więcej hałasu, spalin i kurzu

Do pomysłu urzędników ostrożnie podchodzą radni Dzielnicy I Stare Miasto. Na razie nie przesądzają, czy nowa zmiana będzie korzystna.

- Mieszkańcy ulicy Dietla zwracają uwagę, że teraz nie mają gdzie parkować w ciągu dnia. O tym, jakie jest zapotrzebowanie na miejsca postojowe świadczy liczba miejsc zajętych nocą - komentuje Tomasz Daros, przewodniczący Rady Dzielnicy I. Przyznaje jednak, że mieszkańcy mają też duże obawy, że zwężenie przejazdu doprowadzi do zakorkowania ul. Dietla i ulic okolicznych, zwiększy hałas i ilość spalin w tym rejonie miasta.

- Potrzeba kilku tygodni próby, aby wydać opinię, czy proponowane rozwiązanie będzie do zaakceptowania - dodaje radny Daros.

Radni i mieszkańcy będą chcieli sprawdzić, jaki na nową organizację ruchu na ul. Dietla będzie mieć wpływ to, co ma się dziać nieopodal, na Grzegórzkach, gdzie prowadzona jest inwestycja kolejowa i są duże ograniczenia dla samochodów.

Przypomnijmy, że obecnie - od października - ulicą Grzegórzecką, pod wiaduktem kolejowym, można przejeżdżać tylko w jedną stronę - w kierunku ronda Grzegórzeckiego. Jezdnia w stronę ul. Starowiślnej jest zablokowana. PKP PLK rozbudowują bowiem wiadukt, w ramach gigantycznej inwestycji polegającej na dobudowie dodatkowych torów dla Szybkiej Kolei Aglomeracyjnej między Bieżanowem a centrum miasta.

W PKP PLK nie podają jeszcze dokładnej daty, kiedy zmiany zostaną wprowadzone, ale z naszych informacji wynika, że ma do nich dojść przed 1 maja, między 20 a 30 kwietnia. Mniej więcej w tym samym czasie swój kontrowersyjny pomysł, który może doprowadzić do jeszcze większych korków w mieście, chcą zrealizować urzędnicy z ZIKiT.

Pomysł Pieszego Krakowa

Zamiana jednego pasa ruchu w parking na ul. Dietla nie jest propozycją nową. Wiosną zeszłego roku takie rozwiązanie sugerowali mieszkańcy z inicjatywy Pieszy Kraków. Podkreślali, że dzięki temu zwiększy się liczba miejsc parkingowych na ul. Dietla o około 200. Już wtedy władze miasta brały pod uwagę przetestowanie tego na czas ograniczenia ruchu w tym rejonie, spowodowanego przebudową wiaduktu kolejowego nad ul. Grzegórzecką. Prace związane z tą inwestycją rozpoczęły się w październiku. W tym czasie urzędnicy realizowali program „Mobilny Kraków”, którego głównym celem było dostosowanie szerokości chodników do ustawowych wymogów. W związku tym zlikwidowano ok. 2,9 tys. miejsc postojowych w strefie parkowania. Wprowadzona została też m.in. strefa ograniczonego ruchu na placu Nowym i okolicznych ulicach oraz parkowania na pasach jezdni na ul. Dietla nocą i w weekendy.

Wideo

Materiał oryginalny: Kraków. Część ulicy Dietla ma się zamienić w parking. Kierowcy są przerażeni - Dziennik Polski

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 54

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

S
Snakeee

Wystarczy zwęzic chodnik do 2 metrow i zrobić zatoki parkingowe

S
Snakee

Franek ma chyba mocne plecy u prezydenta skoro robi co chce, marnuje publiczne pieniadze na malowanie asfaltu na Placu Nowym, działa przeciwko mieszkańcom i przedsiębiorcom a pomimo tego nadal sprawuje swoją funkcje. Tal swoją drogą, radny Miszalski udziałowiec w hostelu przy Dietla musi sie cieszyc ze koledzy urzednicy robia mu tam parking dla klientów.

s
spie*rzyć Panowie

co by tu jeszcze spie*rzyć...

t
tym3

żeby zobaczyć, jak będą ujadać i warczeć wszyscy odciągani od koryta kumple Jacka

A
Alex

Też to zaobserwowałem, dziwię się że Straż Miejska nie interweniuje, no przecież tak nie można parkować...

Y
Yetti44

Majcher na emeryturę, a zikit do reorganizacji. Dosc tego brużdżenia już

D
Daguś0

Trzeba wymienić nie tylko prezydenta, ale i jego całe środowisko. obecna władza już totalnie odleciała w kosmos. Zamiast na rzecz mieszkańców to działa na rzecz nie wiadomo kogo

A
Anna

Słupki też tak bardzo kierowcy znienawidzili. A one potrzebne, bo inaczej po chodniku, po przejściu dla pieszych jadą, rozjeżdżają i parkują. Np. na ul. Włóczków pod Rossmanem. Tam szczyt głupoty kierowców(podobno paniusie z Rossmana) tak tam "pięknie" parkują. A i tam można by wprowadzić gdzieś takie rozwiązanie jak na Dietla. Bo tam żywcem nie ma gdzie stanąć samochodem.

G
Grzegorz

Komunista normalny zabrac odebrac pewnie golas w morde

D
Daria43

Dwa nieszczęścia krakowa. "Skuteczność" tych matołów sprawi, że majchrowskiego ludzie w listopadzie wypierniczą ze stołka i będzie spokój

s
sw

No przecież umie robić świństwa mieszkańcom płacącym podatki i nie zamknęli go jeszcze za utrudnianie ruchu i parkowania. Czyli kompetencje ma.

z
zuza

Kolejne podchody ze strony ZIKIT. Pierdu, pierdu Franka, że robi to dla Mieszkańców. Jeśli by tak było miejsca parkingowe zrobiłby na odcinku od Kordeckiego do Stradomia. Tam jest najwięcej Mieszkańców. Proponowana przez ZIKIT lokalizacja ma pomóc jedynie hotelom, hostelom i .... innym instytucjom doczesnej uciechy na Kazku oraz śmierdzi prywatą Pieszego Krakowa, cóż każdy chce stanąć autem pod samym domem tylko nie każdy ma odwagę się do tego przyznać.

d
dobre samopoczucie zikitu

więc chociaż nie wciskaj nam kitu

K
Krakus

By im się wtedy odechcialo autem jeździć, skoro nie można im odebrać prawa jazdy

K
Krk

Szkoda słów, jak to Lem powiadał, dopóki nie miałem internetu...

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3