Nowy Sącz. Kontrola w OZPN wykazała nieprawidłowości. Do zwrotu jest 52 tys. zł, a brakujące faktury „zalał kaloryfer”

Janusz Bobrek
Janusz Bobrek
Wyniki ratuszowej kontroli OZPN w Nowym Sączu nagłośnił radny Krzysztof Ziaja
Wyniki ratuszowej kontroli OZPN w Nowym Sączu nagłośnił radny Krzysztof Ziaja Janusz Bobrek
Udostępnij:
Okręgowy Związek Piłki Nożnej w Nowym Sączu, obecnie struktura w ramach Małopolskiego Związku, miał dopuścić się w latach 2015-2018 nadużyć na łączną kwotę 52 tys. zł. O takiej sumie mówi radny Krzysztof Ziaja, który zapoznał się z wynikami kontroli Wydziału Bezpieczeństwa i Kontroli Wewnętrznej Urzędu Miasta Nowego Sącza.

FLESZ - Wchodzi trzeci etap znoszenia obostrzeń

Kontroli poddane zostały organizacje i stowarzyszenia, które otrzymują od Urzędu Miasta Nowego Sącza pieniądze na zadania z zakresu „krzewienia kultury fizycznej” (co roku w ramach konkursu rozdysponowywane jest około 1,8 mln zł). Z jej wynikami na razie zapoznali się członkowie Komisji Sportu i Turystyki Rady Miasta Nowego Sącza.

- Z uzyskanych informacji wynika, że w trakcie czynności kontrolnych stwierdzono 36 różnorakich nieprawidłowości a Okręgowy Związek Piłki Nożnej w Nowym Sączu zobowiązany został do niezwłocznego zwrotu 52 tysięcy złotych – zaznacza Krzysztof Ziaja, radny Koalicji Nowosądeckiej i członek Komisji Sportu i Turystyki.

Pośród stwierdzonych nieprawidłowości miały znaleźć się między innymi takie jak: przedstawienie do rozliczenia przerobionych dokumentów; wystawienie faktur VAT przez podatnika, który widniał jako niezarejestrowany w rejestrze VAT; przekazywanie tych samych dokumentów księgowych do rozliczenia dotacji w Urzędzie Miasta Nowego Sącza, w Starostwie Powiatowym w Nowym Sączu oraz Urzędzie Marszałkowskim Województwa Małopolskiego w Krakowie; oraz liczne przypadki przedstawiania do rozliczenia dotacji nierzetelnych dokumentów poświadczonych jako autentyczne.

Z opinii Mirosława Śwista, dyrektora Wydziału Bezpieczeństwa i Kontroli Wewnętrznej Urzędu Miasta Nowego Sącza wynika, że zarówno Robert Koral, prezes Okręgowego Związku Piłki Nożnej w Nowym Sączu, a także wiceprezes Antoni Ogórek, który w chwili kontroli pełnił także funkcję głównego księgowego nie wnieśli do protokołu jakichkolwiek pisemnych zastrzeżeń.

Wydział Bezpieczeństwa i Kontroli Wewnętrznej skierował do OZPN Nowy Sącz pismo z prośbą o stosowne wyjaśnienia, a w odpowiedzi dowiedział się, że w siedzibie OZPN doszło do awarii grzejnika... a pod nim przechowywane były dokumenty.

- W wyniku tej awarii dokumenty zostały zalane i całkowicie zniszczone. Po prostu zostały skasowane, ponieważ nie było możliwości ich dalej w takim stanie „przechowywać”. Takie było wyjaśnienie - dodaje Ziaja.

Jego słowami zaskoczony jest ówczesny wiceprezes OZPN w Nowym Sączu Antoni Ogórek, który dla „Dobrego Tygodnika Sądeckiego” skomentował zaistniałą sytuację.

- Trudno mi zrozumieć tę sytuację. Do protokołu wnieśliśmy pewne uwagi, bowiem doszło do nieścisłości prawnych. Kontrolujący wnioskują zwrot dotacji za lata 2015-2018. Jak wiadomo, nie da się otrzymać wsparcia finansowego z urzędu miasta na kolejny rok jeżeli wcześniejsza dotacja nie została prawidłowo rozliczona – zaznacza Ogórek.

OZPN skierował do Ludomira Handzla pismo z prośba o wycofanie wniosku o zwrot 52 tys. zł, a na najbliższym spotkaniu ma podjąć decyzję, co zrobić dalej w tej sytuacji. Prezydent jednak skierował sprawę na policję.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Gazeta Krakowska
Dodaj ogłoszenie