Mieszkańcy Zgłobic walczą o lewoskręty na starej "czwórce". W akcie rozpaczy straszą blokadą drogi

Paweł Chwał
Paweł Chwał
Bartosz Łaśko (z lewej) i Józef Jamróg z zatwierdzonym przez GDDKiA projektem przebudowy skrzyżowania DK 94 z drogami powiatowymi w kierunku Zgłobic i Zbylitowskiej Góry (w tle) Paweł Chwał
Mieszkańcy Zgłobic mają już dość obietnic w sprawie przywrócenia lewoskrętów na starej „czwórce”. Zapowiadają, że w piątek (17 stycznia) po południu przez godzinę będą blokować drogę. Liczą, że w ten sposób zwrócą uwagę na nierozwiązane od blisko 10 lat problemy, które utrudniają im życie.

FLESZ - Zmiany prawa: pierwszeństwo pieszych przed przejściem

Efektem wprowadzonych przez Generalną Dyrekcję Dróg Krajowych i Autostrad w grudniu 2010 roku rozwiązań oraz przedzielenia jezdni betonowym murem, samochody jadące od Tarnowa nie mogą skręcić w lewo, bezpośrednio do Zgłobic. Z kolei te, które jadą od strony Wojnicza nie mają możliwości skręcić w ul. Zbylitowskich. Problemem jest przejechanie z jednej strony DK 94 na drugą. W linii prostej jest to wprawdzie ok. 100 metrów, ale w praktyce trzeba nadłożyć blisko dwa kilometry, korzystając z oddalonych "nawrotek".

Nasz mur berliński

- Mieszkańcy Zgłobic mieszkają po jednej i po drugiej stronie drogi krajowej. Zagrodzenie przejazdu w kierunku Zbylitowskiej Góry spowodowało ogromne problemy nie tylko dla nich, ale również dla osób z sąsiednich miejscowości, które zawożą dzieci do szkoły czy przedszkola, jadą do przychodni, na pocztę czy na cmentarz. Dawniej mogli to zrobić szybko, jadąc teraz muszą nadkładać niepotrzebnie kilometrów – wylicza Józef Jamróg, sołtys Zgłobic.

Dodaje, że betonowe bariery, które ustawiono między jezdniami, niczym mur berliński przedzieliły ludzi, mieszkających po jednej i drugiej stronie drogi. Problem mają nie tylko kierowcy, ale również piesi, gdyż długim odcinku drogi nie ma dla nich pasów.

Zmiany w organizacji ruchu na skrzyżowaniu starej „czwórki” z drogami powiatowymi w Zgłobicach i Zbylitowskiej Górze wprowadzono w 2010 roku po to, aby poprawić bezpieczeństwo na drodze krajowej. Wcześniej w tym miejscu często dochodziło do wypadków.

- Bezpieczeństwo poprawiło się. To prawda. Ale nie wszędzie. Na "nawrotkach" sytuacja wcale nie wygląda tak różowo. Co chwilę dochodzi tam do stłuczek i niebezpiecznych sytuacji. Ostatnio kilka dni temu. Niektórzy kierowcy zamiast korzystać z nawrotek zawracają bezpośrednio z drogi, stwarzając duże zagrożenie dla innych - zauważa Bartosz Łaśko, radny ze Zgłobic.

Obietnice bez pokrycia

Początkowo GDDKiA zapowiadała, że wraz z wybudowaniem autostrady i zmniejszeniem ruchu na DK 94 przejazd przez skrzyżowanie zostanie, choćby w części, ale przywrócony. Tak się jednak nie stało do dziś.

Temat cały czas powraca podczas zebrań wiejskich. Uczestniczyli w nich również drogowcy oraz władze gminy. Kilkuletnie rozmowy zakończyło podpisanie porozumienia i wykonanie projektu przebudowy skrzyżowania. Zgodnie z nim ruchem w tym miejscu nadal sterować miałaby sygnalizacja świetlna, gdyż miejsca na rondo jest za mało.

- Projekt czeka gotowy od roku, ale nic nie dzieje się w tym kierunku, aby wprowadzić go w życie - mówi Józef Jamróg. Cierpliwość mieszkańców została już wyczerpana. Ich irytację dodatkowo spotęgowała wymijająca odpowiedź z GDDKiA na pismo, do którego dołączono ponad 600 podpisów mieszkańców. Zapowiadana na piątek godzinna blokada drogi (między 14.30 a 15.30) to po części jego konsekwencja. Ludzie przeczytali w nim o braku funduszy na ten cel. Według ostatnich wyliczeń, przebudowa skrzyżowania mogłaby kosztować ok. 4 mln zł.

- Z góry przepraszamy kierowców za niedogodności, ale uważamy że tylko tak radykalna forma protestu może przynieść oczekiwany skutek – mówi Bartosz Łaśko. Blokada polegać ma na nieustannym przechodzeniu pieszych przez pasy przy ul. Okrężnej.

Zbylitowska góra jest przeciw

Mieszkańcy Zgłobic na mają jednak co liczyć na wsparcie sąsiadów ze Zbylitowskiej Góry, którzy kiedyś też oponowali przeciw zamknięciu przejazdu przez skrzyżowanie.

- Najważniejsze dla nas jest przede wszystkim bezpieczeństwo, a rozwiązanie, które obowiązuje w tym momencie je zapewnia – mówi Piotr Rybski, sołtys Zbylitowskiej Góry.

We wsi boją się, że wraz z przywróceniem zjazdu z DK 94 w ul. Zbylitowskich zdecydowanie wzrośnie na niej natężenie ruchu i liczba samochodów przejeżdżających przez ścisłe centrum Zbylitowskiej Góry. Mieszkańcy tej miejscowości wysłali ponad setkę listów sprzeciwiających się nowym rozwiązaniom ruchu na starej „czwórce”, które zakłada przygotowany projekt.

- Dotąd słuchaliśmy przede wszystkim głosów mieszkańców Zgłobic, ale kwestii, które podnoszą mieszkający w Zbylitowskiej Górze nie można pomijać i bagatelizować. Przywrócenie lewoskrętu w Zgłobicach na pewno przełoży się na to, że ruch w Zbylitowskiej Górze bardzo się nasili. Dla jadących od strony Wojnicza, w tym objeżdżających zamknięty most w Ostrowie, będzie to wygodny skrót do Mościc. Samochody osobowe to jedno, ale nie można wykluczyć, że będą korzystać z niego też ciężarówki – zauważa Grzegorz Kozioł, wójt gminy Tarnów.

Wójt wycofał się z promowania działań związanych z przebudową skrzyżowania. - Ponad pół roku temu zwróciłem się do radnych i sołtysów z obu miejscowości, aby dogadali się ze sobą i wypracowali wspólne stanowisko, jaki gmina ma zająć w tej kwestii. Niestety do dzisiaj porozumienia nie ma – mówi wójt Kozioł.

Jego brak po części stanowi argument dla GDDKiA przeciw realizacji inwestycji. - W całej Małopolsce na swoją kolej czeka wiele zadań na różnych drogach. Priorytet mają te, gdzie w grę wchodzi poprawa bezpieczeństwa. W przypadku Zgłobic, dzięki wprowadzonym w 2010 roku rozwiązaniom bezpieczniej już jest, pokazują to policyjne statystyki, a gra toczy się w tym momencie głównie o wygodę mieszkańców. A to nie jest kwestia pierwszorzędna - komentuje Iwona Mikrut z GDDKiA w Krakowie.

Czytaj także

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 2

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

J
Jaś

Bardzo szkoda, że Wójt oraz Sołtys Z.G. nie biorą pod uwagę bezpieczeństwa w całej wsi Zbylitowska Góra. Zabezpieczając ul. Zbylitowskich (ograniczenie do 16 ton) udają, że nie wiedzą iż cały ruch odbywa się osiedlową ul. Spacerową, która kiedyś miała ograniczenie do 3,5 tony, a teraz jest bez ograniczenia tonażowego. Obecnie po zamknięciu mostu w Ostrowie praktycznie cały ruch na Azoty odbywa się tą drogą. Każda proponowana (Zielna) lub rozpoczęta (Mościcka) inwestycja w Zbl. Gorze zostaje zablokowana przez kastę z tzw. starej części wsi pod hasłem "bezpieczeństwo", a przybysze mieszkający na Spacerowej, Solidarności, Zielnej, Popiełuszki i innych się nie liczą, tak jak ich dzieci idące do szkoły w Zgłobicach, które ze względu na dziwną konstrukcję Spacerowej muszą ją dwukrotnie przekroczyć na pasach. Czyżby w kalkulacjach wyborczych z tych ulic spływa za mało głosów?

A Pan Wójt w radiu RDN jeszcze mówi, że " on nic nie może". Panie Wójcie był już kiedyś taki, o którym Prezes Kaczyński mówił "nic nie mogę Tusk" - w tym kierunku Pan podąża?

g
grusza

A gdzie lewoskręty na Elektrycznej?????

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3