Natalia Maliszewska w Turynie będzie walczyć o Puchar Świata

    Natalia Maliszewska w Turynie będzie walczyć o Puchar Świata

    PS

    Gazeta Pomorska

    Gazeta Pomorska

    Natalia Maliszewska w Turynie będzie walczyć o Puchar Świata

    ©Rafał Oleksiewicz

    Najbliższy weekend może być historyczną chwilą dla polskiego short tracku. Natalia Maliszewska, która ze sporą przewagą prowadzi w klasyfikacji Pucharu Świata na dystansie 500 metrów, już w sobotę może sięgnąć po zwycięstwo. Ostatnia impreza cyklu odbędzie się od piątku do niedzieli we włoskim Turynie.
    Natalia Maliszewska w Turynie będzie walczyć o Puchar Świata

    ©Rafał Oleksiewicz

    – Będziemy cieszyć się razem z Natalią jeżeli uda się utrzymać pozycję lidera, ale jeśli skończy po prostu w pierwszej trójce to też będzie oznaczało, że jest dziewczyną na medal – mówi trenerka polskiej reprezentacji Urszula Kamińska.

    Maliszewska nad drugą w klasyfikacji Larą van Ruijven z Holandii ma 11 255 punktów przewagi, a nad trzecią, Włoszką Martiną Valcepiną, 16 607 punktów. Tylko te trzy zawodniczki zachowały szanse na zwycięstwo w generalnej klasyfikacji, przy czym Valcepina ma je tylko teoretycznie. Za zwycięstwo w poszczególnych zawodach otrzymuje się 10 000 punktów, a za drugie miejsce 8000.

    W Turynie zawodniczki będą dwukrotnie rywalizować na dystansie 500 metrów – w sobotę i niedzielę. Polce potrzeba 8800 punktów, by nie oglądać się na rywalki. To oznacza, że wystarczy, iż Maliszewska zajmie dwa razy piątą lokatę, a bez względu na wyniki przeciwniczek będzie cieszyć się ze zwycięstwa.

    – Jeżeli wszystko dobrze pójdzie to już sobota może być tym kluczowym dniem, a jeśli nie, to niedziela. To oczywiście będzie też zależało od rywalek i od tego, jak one rozegrają te biegi. Warunki lodowe prawdopodobnie dla wszystkich będą bardzo trudne. Przynajmniej na treningach widzimy, że ten lód nie jest porównywali do tafli, po których jeździliśmy w tym roku. To jest wolne lodowisko – dodaje Kamińska.

    Maliszewska, która w ubiegły weekend zajęła trzecie miejsce w Dreźnie, zmaga się z lekkim przeziębieniem. – Natalka troszkę to odczuwa, ale staramy jej się pomóc, by wydobrzała – mówi jej trenerka. W tym sezonie Polka wygrała dwukrotnie – w Calgary i Salt Lake City – a w pozostałych zawodach była dwa razy trzecia i raz czwarta. Zwyciężyła także w rywalizacji na 500 metrów podczas Mistrzostw Europy w holenderskim Dordrechcie.

    – W tym sezonie już pokazała się z bardzo dobrej strony, bo w sprincie była we wszystkich finałach. To jest naprawdę świetny wynik i już teraz jesteśmy bardzo zadowoleni z tego rezultatu – dodaje Kamińska.

    Trenerka polskiej kadry zwraca uwagę na styl jazdy Maliszewskiej, która w każdym biegu stara się od początku prowadzić. – Natalia jest dziewczyną, która rozprowadza biegi, więc będzie bardziej zmęczona od rywalek. Zawodniczka, która jedzie za nią zużywa ok. 20 procent energii mniej, a biegów będzie jechała tyle samo. Do tego pamiętajmy, że tych dziewcząt na świecie, które są bardzo dobre w sprincie, jest coraz więcej – mówi.

    Nie ma wątpliwości, że obecny sezon jest najlepszy w historii polskiego short tracku. Maliszewska stając już pięciokrotnie na podium zawodów najwyższej rangi – Pucharu Świata i Mistrzostw Europy – pokazała swój wielki talent, choć na każdym kroku podkreśla, że obecny, jak i przyszłe sezony, mają być przede wszystkim przygotowaniem do zimowych igrzysk w 2022 roku w Pekinie. Dobre wyniki liderki polskiej kadry sprawiły, że kadra zyskała sponsora, którym jest holenderska firma OTTO.

    Puchar Świata nie kończy sezonu dla reprezentantów Polski w short tracku. Ich ostatnim startem będą Mistrzostwa Świata, które odbędą się w dniach 8-10 marca w Sofii.

    Czytaj treści premium w Gazecie Krakowskiej Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Aktualności sportowe

    Tabela Ekstraklasy

    Lp. Drużyna M. Pkt. Z. R. P. Bramki
    Awans do grupy mistrzowskiej
    Miejsce w grupie spadkowej
    1 Lechia Gdańsk Live 22 46 13 7 2 36-18
    2 Legia Warszawa Live 22 42 12 6 4 35-22
    3 Jagiellonia Białystok Live 22 39 11 6 5 38-29
    4 Korona Kielce Live 22 35 9 8 5 27-24
    5 Piast Gliwice Live 22 34 9 7 6 32-25
    6 Pogoń Szczecin Live 22 34 10 4 8 32-27
    7 Lech Poznań Live 22 33 10 3 9 33-29
    8 Cracovia Live 22 33 9 6 7 24-22
    9 Wisła Kraków Live 22 32 9 5 8 34-31
    10 Zagłębie Lubin Live 22 30 9 3 10 36-33
    11 Arka Gdynia Live 22 25 6 7 9 33-33
    12 Śląsk Wrocław Live 22 21 5 6 11 29-31
    13 Miedź Legnica Live 22 21 5 6 11 21-41
    14 Górnik Zabrze Live 22 20 4 8 10 26-40
    15 Wisła Płock Live 22 20 4 8 10 30-39
    16 Zagłębie Sosnowiec Live 22 15 3 6 13 27-49

    Wideo