Kraków. Wypadek na ul. Łokietka, zderzenie motocyklisty z samochodem [ZDJĘCIA INTERNAUTY]

(dse)
Wypadek na ul. Łokietka w Krakowie. fot. Kuba Więcek
Wypadek na ul. Łokietka w Krakowie. Kierowca samochodu dostawczego wymusił pierwszeństwo na skrzyżowaniu i zderzył się z motocyklistą. Kierujący jednośladem trafił do szpitala. Nie odniósł jednak poważnych obrażeń - informuje policja. Informację o wypadku, do którego doszło ok. godziny 21, otrzymaliśmy od świadka, pana Kuby Więcka, który przysłał nam zdjęcia.

Byłaś (-eś) świadkiem wypadku? Daj nam znać! Czekamy na informacje, zdjęcia i nagrania wideo! Przyślij je na adres internet@gk.pl. Do Twojej dyspozycji są też nasze profile na Facebooku: Mój Reporter Kraków | Gazeta Krakowska

Wideo

Komentarze 10

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

c
cyklista

Nie... ale motocyklista to gość który kieruje jednośladem który przynajmniej zalicza się do "Pojazdów silnikowych" ;) więc taki motorower odpada

a
ana

Witam poszukuję poszkodowanego a.kozak.88@wp.pl

k
krakus

motocyklista na skuterze.. dobre :)

t
to jakiś żart na fejsbuku

niezły polew na fejsbuku już jest a to zdjęcie zamieszczone przez GK nadaje się na nagrodę klozet press

p
przemek

Jeśli ktoś tutaj zaniża poziom gazety, to tylko ty pieprząc trzy po trzy w komentarzach.

G
Gość

publikując takie fotki które nawet do albumu rodzinnego się nie nadają. A kuba więcek niech lepiej siedzi w domu na obiadku bo na fejsie już polew na FB

r
reymonta3

w tym wypadku skuterem kierował moj przyjaciel, zapalony motocyklista. Swietnie potrafi jeździć, zreszta byliśmy razem na wielu zjazdach. Problem polegał na tym, ze w tym miejscu była plama oleju i całe szczęście, ze motor został w domu. Żal maszyny, ale dobrze, ze nic nikomu sie nie stało...

v
vespa

No tak , bo na miano motocyklisty zasługuje tylko debil bez prawa jazdy, z głośnym tłumikiem i szalejący po nocach ,najlepiej na prostej.I koniecznie musi szaleć po Bora.

p
policho

A dlaczego nie napisaliście o motocykliście który w zeszłym tygodniu , na Bielanach,wyprzedzał busa na pasach i potrącił dziecko przechodzące na przejściu.Po czym zbiegł..........Może gdyby to było wtedy opublikowane, znaleźliby się świadkowie.

G
Gość

Co za zdjęcia??? Jakość porównywalna z żenadą.
Motocyklisty?
Motor, to to na pewno nie jest, a skuter.
Redaktory, trochę wiedzy! :)

Dodaj ogłoszenie