Kraków: strzelali do kota

(sak)
Udostępnij:
Mieszkańcy Woli Duchackiej zaalarmowali strażników miejskich, że w okolicach ul. Pierzchówka, trzech nastolatków strzela z pistoletów do kota.

Na widok funkcjonariuszy jeden z chłopców szybko próbował schować jakiś przedmiot za bluzę. Okazało się, że był to pistolet gazowy należący do jego ojca, który wyniósł z domu "za plecami" rodziców.

Drugi z nastolatków wybrał się "na polowanie" zaopatrzony w pojemnik ze śrutem i wiatrówkę zakupioną na jednej z internetowych aukcji. Cała trójka przyznała się do strzelania z pistoletów. Trafili na komisariat policji skąd zostali odebrani przez rodziców. Nie wiadomo co się stało z kotem.

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

A
Arrrggghhh
Bandyci! Zwyrodnialcy! Rodzicom gratuluje tak wspaniałych i odważnych dzieci. Może kiedyś dojrzeją na tyle, że zaczną strzelac do czegos wiekszego, do większych ssaków. na przykład wlasnych rodziców
A
Arrrggghhh
Bandyci! Zwyrodnialcy! Rodzicom gratuluje tak wspaniałych i odważnych dzieci. Może kiedyś dojrzeją na tyle, że zaczną strzelac do czegos wiekszego, do większych ssaków. na przykład wlasnych rodziców
Dodaj ogłoszenie