Kraków. Na podwójnym gazie przez rondo Czyżyńskie

Piotr Rąpalski
Piotr Rąpalski
Udostępnij:
Ponad 2 promile alkoholu w wydychanym powietrzu miał kierowca samochodu, którego zatrzymał jadący na służbę policjant. Teraz amatorowi jazdy na podwójnym gazie za popełnione przestępstwo grozi kara nawet do 2 lat pozbawienia wolności.

Jadący na służbę policjant, zauważył, że w rejonie Ronda Czyżyńskiego kierujący samochodem marki Peugeot wykonuje niebezpieczne manewry. Mężczyzna notorycznie zjeżdżał na pas przyległy, zajeżdżał drogę innym pojazdom oraz gwałtownie hamował. Policjant poinformował o zaistniałej sytuacji oficera dyżurnego ruchu drogowego, a sam natychmiast przystąpił do działania.

Kiedy funkcjonariusz podjechał swoim samochodem do Peugeota zauważył, że mężczyzna kurczowo trzyma kierownicę oraz kołysze się w przód i tył. W chwili kiedy kierowca peugeota zatrzymał się na czerwonym świetle w rejonie skrzyżowania al. Jana Pawła II oraz ul. Klasztornej, policjant wybiegł ze swojego samochodu, podbiegł do samochodu sprawcy, przez boczna szybę okazał mu legitymacje służbową oraz nakazał odsunięcie szyby, wyłączenie silnika i wyciągnięcie kluczyków ze stacyjki.

Ponieważ kierujący peugeotem nie zareagował na polecenia policjanta funkcjonariusz sam wyłączył silnik samochodu, zabezpieczył kluczyki i razem z niefrasobliwym kierowcą zaczekał na przyjazd patrolu policji. Kiedy patrol dotarł na miejsce kierowca peugeota został poddany badaniu trzeźwości, które wykazało ponad 2 promile alkoholu w wydychanym powietrzu.

Teraz sąd zadecyduje o dalszych losach mężczyzny. Za jazdę w stanie nietrzeźwości grozi mu kara do 2 lat więzienia oraz utrata prawa jazdy nawet na 15 lat.

WIDEO: Nie wiesz, ile masz punktów karnych? Teraz sprawdzisz to w internecie

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

o
olo
Jak by nie był policjantem, to by mógł normalnie zabrać gościowi kluczyki i wezwać policję. Ale, że policjant, to się musiał wylegitymować, pokazać odznakę, wezwać do zachowania zgodnego z prawem i pouczyć o prawach zanim cokolwiek zrobił. Teraz oczywiście zatrzymany ma prawo pisać skargę na policjanta, z której ten będzie się tłumaczył miesiącami. I to jest normalne?
Dodaj ogłoszenie